Witaj!
Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Kącik pilotów i przewodników.

Moderatorzy: Comen, gar

Awatar użytkownika
Germ@n
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 7363
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: Germ@n » 16 sty 2011, o 11:20

Niestety moje dotychczasowe spostrzeżenia, także na tym forum, wskazują na to, że jest to dla pilotów przede wszystkim szansa dodatkowego zarobku (dodatkowy zawód).

Zapraszając tu pilotów spodziewam się udziału w dyskusjach dotyczących podróżowania/turystyki, bo kto jak kto, ale to właśnie piloci wycieczek powinni, jak sądzę, "żyć" tą specjalnością.

W moim przekonaniu pilot to osoba, która nie tylko zdobywa uprawnienia do pilotowania grup turystycznych (zbobywa możliwość dodatkowego zarobku), lecz także osoba intelektualnie przygotowana do:
- wymiany poglądów dotyczących turystyki (np. aktualnych tendencji na rynku turystycznym)
- zajęcia stanowiska wymagającego wiedzy merytorycznej, erudycji.

Badania wskazują, że przeciętny pilot wycieczek podróżuje zdecydowanie częściej niż przeciętny turysta (taka specyfika pilotażu).

Więc?

Prosiłbym o opinię tym razem osoby posiadające licencję pilota wycieczek.
Sent from my iPhone

Awatar użytkownika
arti5c
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 85
Rejestracja: 15 lis 2010, o 16:07
Lokalizacja: Sochaczew

Post autor: arti5c » 16 sty 2011, o 23:36

PILOT WYCIECZEK - Wiesz to wszystko zależy od człowieka, każdy inaczej to widzi na pewno. Napiszę może o sobie bo inni przecież mogą ten zawód traktować inaczej.
Dla mnie to przede wszystkim przyjemność ze zwiedzania, z przebywania z ludźmi, z obcowania z nimi. Zawsze program wzbogacam o indywidualne pomysły by sprawić że wycieczka będzie niezapomniana, wesoła, wyjątkowa i za jakiś czas gdy ta grupa będzie chciała znowu udać się na wycieczkę w inną okolicę wybierze mnie na pilota. I tak jest, a to jest miłe, wycieczki na zamówienie z danym pilotem. Pilotaż sprawia mi ogromną radość gdy widzę uśmiechy i zadowolenie ludzi, daje mi ogromną satysfakcję a na koniec nie oszukujmy się całkiem niezła kasę. To moje jedyne zajęcie, ale poza tym mam źródło stałych dochodów bo z samej turystyki się nie wyżyje.
Wkładam w to bardzo dużo serca bo to lubię. Mógłbym już założyć własne biuro bo mam wystarczająco znajomości itp. itd. ale to za bardzo by mnie pochłonęło że nie miał bym już czasu na pilotaż, i z tego powodu nie zrobię tego.
To tyle co do mojej pasji, a zarazem zawodu.

Awatar użytkownika
Germ@n
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 7363
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Post autor: Germ@n » 16 sty 2011, o 23:43

arti5c pisze:Dla mnie to przede wszystkim przyjemność ze zwiedzania, z przebywania z ludźmi, z obcowania z nimi
arti5c pisze:Wkładam w to bardzo dużo serca bo to lubię
Taka postawa, godna pochwały, w dzisiejszych czasach to rzadkość...
Wydawałoby się, rzecz zupełnie normalna.
Sent from my iPhone

Awatar użytkownika
arti5c
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 85
Rejestracja: 15 lis 2010, o 16:07
Lokalizacja: Sochaczew

