USA

Ciekawe miejsca na świecie oraz relacje z naszych wycieczek.

Moderator: Comen

Regulamin forum
Jeśli dodajesz fotorelację, w tytule nowego wątku koniecznie dodaj prefiks: "Relacja:" i datę wycieczki.
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

USA

Post autor: salewiak » 15 maja 2011, o 13:09

W tym temacie prosimy o praktyczne informacje dla osób wybierających się w te strony oraz o krótkie relacje osób, które miały już okazję zwiedzać USA.
Awatar użytkownika
ziuba
Posty: 154
Rejestracja: 22 wrz 2010, o 18:18
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: ziuba » 15 maja 2011, o 15:06

czy ktoś wie czy procedury starania sie o wize są cały zcas takie same??i jak to wyglada jesli chodzi o pieniazki??, na stronie jest tyle tego tekstu ze czlowiek mzoe sie pogubic;/ moze ktos napisze krótko zwiezle i na temat??:)
"Świat jest jak księga, kto nie podróżuje...czyta jakby tylko jedną stronę"
Awatar użytkownika
Yoana
Posty: 1793
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: Yoana » 17 maja 2011, o 13:49

Koszt związany z dostaniem vizy do USA jeszcze kilka lat temu wynosił ok 400-500 zł, także pewnie niewiele się zmieniło od tego czasu ;-) Wszystko przede wszystkim zależy od rozmowy z konsulem, zanim jednak to nastąpi nalezy złożyć podanie wizowe.


Dużo praktycznych informacji znajdziesz na stronie:
wiza

oraz na www.usa.info.pl


Pozdrawiam.
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Seba
Posty: 32
Rejestracja: 8 sie 2013, o 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Re: USA

Post autor: Seba » 21 paź 2013, o 14:34

O ile wiem jest trochę taniej :)
kabanosik
Posty: 16
Rejestracja: 16 wrz 2015, o 11:36
Lokalizacja: Kraków

USA

Post autor: kabanosik » 5 sie 2016, o 09:38

śpieszę z kolejną cenną informacją, niech wszyscy skorzystają :)
Ostatnio często latam samolotami do USA w interesach i już wiem, że najtańsze bilety w tym kierunku zamówicie na (człowieku, czy Ty jesteś niereformowalny - kolejny post, kolejny ten sam link)
Generalnie jest dobrze wcześniej przed odlotem już szukać na tej stronce i naprawdę można wiele zaoszczędzić :) Dzięki za wasze rady i czekamy na kolejne!
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

USA

Post autor: salewiak » 30 lis 2016, o 09:30

Ciekawostka:
Słyszałem w radiu, że pewien Amerykanin (Buddy Bolton) ma już dość turystów robiących sobie "selfie" w Nowym Jorku. Ruszył do akcji. Biega po mieście z sekatorem i wycina kijki do selfie. Akcja kontrowersyjna, ale pomysł jakże ciekawy. <lol>

Miłośnikom selfie na kijkach mówimy stanowcze "nie". <hura>

Tak to wygląda w praktyce:

https://www.youtube.com/watch?v=JcLXfow2jEk
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5202
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

USA

Post autor: gar » 30 lis 2016, o 10:34

Akcja nie jest kontrowersyjna a pomysł nie jest ciekawy. To żenada. To, że nie przepadam za selfie to nie znaczy, że mam komuś zniszczyć sprzęt. Robienie selfie nawet na kiju nie jest nielegalne, więc dla mnie gość nadaje się albo do psychiatry albo do sądu.
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

USA

Post autor: salewiak » 30 lis 2016, o 11:06

Dla mnie np. decydujące jest początkowe spojrzenie głównego bohatera. ;p
Naprawdę sądzisz, że przeciwko takiemu "przestępcy" ktokolwiek złoży zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa?
Co najwyżej dostanie w "pysk" od przypadkowo napotkanego, zdeterminowanego turysty.
Nie żebym wspierał jak to nazwałeś działalność przestępczą tudzież psychiatryczną, ale ten koleś właśnie stał się moim idolem. <lol>

Swoją drogą...
Rozpoznajecie może obiekty/miejsca, przed którymi bardzo oryginalni turyści wykonują równie oryginalne zdjęcia? <mysli>
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5202
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

