Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Nie tylko o turystyce. Inne tematy.

Moderatorzy: Comen, gar

Awatar użytkownika
tadeks
Ekspert: Góry
Posty: 698
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: tadeks » 22 gru 2014, o 11:31

Yoana pisze: Życie Towarzyskie Tarnowa w IX i XX w
Oczywiście, że literówka.
Jednak ciekawy jestem jak wyglądało życie towarzyskie w IX wieku w Tarnowie. Bo ( z pamięci) w tym wieku na Górze św. Marcina coś istniało i to są chyba początki Tarnowa.
Wracając do wieku XIX . Post Yoanny skłonił mnie do sięgnięcia z mojej biblioteczki górskiej po:
"Romantyczne wędrówki po Galicji". -wybór, opracowanie, przedmowa Andrzej Zieliński. Wyd.Ossolińskich, rok 1987.
Mam jeszcze 10 dni, do Nowego Roku, dobrowolnego zakazu na forum polecania. Jednak dotyczy to turystyki, miejsc godnych odwiedzenia. Literatura, to inna bajka. Polecam więc wszystkim te "Romantyczne wędrówki..."
Lektura niesamowita! Luźna, czyta się z wielką przyjemnością. Tarnów np. jest w skorowidzu miejsc 10 razy.
Relacje (Z Tarnowa) Goszczyńskiego, