Kursy przewodnickie

Kącik pilotów i przewodników.

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
@beskid
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8181
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Kursy przewodnickie

Post autor: @beskid » 29 mar 2011, o 17:51

Proszę o informację o zbliżających się/aktualnych kursach na przewodnika:

a) miejskiego
b) terenowego
c) górskiego

Proponuję poszerzenie tego wątku o informację z całego kraju.

Awatar użytkownika
figamaga
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 414
Rejestracja: 5 paź 2010, o 21:19
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: figamaga » 29 mar 2011, o 19:32

1.Kurs dla kandydatów na przewodników górskich - beskidzkich obszar wschodni Beskidów Zachodnich
2. Kurs dla kandydatów na przewodników turystycznych terenowych po obszarze województwa małopolskiego
3. Kurs dla kandydatów na przewodników miejskich po Krakowie.

Kursy dofinansowane z Unii Europejskiej.

Więcej informacji: http://www.kursyprzewodnickie.krakow.pttk.pl/

Tygryska
Turysta
Turysta
Posty: 40
Rejestracja: 13 mar 2011, o 06:37
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Tygryska » 30 mar 2011, o 08:15

Kurs przewodnika sudeckiego i kurs przewodnika miejskiego po Wrocławiu w tej chwili trwają, zakończenie obu przewidziane jest na jesień 2011, wtedy też pojawią się nowe informacje na temat kolejnych.

Donna
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 200
Rejestracja: 8 lut 2011, o 14:00

Post autor: Donna » 5 maja 2011, o 22:28

coś do poczytania jak to jest na kursie na przewodnika po Krakowie

http://www.gaudeamus.com.pl/kursy/kurs_ ... _krakowie/

natomiast na przewodników beskidzkich zajęcia w formie zjazdów - teoria i praktyka w jednym
http://www.gaudeamus.com.pl/kursy/kurs_ ... eskidzkich

Awatar użytkownika
Yoana
Szycha
Szycha
Posty: 1736
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: Yoana » 13 wrz 2011, o 23:02

Znalazłam ciekawy wykaz organizacji, które organizują kursy miejskie po Krakowie: http://www.malopolskie.pl/Turystyka/Uslugi/?id=1568" onclick="window.open(this.href);return false;


Może się przydać ;-)
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek

Awatar użytkownika
Norden
Ekspert: Narty/Góry
Ekspert: Narty/Góry
Posty: 749
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41
Lokalizacja: Wojnicz

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: Norden » 25 paź 2011, o 23:27

W listopadzie rusza nowy kurs przewodnicki (górski beskidzki) SKPG Kraków.

Więcej informacji pod adresem:
http://www.kurs1113.skpg.krakow.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: amber » 26 paź 2011, o 07:55

Rusza teraz także kurs Przewodników Beskidzkich w SKPB Rzeszów : http://skpb.prz.edu.pl/www/" onclick="window.open(this.href);return false;
Ja polecam, bo sama zaczynałam tam od kursu. Zalety - przede wszystkim cena i naprawdę świetna atmosfera i bardzo dużo wyjazdów

Awatar użytkownika
ziuba
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 154
Rejestracja: 22 wrz 2010, o 18:18
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: ziuba » 26 paź 2011, o 08:28

a jesli mozna wiedziec to jaka jest cena, czestotliwosc spotkan?? nie wiem czy uda mi sie dotzrec na spotkanie organizacyjne....;/ ahaa i ile trwa taki kurs??
"Świat jest jak księga, kto nie podróżuje...czyta jakby tylko jedną stronę"

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: amber » 26 paź 2011, o 09:37

jeśli chodzi o SKPB Rzeszów myślę, że cena za kurs to będzie pewnie max. 120 zł. Ja płaciłam np. 70, tyle ze teraz kurs trwa lata. Spotkania sa dwa razy w tygodniu. Wyjazdy - z tym różnie bo ustala się na wykładach. Pamiętam, że mieliśmy dużo osób np. Z Krakowa, które dojeźdzały do Rzeszowa :)
Jeśli nie będziesz na spotkaniu organizacyjnym, to nic sie nie dzieje, można potem dołączyć i się zapisać (ale im wcześniej tym lepiej). Jak coś to tam tez możesz zarejestrowac się i popytać na forum co i jak.