USA

Post autor: gar » 30 lis 2016, o 11:27

admin pisze: Naprawdę sądzisz, że przeciwko takiemu "przestępcy" ktokolwiek złoży zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa?
Jeżeli sprzęt, który trzasnął o ziemię był warty kilkaset dolarów to myślę że ktoś złoży. A znając USA i ich system prawny zadośćuczynień za szkody moralne itp. to mogą się znaleźć tacy którzy się na tym dorobią.
admin pisze: ale ten koleś właśnie stał się moim idolem. <lol>
Strach się bać <wysmiewacz>
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 6288
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

USA

Post autor: Comen » 30 lis 2016, o 17:03

Nie pochwalam tego typu błazenady. Większym obciachem jest latanie z sekatorem po mieście niż te zdjęcia. Swoją drogą u nas chyba jeszcze nie ma mody na robienie selfie na kiju. Z miejsc które wystąpiły był pewnie Central Park, United Nations i Museum of Modern Art
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

USA

Post autor: salewiak » 30 lis 2016, o 17:06

Comen pisze:Swoją drogą u nas chyba jeszcze nie ma mody na robienie selfie na kiju.
I całe szczęście. Choć do Europy Zachodniej wysłałbym już kilku takich Boltonów. <tak>
Awatar użytkownika
Gniewko
Posty: 246
Rejestracja: 20 mar 2011, o 18:04
Lokalizacja: Po południu

USA

Post autor: Gniewko » 30 lis 2016, o 17:39

Ten jednorazowy wyczyn ma chyba otworzyć ludziom oczy. Opamiętajcie się i przestańcie ciągle wpatrywać się w ekrany smartfonów. W życiu nie miałem i nie zamierzam mieć takiego kija. Jego posiadanie uważam za obciach. Podobnie jak relacjonowanie wydarzeń ze swojego życia na wszelakiego rodzaju portalach społecznościowych. Sam nie korzystam z takich stron internetowych.
Dla mnie gość jest zabawny.
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

USA

Post autor: salewiak » 29 lip 2018, o 12:22

Temat amerykańsko-kanadyjski.
Przeszło tydzień temu w USA uczczono 100-lecie niepodległości Polski.
Spośród wielu imprez i wydarzeń tematycznych zwraca uwagę wodospad Niagara wraz z polskimi barwami, którymi został wtedy podświetlony:

Niagara.jpg
źródło zdjęcia: twitter.com
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5202
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

USA

Post autor: gar » 30 lip 2018, o 11:00

Ładnie się prezentuje.
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

USA

Post autor: salewiak » 2 lis 2018, o 12:25

Chcieli wykonać idealne selfie. Para blogerów zginęła w wyniku upadku ze słynnego Taft Point.

Małżeństwo znanych blogerów z Indii, zginęło w wyniku upadku z tarasu widokowego Taft Point w Parku Narodowym Yosemite w USA. Vishnu Viswanath i Meenakshi Moorthy chcieli wykonać idealne zdjęcie. Według badania opublikowanego w październiku w czasopiśmie „Damily Medicine and Primary Care”, w okresie od października 2011 roku do listopada 2017 roku, 159 osób zmarło podczas robienia selfie. Rzecznik Parku Narodowego Yosemite Scott Gediman przekazał, że w tym roku w parku zmarło ponad 10 osób, niektóre z przyczyn naturalnych, a inne w wyniku upadków.
źródło: wprost.pl

Zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, aby tak postępować. Co ciekawe, owi blogerzy sami przestrzegali innych turystów przed takim ryzykiem. Boltonowie, gdzie jesteście?
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5202
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

USA

Post autor: gar » 2 lis 2018, o 14:36

Czytałem o tym. Smutna wiadomość.
Z drugiej strony złośliwi mówią, że to selekcja naturalna. 159 osób rocznie ginących przy takiej czynności to już jak mała epidemia, a sądzę, że ilość osób tracących życie w ten sposób może z roku na rok tylko rosnąć. Ciekawe ile osób przy robieniu selfie nie zginęło ale zostało poważnie rannych - może ktoś robi takie statystyki.
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: USA

Post autor: salewiak » 16 lut 2019, o 18:56

Zdziwiłem się, gdy przeczytałem w Internetach, że w marcu i kwietniu są dostępne terminy połączeń lotniczych do 7 większych miast, np. do Los Angeles i Miami, w cenie ok. 1600zł w dwie strony. !! :-0
Loty z Berlina z przesiadkami w Amsterdamie i Atlancie. Niestety potrzebna wiza. :(
"Wielki świat" w zasięgu.
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: USA

Post autor: salewiak » 11 sty 2020, o 11:41

Ktoś się wybiera do USA? Może ktoś już skorzystał z ruchu bezwizowego?
Po zmianach: cena za rejestrację w systemie ESTA wynosi 14 dolarów. Pobyt do 90 dni.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 6288
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: USA

Post autor: Comen » 20 kwie 2020, o 20:24

Ponieważ czas jest raczej na e-turystykę niż realne podróże, więc przedsięwziąłem sobie taki mały research dotyczący stanu Alabama i ewentualnych atrakcji, które można tam odwiedzić. Alfabetycznie Alabama to pierwszy stan na jaki natkniemy się w encyklopedii, więc wybór był w tym sensie przypadkowy. Zapewne nie jest to bowiem pierwsza destynacja jaka przyjdzie nam do głowy chcąc odwiedzić Stany Zjednoczone (już choćby ze względu na bezpośrednią dostępność komunikacyjną), aczkolwiek atrakcyjność turystyczną stanu oceniam jako całkiem przyzwoitą ze względu na krajobrazową różnorodność i całkiem ciekawe zasoby kulturowe. Mini-przewodnik oczywiście w dużym skrócie.

Alabama leży na południu Stanów Zjednoczonych na obszarze dawnej Konfederacji i jest uważana za jeden z najbardziej konserwatywnych stanów USA. Duży procent ludności stanowią afroamerykanie. W przeszłości terytorium zamieszkiwały też plemiona indiańskie Creeków, Czirokezów, Czoktawów a także Alabamów, bo od plemienia indiańskiego wziął nazwę stan. Ślady ich dawnych kultur stanowią dziś jedną z atrakcji turystycznych, choć zwarta populacja praktycznie nie istnieje. Nie ma też w Alabamie większych skupisk polonii - właściwie to jedyny taki stan na terytorium USA. Alabama zajmuje powierzchnię 135 765 kilometrów kwadratowych, a więc w przybliżeniu jakieś 40% Polski, zaludnienie jest jednak znacznie rzadsze niż na terytorium naszego kraju - łącznie przebywa tu niecałe 4,5 miliona mieszkańców. W miarę dużych miast jest tylko kilka - największe to Birmingham, które jako dawny ośrodek górnictwa i hutnictwa tworzy sporą konurbację w skład której wchodzi jeszcze przynajmniej kilkanaście mniejszych miast, miasteczek i osiedli. Druga co do wielkości jest stolica stanu Montgomery, nieco mniejsze natomiast Mobile - największy port Alabamy oraz położone na północy Huntsville znane jako ośrodek badań nad rakietami ze słynnym Redstone, czyli wydzielonym poligonem NASA.
Główne krainy układają się mniej więcej pasowo. Wybrzeże stanu jest stosunkowo krótkie i obejmuje jedynie obszar wokół zatoki Mobile. Od strony morza chronią ją wyspy barierowe ciągnące się w zasadzie długim pasem także wzdłuż wybrzeży sąsiedniej Florydy i Mississippi. Cały ten obszar stanowi dość intensywną zonę turystyczną, tylko trochę mniej obleganą niż wybrzeża Florydy. Dalej na północ rozciąga się rozległa Nizina Zatokowa podnosząca się nieznacznie, raczej płaska w niektórych tylko miejscach lekko sfalowana czy pagórkowata. Jej północną częścią jest tzw. czarny pas (Black Belt) obejmujący rolnicze ziemie wykorzystujące żyzne gleby preriowe. Uprawia się tu m.in. bawełnę oraz orzeszki ziemne. Nazwa pochodzi trochę od koloru gleby a bardziej od przewagi ludności czarnoskórej na tym terenie. Zresztą obszar ten zaznacza się wyraźnie pod względem pewnych opinii społecznych albo np. preferencji wyborczych. Jeśli większość alabamczyków głosuje na republikanów to tutaj akurat zwyciężają demokraci. Naturalna preria jest charakterystyczna zwłaszcza