Post autor: arti5c » 16 sty 2011, o 23:55

Widocznie ja jestem jakiś inny? Na wyginięciu jak to mi ktoś kiedyś powiedział po zakończeniu wycieczki. Ale takie spostrzeżenia turystów że grupę prowadzi się zupełnie inaczej niż wszyscy że wkłada się w to dużo serca na prawdę dają wiele radości i motywacji do dalszego angażowania się w to. Fakt nie zawsze się udaje czasami grupa jest bardzo ciężka np. dwupokoleniowa 20 osób w wieku 40 - 45 i 20 osób w wieku 60 - 70 lat tu trzeba wiele trudu by sprostać zadaniu i wszystkich zadowolić i pogodzić ich wyobrażenia o wyjeździe.
Najstarsza turystka u mnie miała 93 lata normalnie szok ja zerknąłem na listę aż się bałem by nic się nie stało. Ukłony dla takich turystów i ich odwagi i chęci zwiedzania.

wandatab
Nowy
Nowy
Posty: 7
Rejestracja: 21 lis 2010, o 15:32
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: wandatab » 18 lut 2011, o 22:19

Pilot wycieczek to osoba wskazująca trasę wycieczki i opiekujaca się turystami. Jak w każdym zawodzie można go wykonywać z pasją lub bez. Wykonywanie go bez pasji jest na pewno początkiem końca ! Zawsze mówię " staraj się robić to co lubisz i kochasz i dobrze by było, żebyś mógł za to żyć. :-)

Awatar użytkownika
Germ@n
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 7363
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re:

Post autor: Germ@n » 7 wrz 2011, o 00:07

wandatab pisze:Jak w każdym zawodzie można go wykonywać z pasją lub bez. Wykonywanie go bez pasji jest na pewno początkiem końca!
Zatem moje pytanie:
Gdzie podziali się nasi piloci wycieczek?
Czy naprawdę wszyscy są obecnie w trasie? ;-)
Sent from my iPhone

lucyna
Podróżnik
Podróżnik
Posty: 126
Rejestracja: 23 cze 2011, o 08:02
Lokalizacja: Bieszczady

Re:

Post autor: lucyna » 7 wrz 2011, o 07:41

arti5c pisze:Widocznie ja jestem jakiś inny? Na wyginięciu jak to mi ktoś kiedyś powiedział po zakończeniu wycieczki. Ale takie spostrzeżenia turystów że grupę prowadzi się zupełnie inaczej niż wszyscy że wkłada się w to dużo serca na prawdę dają wiele radości i motywacji do dalszego angażowania się w to. Fakt nie zawsze się udaje czasami grupa jest bardzo ciężka np. dwupokoleniowa 20 osób w wieku 40 - 45 i 20 osób w wieku 60 - 70 lat tu trzeba wiele trudu by sprostać zadaniu i wszystkich zadowolić i pogodzić ich wyobrażenia o wyjeździe.
Najstarsza turystka u mnie miała 93 lata normalnie szok ja zerknąłem na listę aż się bałem by nic się nie stało. Ukłony dla takich turystów i ich odwagi i chęci zwiedzania.
Moim zdaniem w tym zawodzie sprawdzają się tylko pasjonaci i to bardzo pozytywnie zakręceni o bogatej osobowości, z takim zacięciem showmena. Wiek jest bez znaczenia. W tym roku pracowałam z Panią Pilot z Kołobrzegu, która miała ponad 80 lat (była też przewodnikiem beskidzkim ale z racji wieku nie mogła uprawiać tego zawodu). Radziła sobie znakomicie, fantastyczna organizatorka, wiedza, że heeej, o doświadczeniu już nie wspomnę. To był okres świąt wielkanocnych więc wybrała sobie wycieczkę w Bieszczady jako nagrodę, Jej domeną są kraje południowe z ukochanymi Włochami.
Nie wyobrażam sobie aby pracując w tym zawodzie nie być pasjonatem, takich pilotów odrzuca grupa. Mimo iż są dobrzy w swojej pracy to nie osiągną na dłuższą metę sukcesu, bardzo szybko wypalają się. Jest jeszcze jedno zagrożenie, chorobą zawodową pilotów bywa alkoholizm. W każdym bądź razie na to zapadło kilkoro pilotów jeżdżących czasami w sezonie codziennie do Lwowa bądź w okolice Tokaju (w tym ostatnim miejscu prawie codziennie degustacje). Często aby rozładować stres, odprężyć się sięga się po coś z procentami, aby fizycznie wytrzymać taką codzienną harówkę pije się duże ilości energetyków. Od tego drugiego świństwa także uzależnia się, był okres, że sama piłam litrami tigera.
Czy wystarczy być tylko pilotem aby mieć stałe zatrudnienie i utrzymać się ze zleceń? raczej nie, u nas na pewno nie. Coraz częściej piloci posiadają zdecydowanie więcej uprawnień. W Bieszczadach prawie nie ma pilotów, podwójne-potrójne-itd. uprawnienia. Podstawa to uprawnienia przewodnika beskidzkiego i pilota. Z kraju coraz częściej przybywają piloci, którzy są instruktorami np. Nordic Walkingu (właśnie pracuję z taką grupą, grupa dobrze sytuowanych emerytów, biuro specjalizuje się w tego rodzaju wyjazdach, dwa tygodnie w Polańczyku, codzienne zajęcia z panią pilot).