Awatar użytkownika
Yoana
Szycha
Szycha
Posty: 1736
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: Yoana » 26 paź 2011, o 15:04

Jestem zaskoczona niską ceną za taki kurs :-) na pewno jest spore grono chętnych...
A może znacie tego typu kursy, które rozpoczynałyby się w okresie wiosennym?
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek

Awatar użytkownika
ziuba
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 154
Rejestracja: 22 wrz 2010, o 18:18
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: ziuba » 26 paź 2011, o 20:27

cena jest swietna....napisze do nich @ i sie wszystko wypytam:)dzieki za info:)
"Świat jest jak księga, kto nie podróżuje...czyta jakby tylko jedną stronę"

lucyna
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 126
Rejestracja: 23 cze 2011, o 08:02
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: lucyna » 26 paź 2011, o 23:19

Cena jest odzwierciedleniem jakości. Jestem po kursie przewodnickim organizowanym przez PTTK Sanok, chyba z 10 lat minęło. Wpisowe 1 000 zł, cały kurs zamknął się w granicach 6 000 zł łącznie z równoległe kończonym kursem na pilota (byliśmy zwolnieni z części zajęć). Szkolili nas specjaliści w danej dziedzinie, najlepsi z najlepszych, kilka było niewypałów ale one były potwierdzeniem reguły.
Moim zdaniem najpierw należy sprawdzić jaka jest zdawalność na egzaminie państwowym po takim kursie. Bywają przypadki, że po kursie SKPB nikt nie zdaje egzaminu państwowego, albo było to 1-2 osoby. I jeszcze jedna dobra rada. Kurs to jest rozwój naszych pasji, raczej nie nastawiajcie się na przyszłe zyski. Na palcach jednej ręki można policzyć pracujących zawodowo przewodników, wejście na rynek jest utrudnione. Wiem jakie potem panuje rozgoryczenie wśród adeptów, gdy nie mają szans na pracę. Znam jeden przypadek, młody człowiek chciał popełnić samobójstwo. Bezrobotny, rodzina wzięła dużą pożyczkę, nie udało mu się zdać egzaminu. Na szczęście go odratowali.

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: amber » 27 paź 2011, o 09:16

lucyna beata niestety nie zgodzę się, że cena jest odzwierciedleniem jakości. Nie zawsze wszystko co jest najdroższe jest najlepsze. Kurs jest tani ponieważ uczą ludzie z pasją (nie oczekując za to zapłaty). Wyjazdów jest dużo (często nocuje się za pól darmo na chatka studenckich). W każdej chwili możesz liczyć na dodatkową pomoc czy materiały. Kolejna sprawa to, zanim podejdziesz do egzaminu masz kilka egzaminów wewnętrznych, które musisz zdać, by zostać dopuszczonym do Państwowego.Potem masz tez autokarówkę. Jeśli zaliczysz podchodzisz do Państwowych uprawnień.
Ja po kursie SKPB byłam lepiej przygotowana niż niektórzy przewodnicy po PTTK. Słyszałam to od doświadczonych przewodników, którzy pomagali się jeszcze podszkolić przed egzaminem. SKPB kładzie duży nacisk na to by zdobyć wiedzę, ale i przy okazji dobrze się bawić - tu nie chodzi by na tym zarobić.
Uważam, że przygotowanie więc przez SKPB w niczym nie jest gorsze od np. PTTK (różni się tylko ceną). Nikomu nie odradzam PTTK czy też każę wybrać SKPB , chce tylko napisać o możliwości wyboru i mogę zagwarantować (tak jak wielu przewodników, którzy robili kurs przez SKPB), że można liczyć na dobre przygotowanie.

Jeśli chodzi o zdawalność to Cie zakoczę ponieważ jest prawie 100%. Od paru lat każdy kto podszedł zdał egzamin Państwowy. Jak ja podchodziłam też każdy z SKPB kto się zgłosił - zdał. Kolega jestem nie zdał, ale dlatego, że wysiadł w połowie autokarówki bo dziecko mu się urodziło :) Zresztą można zapytać o zdawalność. Nie wiem jak to wygląda w innych kregach SKPB, bo znam tylko relacje z Rzeszowa.