dla południowego-wschodu Alabamy i region ten zwany jest od gatunku trawy wiregrass. Na północ od stolicy stanu Montgomery zaczynają się Appalachy. Na terytorium Alabamy nie są to zbyt wysokie góry. Najwyższy szczyt Mount Cheaha liczy jedynie 735 m npm. Przypominają polskie Sudety z tym że są bardziej zalesione i dzikie. Długie płaskie grzbiety urywają się często skalnymi urwiskami z których podziwiać można rozległe panoramy. Przykładem takiej wychodni jest Pulpit Rock we wspomnianych górach Cheaha - skalny jęzor zawieszony jakieś 150 m nad dnem doliny. Progi skalne zdarzają się też w dolinach stąd w Alabamie jest mnóstwo malowniczych wodospadów. Nie są one może bardzo wysokie, ale na pewno fotogeniczne. Z najciekawszych wymienić można Nocallula Falls koło Gadsden oraz trzy kaskady De Soto w parku stanowym o tej nazwie. Będąc tutaj zwiedzić można również sporo jaskiń. Jednymi z najciekawszych są Cathedral Caverns niedaleko Huntsville z olbrzymim stalagmitem zwanym Goliat, kamiennym wodospadem i dość niesamowitym skalnym słupem bardzo cienkim i bardzo wysokim. Geologicznie do Appalachów należy tzw. Piedmont, płaski, lekko nachylony obszar przedgórza na południu i południowym wschodzie z obu stron obcięty uskokami. Ciekawą formacją na tym terenie jest stary krater meteorytowy pod Wetumpka. Teren jest mocno zalesiony a jego strukturę wraz z centralnym pagórkiem lepiej widać na zdjęciach lotniczych czy satelitarnych. W Appalachach Alabamy znajduje się też największy kanion we wschodniej części USA zwany zresztą "Grand Canyon of the East". Wokół tego Little River Canyon na odcinku kilkudziesięciu kilometrów biegnie widokowa droga a dodatkowe atrakcje stanowią dziwne formacje skalne, np. wyrastająca na środku drogi skała-grzyb oraz wodospady. Krajobraz Alabamy kształtują też duże rzeki. Główny system wodny stanowi rzeka Alabama nosząca w dolnym biegu nazwę Mobile a w górnym rozdzielająca się na dwa główne cieki: Coosa i Tallapoosa. Granicę z Georgią stanowi rzeka Chattahoochee a na północy stanu płynie Tennessee największy dopływ Ohio spływająca z nią do Mississippi. Co ważne na rzekach zbudowano liczne duże zapory wodne. Największe jeziora zaporowe Alabamy to Lake Martin na Tallapoosa, Lake Guntersville na Tennessee, Lake Weiss na Coosa, Lake Smith na dopływach rzeki Black Warrior (Tuscaloosa) i graniczny zbiornik Waltera George'a na Chattahoochee. Położone nad tym ostatnim miasteczko Eufaula to amerykańskie centrum połowów ryby zwanej bass przypominającej trochę pstrąga, trochę okonia. Jeziora zaporowe tworzą często istne labirynty cieśnin, zatok i rozlewisk rozciągające się na wiele kilometrów. Stanowią oczywiście doskonałą bazę dla sportów wodnych i wędkarstwa.
Alabama to jeden ze stanów który kilkukrotnie zmieniał swoja stolicę. Wynikało to po części z przyłączania do terytorium kolejnych ziem zdobywanych kosztem rugowania plemion indiańskich, a po części ze zmian koniunktury. Aktualnie jest na tym terytorium pięć miejsc pełniących kiedyś taką funkcję, chociaż "capital not always means capitol". Dwie najstarsze stolice to dziś miasta-duchy tzw. ghosttown, całkowicie opuszczone stanowią jedynie pomniki historyczne: St Stephens na zachodzie nad rzeką Tombigbee oraz Cahawba przy ujściu rzeki o tej nazwie do Alabamy. Na północy w Huntsville znajduje się tzw. wioska konstytucyjna w której w 1819 roku uchwalono