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 780
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: amber » 22 paź 2011, o 08:32

Zgadzam się, że bycie pilotem czy przewodnikiem wiąże się z pasją :) Mozna byc dobrym pilotem, mieć wykute wszystko na blachę od a do z , ale grupa wyczuje, że robisz to bo musisz. Raz się uda, ale ta sama grupa więcej nie wróci. Ja zawsze powtarzam, że " robię to co kocham i jeszcze mi za to płacą" - dla mnie jest to oczywiste, że trzeba podchodzić do tego z jakąs pasją, zaangażowaniem. Wato pokazać uczestnikom nie tylko to jest jest w programie, ale też rzeczy, które "naszym" zdaniem warto zwiedzić.
Wydaje mi się zresztą, że w każdym zawodzie trzeba robić coś dobrze. Czy to jest pilot wycieczek, przewodnik beskidzki czy ktos, kto posiada bar. A o nauczycielach czy lekarzach tez się mówi : " że część jest z powołania (bo to od razu widać), a cześć to po prostu przypadek. Prawdopodobnie jest tak samo tutaj

bazyli.michalak
Nowy
Nowy
Posty: 2
Rejestracja: 12 lis 2014, o 13:09
Lokalizacja: Poznań

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: bazyli.michalak » 12 lis 2014, o 13:33

Oczywiscie, że wiąze się z pasją. Ja akurat jestem w stanie się z tego utrzymać, więc tyle dobrego. Kocham to co robie, ale początki były trudne...

Ta praca wiąze sie z ciagłymi wyjazdami, w byciem w trasie, ze stresem, z nowymi ludzmi. Nie jest dla każdego. Nie jest dla ludzi bez osobowości, wiedzy itd. Dlatego moim zdaniem najlepszymi pilotami sa osoby starsze....

zadranek
Nowy
Nowy
Posty: 4
Rejestracja: 7 sty 2015, o 10:29

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: zadranek » 26 sty 2015, o 09:37

Od 20 lat pracuję w hotelu na Mazurach i w międzyczasie chciałam zrobić kurs przewodnika turystycznego. Teraz jest takie prawo, że już nie trzeba zdawać egzaminu przewodnickiego (paranoja) czarter bez patentu, przewodnik bez egzaminu...no ale takie jest prawo. Uważam, że ten zawód należy wykonywać z pasją, nie da się "wygadać" książki bez zaangażowania. Problem na Mazurach jest taki, że mamy sezonowość i tu nie da się wyżyć tylko z przewodnictwa. sezonowa działalność jak agroturystyka, czarter jachtów czy budka z lodami nie zapewni nam kolejnych 10 miesięcy. I nie ma na to lekarstwa....