Inna sprawa to dotyczy- pracy później jako przewodnik. Ja uważam, że warto zrobić kurs i jak się bardzo bedzie chciało to uda się "wbić" na rynek. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ale przecież nawet w gronie przewodnickim warto sobie pomóc. Zdarza się tak przecież, że nagle ma się kilka zleceń na jeden dzień, więc wtedy można "oddać" komuś taką wycieczkę, niech sam spróbuje.

lucyna
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 126
Rejestracja: 23 cze 2011, o 08:02
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: lucyna » 27 paź 2011, o 12:39

Skąd więc te oblane egzaminy, skąd więc te skargi na naszych panów egzaminujących? Kto na forach umieszczał posty uskarżając się na złych przewodników z Podkarpacia, którzy bronią swego rynku? Być może SKPB Rzeszów, na pewno Lublin to wyjątek potwierdzający regułę.
Was szkolą inni przewodnicy, to błąd. Mnie szkolili fachowcy z górnej półki Robert Bańkosz (no uprawnienia ma i świetny przewodnik) ale przede wszystkim specjalista, Marianna Jara - teolog, dyrygent chóru cerkiewnego itd, kobieta orkiestra, dyr. Banach z Muzeum Historycznego, dyr. Ginalski skansen ale to on odpowiada za słynne wykopaliska w Trepczy, Adam Szary botanik BdPN, Grzesiek Sitko wtedy jeszcze BdPN, dr Wojciech Śmietana autorytet jeżeli chodzi o duże drapieżniki, prof. Oklejko itd. Potem w ramach projektów Ci sami ludzie kontynuowali moje szkolenia. Mam skalę porównawczą, nigdy wiedza przewodnika nie będzie równa wiedzy naukowca. To wykluczone.
Bawić to bawiliśmy się cudnie, poziom samych uczestników był diablo wysoki, wśród nas był np. Wojtek Krukar. Sami doszkalaliśmy się.
Czy odradzam SKPB? Tak i nie. Moim zdaniem należy sprawdzić przede wszystkim jakość kursu. Sama znam znakomitych przewodników po SKPB vide Rafał Barski Ruthenus czy Łukasz Bajda ale moim zdaniem to wyjątki.
Pomiędzy utrzymywaniem się, a dostaniem pojedynczego zlecenia jest przepaść. Przewodnik musi mieć od 200 zleceń i to dobrze płatnych aby utrzymać się z przewodnictwa.
I jeszcze jedno. Skoro jest tak dobrze to dlaczego macie takie stawki? Dumbing?

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: amber » 27 paź 2011, o 17:26

Przewodników których wymieliłaś - masz racje są dobrzy i sa fachowcami w swojej dziedzinie. Skargi na przewodników z Podkarpacia, że bronią swojego? Hmm na to "narzekają" nie tylko z SKPB ale i PTTK. Kiedy ja zdawałam egzamin i narzekali głownie Ci, którzy oblali. Zresztą by zostać przewodnikiem tatrzańskim czy Krakowskim też negatywne opinie słyszy się o przewodnikach. DLACZEGO ? Bo bardzo ciężko zdać egzamin. To jest tak jak w szkole - nie umie na sprawdzian więc mówię, że zły nauczyciel - i tak to działa. Jak wspomniałam przez ostatni okres jest bardzo duża zdawalnosć SKPB więc to chyba o czymś świadczy.
Poza tym nie każdy jest dobrym przewodnikiem i to nie ma znaczenia czy robił w Rzeszowie, Krakowie, Sanoku i czy przez SKPB czy PTTK. Zarówno tutaj jak i tutaj trafiają się osoby z pasją, zamiłowania i są naprawdę dobrymi przewodnikami, ale są tez tacy, którzy nie radzą sobie. I myślę, że nie tylko na podkarpaciu ale i całym świecie są lepsi i gorsi przewodnicy.
Uważam, że jeśli ktoś chce posiąść wiedzę, to nie ma znaczenia czy będzie go uczył wybitny profesor czy ktoś kto ma tez takie uprawnienia, ale nie nalezy do znanych. Jeśli chcesz to i samemu można się nauczyć.

Taka duskusja może trwać i trwać i każdy może przytaczać swoje racje. Ktoś uczył się w PTTK ktoś w SKPB - nie ma znaczenia. Ważne by być dpobrym w tym co się robi i współpracować a nie patrzeć tylko "ja".

By utrzymać się z przewodnictwa jak najbardziej potrzebne jest wiele zleceń, ale od czegoś trzeba zacząć - każdy przecież zaczynał .... A warto by ktoś tyle co po kursie spróbował po prostu swoich sił i jak się czuje za mikrofonem.

Nie rozumie tylko jednego?
O jakie stawki Ci chodzi? Czy masz na myśli, że cena kursu jest taka mała? Tu nikt nie oczekuje zarobić na kursie. Czy masz na myśli stawki za usłgę przewodnicką?

