Najczęsciej odwiedzane muzea wg. GUSu

Bieżące wydarzenia, aktualności.

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8136
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Najczęsciej odwiedzane muzea wg. GUSu

Post autor: salewiak » 21 mar 2011, o 15:47

Muzea gromadzące materialne pamiątki dziedzictwa narodowego cieszą się również dużym zainteresowaniem Polaków.
Liczba muzeów wraz z oddziałami wyniosła w 2008 r. 743 obiekty, jest to o 23 więcej niż w roku poprzednim. Największa liczba muzeów to muzea regionalne bo aż 26,8%, historyczne 17,0% oraz artystyczne 12,2%.
Obecnie muzea w swoich zbiorach posiadają 13,2 mln muzealiów, o 0,8% więcej niż przed rokiem. Najwięcej jest eksponatów przyrodniczych 20,6%, następnie artystycznych 15,0%, regionalnych 14,6% oraz historycznych 10,2%.
Ciekawym jest fakt, że muzea cieszyły się niemal dwukrotnie większą popularnością niż teatry.
W 2008 roku odwiedziło je 20,7 mln zwiedzających, co stanowiło wzrost o 1,4% w porównaniu z 2007 rokiem.

Najczęściej odwiedzane muzea to:
• muzea artystyczne - 24,1% zwiedzających,
• historyczne - 19,1% zwiedzających,
• regionalne - 9,0% zwiedzających.
Zatem muzea przyrodnicze choć najliczniejsze nie cieszą się dominującym zainteresowaniem.

Największą liczbę zwiedzających odnotowano w województwach: małopolskim, mazowieckim, pomorskim oraz dolnośląskim. Małopolska swe pierwsze miejsce zawdzięcza wysokiej frekwencji w licznych muzeach Krakowa, na Wawelu, w Oświęcimiu i Wieliczce.
Ważną i liczną grupą wśród zwiedzających muzea jest młodzież szkolna. Zorganizowane grupy młodzieży szkolnej stanowiły w 2008 roku 30,3% ogółu zwiedzających (najwięcej - 39,7% na Podkarpaciu, najmniej - 19,5% na Pomorzu). Największą popularnością wśród zwiedzającej młodzieży cieszyły się muzea artystyczne, historyczne oraz martyrologiczne – czyli muzea, których zwiedzanie zasadniczo jest związane z realizacją programu szkolnego.
Dopiero na kolejnych miejscach znalazły się muzea regionalne, a muzea techniki cieszyły się niewielkim zainteresowaniem.


żródło: GUS 2008

Donna
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 200
Rejestracja: 8 lut 2011, o 14:00

Post autor: Donna » 26 mar 2011, o 15:08

Jak powinno wyglądać nowoczesne muzeum?

Wizję takiego obiektu przedstawia A. Stasiak, (Muzea wobec wyzwań... s.122)
"Powinna to być placówka interaktywna, niepozwalająca zwiedzającym pozostawać biernymi widzami, wciągająca ich do dialogu, pobudzająca do dociekań, zadawania pytań, a także do samodzielnego poszukiwania odpowiedzi. Ekspozycja muzealna powinna oddziaływać nie tylko na wzrok, ale także na inne zmysły słuch (różnego rodzaju dźwięki powiązane z charakterem ekspozycji), węch (bodźce zapachowe), dotyk (możliwość dotknięcia, wzięcia do ręki eksponatu), a nawet smak (degustacje). Wykorzystanie takiej spójnej kompozycji wielu róznych bodźców tworzy niezwykle silne wrażenia i przeżycia wśród zwiedzających, buduje niepowtarzalną atmosferę wystawy"

myślę, że taka wizja dałaby lepsze zapamiętanie wizyty w danym muzeum, niż tylko "suche" spoglądanie na eksponaty

Abderyta
Autorytet
Autorytet
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Post autor: Abderyta » 26 mar 2011, o 16:03

Donna pisze:Jak powinno wyglądać nowoczesne muzeum?

Wizję takiego obiektu przedstawia A. Stasiak, (Muzea wobec wyzwań... s.122)
"Powinna to być placówka interaktywna, niepozwalająca zwiedzającym pozostawać biernymi widzami, wciągająca ich do dialogu


Co do zasady zgadza się, tyko nie bardzo rozumiem, w jaki sposób można prowadzić dialog z ekspozycją muzealną, np. komu mogę i w jaki sposób zakomunikować podczas zwiedzania Muzeum Powstania Warszawskiego, że uważam jego wybuch za jeden z najgłupszych pomysłów w historii państwa polskiego.

Chyba że chodzi o dialog między zwiedzającymi, wówczas wycofuję swoją wątpliwość.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Donna
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 200
Rejestracja: 8 lut 2011, o 14:00

Post autor: Donna » 27 mar 2011, o 12:29

myślę, że tu chodzi o dialogi między zwiedzającymi a oprowadzanym przewodnikiem po muzeum

Abderyta
Autorytet
Autorytet
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Post autor: Abderyta » 27 mar 2011, o 18:19

Donna pisze:myślę, że tu chodzi o dialogi między zwiedzającymi a oprowadzanym przewodnikiem po muzeum
Ale przecież przewodnik posługuje się językiem opisowym, a nie wartościującym. Relacjonuje przebieg Powstania, a nie ocenia jego zasadność. Jasne, można z nim porozmawiać o tym, że w pięćdziesiątym którymś dniu Powstania zniszczono dom Mirona Białoszewskiego, tylko po co? Bardziej interesujący dialog dotyczy zawsze imponderabiliów. Sądzę, że to właśnie miał (miała?) na myśli pan (pani?) Stasiak.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Tygryska
Turysta
Turysta
Posty: 40
Rejestracja: 13 mar 2011, o 06:37
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Tygryska » 31 mar 2011, o 07:13

Miałam okazję być w skansenie w Walii to co mnie tam uderzyło to wiedza jaką posiadają pracownicy - ochrona(!!!!) sami udzielają wyjaśnień, a nawet jeden z panów dopytywał się czy ktoś nie chce się czegoś więcej dowiedzieć. Porównanie z "babciami" siedzącymi u nas po muzeach (no wiem, że to nie standard)jest bardzo niekorzystne dla naszych muzeów. No nie wspominając o rozmiarach takich skansenów tam.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 17 gości