ustawę zasadniczą stanu. Do 1846 roku kapitol stanowy znajdował się w mieście Tuscaloosa (dziś są to ruiny ponieważ budynek spłonął w 1923 roku) a potem został przeniesiony na obecne miejsce do Montgomery. W stolicy stanu znajduje się również mniej znany amerykański Biały Dom. Była to siedziba prezydenta Konfederatów Jeffersona Davisa w czasie wojny secesyjnej. Alabama była areną przynajmniej kilku wojen i potyczek w historii Stanów Zjednoczonych. Z dawnego okresu przetrwały liczne forty zwłaszcza wzdłuż rzek oraz na wybrzeżu. Stary francuski fort znajduje się np. w centrum miasta Mobile. Pod Fort Blakeley w Alabamie odbyła się ostatnia większa bitwa wojny secesyjnej, historycznym miejscem jest też zakole Horseshoe Bend nad rzeką Tallapoosa, gdzie amerykański generał Andrew Jackson pokonał Indian Creeków w 1814 roku. Kiedyś czytałem taką powieść Czerwonoskóry generał traktującej o wodzu indiańskim Tecumsehu, zapomnianej wojnie z 1812 roku i była tam bodaj wzmianka o tej przegranej przez plemiona indiańskie bitwie. Atrakcje wojskowe dotyczyć mogą zresztą czasów znacznie bliższych. W Mobile zacumowany jest pancernik USS Alabama, pamiątka z II Wojny Światowej. Pomiędzy miastami Dothan i Enterprise na południowym wschodzie stanu znajduje się baza wojskowa Fort Rucker a w niej muzeum lotnictwa z kolekcją amerykańskich bombowców i myśliwców. Stolica Alabamy Montgomery to miejsce znane z protestów afroamerykańskiej ludności z których wyłonił się ruch obrony praw obywatelskich. Niejaka Rosa Parks zbuntowała się przeciwko segregacji rasowej w miejskich autobusach. Nieco później działalność kaznodziejską podjął czarnoskóry pastor Martin Luther King. Jedną z jego inicjatyw był marsz wolności z niewielkiego miasteczka Selma pod kapitol stanowy w Montgomery. Kulisy tych wydarzeń, w tym słynny most Edmunda Pettusa na rzece Alabama obejrzeć można w filmie Selma z 2014 roku w reżyserii Avy du Vernay. Większość miast stanu posiada swoje miejsca związane z burzliwym okresem lat 50. i 60. kiedy to walczono o równouprawnienie - znajdują się tam tzw. Civil Rights Trails prowadzące do zasłużonych w tej kwestii kościołów, miejsc manifestacji a także różnych tragedii związanych z działalnością Ku Klux Klanu.
Miasta amerykańskie mają swój specyficzny charakter. Budowano je szybko według schematu rusztowego - kratka ulic wydzielała równe pod względem rozmiarów kwadratowe działki. Tak jest oczywiście też i w Alabamie. Zabytki nie są zbyt stare - pochodzą najwyżej sprzed 300 lat. W dużych miastach ochroną obejmuje się zazwyczaj stare dzielnice willowe na obrzeżach centrum. Zwłaszcza na południu stanu mają one specyficzny urok ze względu na rosnące tu liczne drzewa ozdobne, magnolie, cypryśniki, południowe dęby. W mniejszych miastach zabytki znajdują się raczej w ścisłych centrach. Są to stare hotele, teatry, kamienice handlowe, dawne stacje i magazyny kolejowe, czasem stare fabryki. Warto wspomnieć o starej hucie żelaza Sloss Furnaces w Birmingham jak również o ruinach niewielkich fabryczek w małym miasteczku Greensboro. Kościoły oczywiście też, ale w odniesieniu do Europy wiek tych budowli nie budzi respektu. Często bywają też do siebie bardzo podobne. Charakterystycznym amerykańskim elementem są miasta albo dzielnice uniwersyteckie. Duże zabytkowe kampusy znajdują się m.in. w Auburn na wschodzie oraz Tuscaloosa na zachodzie.

