Granice Europy

Ciekawe miejsca w Europie oraz relacje z naszych wycieczek.

Moderator: Comen

Regulamin forum
Jeśli dodajesz fotorelację, w tytule nowego wątku koniecznie dodaj prefiks: "Relacja:" i datę wycieczki.
Awatar użytkownika
petruss1990
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 343
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Granice Europy

Post autor: petruss1990 » 8 maja 2012, o 17:46

Zastanawialiście się kiedyś gdzie się kończy Europa? Na zachodzie spoko, wiadomo Atlantyk, a na wschodzie? Zostałem poinstruowany, że Elbrus nie należy do "Korony Europy", to dlaczego w takim razie.... dajmy na to w eliminacjach do mistrzostw starego kontynentu startują Turcja i Izrael, który to geograficznie trudno zakwalifikować... A byłe republiki ZSRR? Jak to jest?
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4820
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Granice Europy

Post autor: Comen » 8 maja 2012, o 18:44

W przypadku Korony Europy chodzi o podział fizyczno-geograficzny, a nie o granice państw, czy tym bardziej zasięg futbolowych federacji. Na przykład najwyższym szczytem Turcji jest bodajże Ararat, ale trudno go wliczać do Korony Europy, pomimo tego że fragment terytorium tureckiego faktycznie leży w Europie. Zauważcie, że azjatycką wyspą jest Cypr, chociaż należy nawet do Unii Europejskiej!

Jeśli chodzi o rozgrywki piłkarskie. Izrael gra w Europie ze względów politycznych. Kiedyś chyba nawet grał w Azji, ale ciężko było. Byłby problem, gdyby musiał w eliminacjach zagrać z Iranem, Irakiem, Syrią, a nie daj Boże Palestyną :mrgreen:
Turcja ma przynajmniej fragment terytorium europejskiego i woli grać w Europie. Podobnie Kazachstan, choć ten gra tu od niedawna
Republiki zakaukaskie z tego samego względu, no i z powodu tradycji. W czasach ZSRR kluby z tego regionu grały w europejskich pucharach a Dynamo Tbilisi chyba nawet zdobyło jakiś puchar. Więc zrozumiałe że wolą grać w Europie do której politycznie aspirują
Nie zmienia to faktu że pod względem fizycznogeograficznym ich terytoria leżą w Azji.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Granice Europy

Post autor: Gollum » 28 lip 2012, o 10:58

To zalezy z jakiego punktu widzenia te granice się określa. Jesli geograficznego, to zatoka Bajdaracka-Ural (główny grzbiet)-Emba-Kuma-Manycz-Gudiło-Don-Cieśnina Kerczeńska-Bosfor-Dardanele-wyspy egejskie.
Jesli kulturowego, to trzeba włączyć Cypr, Gruzję i Armenię (Azerbejdżan jest dyskusyjny) i Rosję aż po Czukotkę i Kamczatkę

Sebastianek
Początkujący
Początkujący
Posty: 21
Rejestracja: 15 sie 2014, o 21:25
Lokalizacja: Serock

Granice Europy

Post autor: Sebastianek » 12 gru 2014, o 21:21

Najchętniej bym powiedział "wschodnia granica Polski" albo "wschodnia granica Białorusi i Ukrainy", to by ułatwiło sprawę, ale ogólnie przyjęto, że wzdłuż Uralu. Kiedyś naprawdę myślałem, że Europa kończy się na Polsce ;p .

Awatar użytkownika
creamcheese
Autorytet
Autorytet
Posty: 1408
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Granice Europy

Post autor: creamcheese » 12 gru 2014, o 21:22

Sebastianek pisze: "wschodnia granica Białorusi i Ukrainy"
Chodziło Ci chyba o zachodnią ..

Sebastianek
Początkujący
Początkujący
Posty: 21
Rejestracja: 15 sie 2014, o 21:25
Lokalizacja: Serock

Re: Granice Europy

Post autor: Sebastianek » 12 gru 2014, o 21:24

To by znaczyło to samo, co wschodnia granica Polski.