Awatar użytkownika
figamaga
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 414
Rejestracja: 5 paź 2010, o 21:19
Lokalizacja: Małopolska

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: figamaga » 27 paź 2011, o 19:07

Kurczę, nie jestem przewodnikiem górskim i nie wiem jakie są prawa rynku takowych przewodników, ale cena kursu mnie faktycznie zaskoczyła. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że organizator kursu nie nastawia się na zysk i w zasadzie w ramach wolontariatu szkoli innych. Ale jeśli faktycznie tak jest, to należy tylko się cieszyć.

Awatar użytkownika
@beskid
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8181
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: @beskid » 27 paź 2011, o 19:09

lucyna beata pisze:Znam jeden przypadek, młody człowiek chciał popełnić samobójstwo. Bezrobotny, rodzina wzięła dużą pożyczkę, nie udało mu się zdać egzaminu. Na szczęście go odratowali.
Nie wiedziałem, że dochodzi do aż takich sytuacji... :shock:

lucyna
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 126
Rejestracja: 23 cze 2011, o 08:02
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: lucyna » 28 paź 2011, o 09:04

Niestety i taka sytuacja wydarzyła się. Było to w czasie, gdy studentom turystyki i rekreacji wmówiono, że uprawnienia pomogą im w dalszej karierze. To prawda, są przydatne ale. Na kursie znalazły się osoby przypadkowe, nie mające kontaktu z górami, nie uprawiające turystyki. Kurs też był specyficznie prowadzony PTTK-owski ale odbiegający od tego naszego. Efekt z tego co pamiętam około 50 osób rozpoczęło, a egzamin zdało 7-8.

lucyna
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 126
Rejestracja: 23 cze 2011, o 08:02
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: lucyna » 28 paź 2011, o 09:09

figamaga pisze:Kurczę, nie jestem przewodnikiem górskim i nie wiem jakie są prawa rynku takowych przewodników, ale cena kursu mnie faktycznie zaskoczyła. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że organizator kursu nie nastawia się na zysk i w zasadzie w ramach wolontariatu szkoli innych. Ale jeśli faktycznie tak jest, to należy tylko się cieszyć.
Takie jak pozostałe prawa rynku. Długo tego też nie rozumiałam. Nas Koledzy odpowiednio "tresowali" - przede wszystkim wpajając odpowiedzialność za innych, w tym za innych przewodników.
Wiem, że wśród SKPB owców jest dużo fajnych ludzi, którzy pracują za darmo. Takie kursy się odbywają. Nikomu ich nie odradzam ale proszę przyjrzyjcie się im. Tanie mięso psi jedzą.

lucyna
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 126
Rejestracja: 23 cze 2011, o 08:02
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: lucyna » 28 paź 2011, o 09:11

@ Amber jako osoba współpracująca z innymi przewodnikami piłam do Waszych stawek na rynku usług przewodnickich. Dopóki one są jakie są proszę nie liczcie na pomoc.
Kiedyś obowiązywał przewodnika stary dobry zwyczaj, gdy klient chciał negocjować cenę przewodnik odkładał słuchawkę. Nie oznacza to, że chcę monopolu. Jeżeli chcecie mieć stawki takie jakie ja miałam wchodząc 10 lat temu na rynek to mimo wszystko Wasza sprawa. Dlaczego więc o tym mówię. Kiedyś ktoś wylał mi kubeł zimnej wody na głowę. Był to Daniel, kiedy zerwałam z Nimi współpracę i zaczęłam na własną rękę ciut obniżyłam stawki. Nie prowadziłam działalności więc nie miał mnie kto rozliczyć, poszłam do Kolegi, Daniel wystawiając fakturę parsknął śmiechem i stwierdził: Lucynko od dziś jesteś przewodnikiem za 150 zł (netto). Boże jak było mi wstyd, zdałam sobie sprawę jak idiotycznie postąpiłam.

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: amber » 28 paź 2011, o 09:44

150 zł- nigdy za taką stawkę nie jeździłam... Nawet kiedy zaczynałam nie miałam takiej stawki... Wydaje mi się, że wszystkich "nie Was" odczuwasz jako konkurencje... Wiadomo, jest dużo przewodników, którzy biorą różne pieniądze za usługę. Ale to nie o pieniądzach mial być post. Ja współpracuje też z kilkoma przewodnikami (stawki mamy podobne) i wcale to nie oznacza, że wszyscy są z SKPB.