WYBRZEŻE
MOBILE
Pancernik USS Alabama, łódź podwodna USS Drum oraz liczne inne jednostki wojskowe w muzeum pamięci przy nabrzeżu
Narodowe Muzeum Morskie Gulf Quest z wystawą poświęconą przyrodzie i dziedzictwu Zatoki Meksykańskiej
Fort Conde z wystawą historyczną
Muzeum Historyczne i Centrum Nauki Exploreum
Kilka zabytkowych dzielnic willowych z muzeami wnętrz m.in. Bragg Mitchell Mansion, Oakleigh, Richard DAR House
Najwyższy wysokościowiec Alabamy Battle House Tower 227 m.

Ogrody Bellingrath

WYSPA DELFINA (DAUPHINE ISLAND)
Akwarium i centrum badawcze Sea Lab Estuarium
Fort Gaines
plaże piaszczyste

GULF SHORES/ORANGE BEACH
Park Stanowy Gulf (fragment wydmowego wybrzeża)
Fort Morgan
liczne parki rozrywki m.in. Wharf, Adventure Island, Waterville, OWA

FAIRHOPE
kurort w głębi zatoki z wysokim zalesionym brzegiem, molo i kilkoma drewnianymi pomostami

Delta rzeki Mobile/Alabama zwana Tensaw, labirynt kanałów dostępnych kajakami, lasy południowe i mangrowia

NIZINA ZATOKOWA
MONTGOMERY
Kapitol stanowy i Biały Dom Konfederacji
Kościół baptystów na Dexter Avenue, gdzie kazania prowadził Martin Luther King
Narodowy Pomnik Pokoju i Sprawiedliwości - rodzaj pamiątkowego cmentarza dokumentującego zbrodnie nietolerancji i Ku Klux Klanu
Muzeum Praw Człowieka im Rosy Parks
Muzeum Alabamy
Muzeum piosenkarza Henka Williamsa
Skansen Old Alabama Town
Montgomery Riverfront nad rzeką Alabama z dawną stacją kolei Union Train i przystanią statku wycieczkowego

PRATTVILLE
Dawna przędzalnia bawełny Cotton Gin Complex

SELMA
Muzeum Historyczne Old Depot
Muzeum Niewolnictwa i Wojny Domowej
Most Edmunda Pettusa
Brown Chapel AME - miejsce z którego wyruszyła procesja do Montgomery pod przewodnictwem Martina Luthera Kinga

AUBURN
Kampus Uniwersytecki (zabytkowa kaplica, Samford Hall - budynek administracyjny, muzeum sztuki i arboretum)

Muzeum Awiacji w bazie Fort Rucker

Park historyczny Horseshoe Bend

MONROEVILLE
miasteczko związane z dzieciństwem Trumane Capote'a oraz Harper Lee, która sportretowała je w najbardziej znanej powieści Zabić drozda

Park historyczny Old St Stephens

TUSKEGEE
Kampus uniwersytetu założonego przez byłego czarnego niewolnika
Muzeum praw człowieka poświęcone niedopuszczalnemu eksperymentowi medycznemu, w którym części pacjentów chorych na kiłę podawano placebo, aby zobaczyć skutki rozwoju choroby w zależności od rasy

TUSCALOOSA
Ruiny historycznego kapitolu stanowego oraz dawny zajazd Old Tabern
Kampus Uniwersytetu Alabama z muzeami Historii Naturalnej, Gorgas House, Transportu oraz dzwonnicą Denny Chimes
Zabytkowa dzielnica willowa z rezydencjami Jennison van den Graaf i Battle Friedmann

Rezerwat indiański Moundville (kopce ziemne)

Rezerwat historyczny Old Cahawba (ghosttown)

MARION
Zabytkowy zespół miejski - jeden z nielicznych rynków w Alabamie

GREENSBORO
Zabytkowy zespół miejski

APPALACHY CZĘŚĆ POŁUDNIOWA
BIRMINGHAM
Sloss Furnaces - muzeum techniki w dawnej hucie żelaza
Kościół Baptystów 16th Street - dokonano tu zamachu na czarną społeczność w wyniku którego zginęły 2 małe dziewczynki
Centrum Nauki McWane - interaktywna wystawa naukowa
Muzeum Sztuki - największe w stanie Alabama z ekspozycją sztuki amerykańskiej i europejskiej oraz ogrodem rzeźby
Park Wulkana - na wzgórzach Red Mountain z wielkim posągiem
Barber Vintage Sports Museum - dawny tor wyścigowy na przedmieściach pomiędzy Birmingham a Leeds, kolekcja aut wyścigowych

W okolicach miasta dawne kopalnie i huty: Tannehill Ironworks, Brierfield Ironworks, Red Mountain

CALERA
Muzeum Kolei Heart of Dixie

GÓRY OAK MOUNTAIN
Punkt widokowy Kings Chair
Wodospady Peavine Falls

GÓRY CHEAHA
Wieża widokowa na najwyższym wzniesieniu Alabamy
Punkty widokowe Pulpit Rock i Bald Rock
Taladega National Forest
Jaskinie de Soto