Awatar użytkownika
Lubel
Podróżnik
Podróżnik
Posty: 143
Rejestracja: 10 kwie 2011, o 14:25
Lokalizacja: Poznań

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: Lubel » 26 sty 2015, o 10:07

Co do przewodnika kto ich zatrudnia?

Awatar użytkownika
Germ@n
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 7363
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: Germ@n » 26 sty 2015, o 12:05

zadranek pisze:Od 20 lat pracuję w hotelu na Mazurach i w międzyczasie chciałam zrobić kurs przewodnika turystycznego.
Proszę nie mylić dwóch pojęć: "przewodnik" i "pilot wycieczek".
Ten temat jest o tej drugiej specjalności.


Wracając do pierwszego wpisu z 2011 roku...
Galicjanin pisze:Prosiłbym o opinię tym razem osoby posiadające licencję pilota wycieczek.
Sent from my iPhone

tomek20
Nowy
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 25 lut 2015, o 20:08

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: tomek20 » 2 mar 2015, o 17:05

Ja jestem pilotem wycieczek. Rok temu ukończyłem kurs, prace udało się znaleźć, aczkolwiek łatwo nie było.. NIestety ale z poczatku czuelm fascynację z pracy, dzis czuję coraz większe zniechęcenie do pracy z ludzmi. Jestesmy narodem pretensjonalnym i ciągle wszytsko jest źle...

Pomelo
Nowy
Nowy
Posty: 4
Rejestracja: 5 sie 2015, o 14:52
Lokalizacja: Bdg

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: Pomelo » 5 sie 2015, o 14:58

Wydaje mi się, że praca pilota bardzo zależy też od grupy, z którą ma się do czynienia. Mniejsze grupy osób bardziej zorientowanych w temacie, mogą być większym wyzwaniem, ale jednocześnie łatwiej się z nimi porozumieć, niż z dużą grupą niedoświadczoną w podróżach. Chciałbym być pilotem takich wycieczek skrojonych na miarę pod wymagania klienta.

Awatar użytkownika
Germ@n
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 7363
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: Germ@n » 19 paź 2016, o 22:26

Niebezpieczne to zajęcie.
Piloci często zagrożeni są utratą zdrowia czy nawet życia. Taki fach.
Przykład sprzed kilku dni...

W wypadku polskiego autokaru w Szwajcarii zginęła jedna osoba (tak podały media).
Mało kto jednak wie, że zginęła wtedy pilotka z Białegostoku. :(
Przyczyna?
Tu mogę tylko podejrzewać po zobaczeniu zdjęć z miejsca wypadku.
Brak zapiętych pasów? <mysli>
Sent from my iPhone

Awatar użytkownika
Comen
Z-ca Administratora
Z-ca Administratora
Posty: 4308
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: Comen » 19 paź 2016, o 23:28

Pewnie też siedziała w najgorszym z możliwych miejsc
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Germ@n
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 7363
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: Germ@n » 20 paź 2016, o 05:39

Albo stała/chodziła w momencie wypadku.
Sent from my iPhone

Awatar użytkownika
gar
Moderator/Forumowicz 2016
Moderator/Forumowicz 2016
Posty: 2389
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: gar » 20 paź 2016, o 14:14

Ryzyko wliczone w zawód.

Banona
Nowy
Nowy
Posty: 2
Rejestracja: 4 wrz 2017, o 19:18
Lokalizacja: Polska

Pilot wycieczek - zawód czy pasja?

Post autor: Banona » 4 wrz 2017, o 19:20

Jest to jeden z niewielu zawodów, w którym liczy się BARDZO to, aby pasja była pracą, inaczej nie będzie sie dobrze pracowało. Dla mnie niedoścignioną pozycją jest osiagnąć coś takiego, co zrobiła np. autorka tego bloga: Regulamin Forum która prowadzi wycieczki. Super sprawa:)

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 9 gości