Bardzo mi się nie spodobało "tanie mięso psi jedzą"... nie chce się na ten temast wypowiadać, bo niepotrzebnie wywołamy kłotnie (której przecież nie chcemy)

Wydaje mi się, że trochę zboczyliśmy z tematu i aby uciąć tę " dziwną dyskusje", bo jak wspomniałam wcześniej możemy tak pisac i pisać i każda będzie mieć swoje racje. Ja wiem jak wygląda kurs w PTTK i wiem jak w SKPB. Zarówno w jednym i drugim miejscu znajdę pozytywy i negatywy.

W każdym bądz razie jeśli ktoś jest zaintesowany kursem SKPB Rzeszów albo chce się przekonac jak to wgląda to niech się wybierze i zobaczy. Nikt mu nie będzie kazał płacić na pierwszych zajęciach.
Obecnym nowym kierownikiem został Michał Oberc (nauczyciel Historii z Krakowa). I teraz Ci, którzy wątpią - Michał przez cały kurs dojeżdzał do Rzeszowa (dwa razy w tygodniu) a teraz został tam kierownikiem - za darmo! Dziwi prawda , że jeszcze są ludzie z pasją, którzy robią po prostu to z przyjemności. Kurcze nie zdajecie sobie sprawy jaka to duma moc poprowadzić o czymś dany wykład . Nawet przez myśl by nie przyszło żeby wziąść za to kase... Jest to raczej nagroda, że zostałam doceniona wśród przewodników.
Przeraża mnie to, że ciężko komuś sobie wyobrazić, że można robić cos tak po prostu - wiem, rzadko to się zdarza a jednak.

Jeśli ktoś ma wątpliwości jak to wygląda to jedyną możliwością jest iść i samemu się przekonać, bo nie można wypowiadac się o czymś, z czym nie miało się doczynienia,

To tyle w tym wątku :)

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: amber » 7 paź 2012, o 07:39

Jakby ktoś miał chęci to rozpoczyna się kolejny kurs w SKPB Rzeszów.

http://skpb.prz.edu.pl/www/index.php?op ... 4&Itemid=1" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: amber » 19 sty 2013, o 07:56

Teraz po zmienieniu ustawy i przymusowym zdawaniu egzaminu na całe Beskidy okazało się, że kursów jest dużo dużo mniej.
Niektóre kursy przewodnickie oferuja wyjazd szkoleniowy na 3 dni przez Pogórza + Bieszczady i Beskid Niski - co dla mnie się wydaje niemożliwe do ogarnięcia . A jak jest teraz u Was z kursami? Rozpoczynają się czy jest ich mniej?
Ostatnio w PTTK rozmawialiśmy o tym, że brak ludzi, którzy w poprawny sposób merytoryczny i z taką znajomością całych Beskidów wykładaliby podczas szkolenia. Co tym myślcie? Czy faktycznie poszerzenie uprawnień zmniejszy ilość kursów?

Awatar użytkownika
@beskid
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8181
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: @beskid » 9 mar 2013, o 13:42

amber pisze:Teraz po zmienieniu ustawy i przymusowym zdawaniu egzaminu na całe Beskidy okazało się, że kursów jest dużo dużo mniej.
Jak to aktualnie wygląda podczas kursów?

Czy realizowane są zajęcia w terenie w trzech obszarach (zachodnia część Beskidów Zachodnich, wschodnia część Beskidów Zachodnich, Beskidy Wschodnie)?

Jak wygląda nowy egzamin i nadawanie uprawnień po zmianach w ustawie?

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Kursy przewodnickie

Post autor: amber » 9 mar 2013, o 15:38

Jesli chodzi chodzi o kursy przewodnika Beskidzkiego, to zajęcia terenowe realizowane są na całym terenie "przyszłych" uprawnień. Nie są to długie wyjazdy, jednak zaledwie kilkudniowe (2-3 dniowe). Nie jest to dużo, więc jak ktoś chce dobrze poznać teren to sam musi teraz jeździć. Kurs wydłużył się o pół roku czyli trwa teraz dwa lata.
Nie wiem jak z cenami, ale myślę ze max do 300zł przez SKPB Rzeszów.

Egzamin jest taki sam jak poprzednio, tylko poszerzony jest zakres wiedzy, który Cie obowiązuje.
Autokarówka po potencjalnym terenie uprawnień + test + pytania otwarte i po bólu :)

Dla mnie poszerzenie uprawnień jest absurdem, bo nie można być dobrym wszędzie, ale to nie ja o tym decydowałam :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 8 gości