Awatar użytkownika
creamcheese
Autorytet
Autorytet
Posty: 1408
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Granice Europy

Post autor: creamcheese » 12 gru 2014, o 21:26

tak jakby nie dokładnie... :] wschodnia Polski to zachodnia Ukrainy...no, chyba, że po machlojach Putina świat inaczej wygląda na globusie

eplus
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 3 lut 2014, o 15:07
Lokalizacja: S-E Poland

Re: Granice Europy

Post autor: eplus » 12 gru 2014, o 21:41

Jak wiadomo - Putin nakazał znieść strefy czasowe... ;)

Awatar użytkownika
petruss1990
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 343
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Granice Europy

Post autor: petruss1990 » 12 gru 2014, o 22:30

Pomijając politykę społeczną (prawa człowieka etc.) Pana Putina, wyobraźmy sobie, że ktoś taki prowadzi wspólną politykę europejską.... Ameryka mogłaby nam z ręki jadać...

Awatar użytkownika
yaretzky
Autorytet
Autorytet
Posty: 1471
Rejestracja: 16 wrz 2013, o 08:39
Lokalizacja: Dolnośląskie

Granice Europy

Post autor: yaretzky » 12 gru 2014, o 23:26

petruss1990 pisze:Pomijając politykę społeczną (prawa człowieka etc.) Pana Putina, wyobraźmy sobie, że ktoś taki prowadzi wspólną politykę europejską.... Ameryka mogłaby nam z ręki jadać...
<mysli> Albo bylibyśmy już po III wojnie światowej... :|
"Nie pytaj, jak to daleko? Zapytaj, co ciekawego możesz zobaczyć po drodze..."
https://picasaweb.google.com/grazynajarek" onclick="window.open(this.href);return false;

eplus
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 3 lut 2014, o 15:07
Lokalizacja: S-E Poland

Granice Europy

Post autor: eplus » 13 gru 2014, o 06:09

Gdyby mu się trafił drugi Reagan, to wiele by nie nadokazywał.
Putin kazał znieść strefy czasowe, bo gdy raz złożył Kim Dzong Ilowi życzenia urodzinowe - ten się obraził za spóźnienie, bo w Korei był już następny dzień. A gdy do Warszawy zadzwonił z kondolencjami, usłyszał zdziwienie, bo samolot, który rzekomo się rozbił, jeszcze nie zdążył wystartować. <okok> !!

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4820
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Granice Europy

Post autor: Comen » 13 gru 2014, o 08:21

creamcheese pisze:tak jakby nie dokładnie... :] wschodnia Polski to zachodnia Ukrainy...no, chyba, że po machlojach Putina świat inaczej wygląda na globusie
Po machlojach Putina trzeba będzie atlasy dzieciom w szkole przerabiać. Tylko ktoś musi oficjalnie zatwierdzić że Krym już nie jest ukraiński, jest rosyjski. Pytanie jak długo można ignorować realne fakty.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3111
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Granice Europy

Post autor: gar » 13 gru 2014, o 11:48

Comen pisze: Pytanie jak długo można ignorować realne fakty.
Turcja nie uznała rozbiorów Polski przez z górą setkę lat, więc zapas czasu jest spory.

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Granice Europy

Post autor: Gollum » 18 cze 2015, o 22:47

Comen pisze:ktoś musi oficjalnie zatwierdzić że Krym już nie jest ukraiński, jest rosyjski. Pytanie jak długo można ignorować realne fakty.
Takich dyskusyjnych terytoriów jest wiecej. Abchazja i Południowa Osetia już do Gruzji nie wrócą, podobnie jak Naddniestrze do Mołdawii, a wciąż są oznaczane jako gruzińskie i mołdawskie. To samo z Górnym Karabachem, na mapach azerskim, faktycznie ormiańskim, łącznie z korytarzem łączącym z Armenią. No i nie wiadomo, jaki jest status wschodnich prowincji Ukrainy. relacje z walk, gdzie po rosyjskiej stronie występują zielone, jednolicie umundurowane ludziki, a po ukraińskiej zbieranina cywilów, każe przypuszczać, że i państwo ukraińskie istnieje tylko teoretycznie, że zacytuję przepędzonego

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 13 gości