GÓRY LOOKOUT
Szlak Azalii
Miasto skalne Cheerokee Rock Village
Jezioro Weiss (piec do wytopu żelaza Cornwall Furnace, wodospady Yellow Creek Falls)
Little River Canyon
Park stanowy wodospadów De Soto

GADSDEN
Wodospady Nocallula Falls

ANNISTON
Muzeum Historii Naturalnej, Muzeum Historyczne Bermana i Ogrody Botaniczne

FORT PAYNE
Muzeum zespołu country Alabama

APPALACHY CZĘŚĆ PÓŁNOCNA
HUNTSVILLE
Centrum Kosmiczno-Rakietowe NASA w dawnej bazie Tranquility
Skansen Constitution Village - miejsce gdzie uchwalono konstytucję stanu
Park Big Spring z Muzeum Sztuki i źródłem od którego rozpoczęła się historia miasta
Muzeum Dziecięce Early Works
Old Depot - muzeum kolejnictwa
Ogrody Botaniczne z pawilonem motyli
Park Historyczny Burritt on the Mountain z panoramą miasta i park stanowy Monte Sano
Stara dzielnica willowa Twickenham

Park Safari Harmonia

Jaskinie Cathedral Caverns

Jar Walls of Jericho

SCOTTSBORO
Boys Museum - poświęcone jednej z pierwszych grup protestu przeciwko dyskryminacji rasowej

Rezerwat orłów bielików Guntersville State Park

ONEONTA
Jaskinie Rickwood Caverns
Kryte mosty Horton Mill Easley i Swann

ALABAMA PÓŁNOCNO-ZACHODNIA
DECATUR
Zabytkowa dzielnica willowa Old Decatur z największą koncentracją budynków w stylu wiktoriańskim
Muzeum Historii Naturalnej
Muzeum Sztuki Carnegie

CULLMAN
Najmniejszy domek stanu - White Cottage
Opactwo św. Bernarda i Park miniatur Mała Jerozolima
Muzeum hrabstwa Cullman z tradycyjną piramidą bożonarodzeniową (element zapożyczony z folkloru niemieckiego)

Zamek San Miguel i Świątynia Błogosławionego Sakramentu w zakolu Mulberry Fork

Smith Lake (największa zapora ziemna w Stanach Zjednoczonych), nad brzegiem ekscentryczna willa - zamek Eagle Nest, skała Głowa Indianina

AGLOMERACJA SHOALS (obejmuje 4 miasta Florence, Sheffield, Tuscumbia i Muscle Shoals)
Zapora Wilsona na Tennessee
Dom Rosenbauma - willa projektu Franka Lloyda Wrighta
Muzeum Kopiec Indiański we Florence
Dom rodzinny Hellen Keller głuchoniewidomej pisarki w Tuscumbia
Galeria sław Muzyki Alabamy
Rezydencja Belle Mont

Ruiny plantacji Forks of Cypress

Natchez Trace Parkway - dawna indiańska droga handlowa ciągnąca się przez kilka stanów, miejsce związane z tak zwanym Marszem Łez, kiedy to wypędzone plemiona indiańskie zmuszone zostały przedostać się z południowych stanów do Oklahomy. Taka XIX-wieczna czystka etniczna

Bankhead National Forest - największy w Alabamie zwarty obszar leśny położony na terenie trzech hrabstw. Kilka szlaków turystycznych, stare drewniane kapliczki i leśny cmentarz, wychodnie skalne, wodospady
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 6288
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: USA

Post autor: Comen » 21 kwie 2020, o 19:10

USA jest aktualnie krajem najsilniej dotkniętym epidemią koronawirusa. Jedna czwarta zachorowań przypada obecnie na stan Nowy Jork, ale pierwsza zdiagnozowana osoba z Covid to pacjent z niewielkiego miasteczka Snohomish na północ od Seattle w stanie Waszyngton, a więc po drugiej stronie kontynentu. Zgłoszenie miało miejsce 21 stycznia b.r.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 10019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: USA

Post autor: salewiak » 28 maja 2020, o 23:27

USA jak to w jednej telewizji nazwali "rozmrażają" gospodarkę, w tym sektor turystyczny. Na plażach tłumy. Przykład: Daytona Beach na Florydzie.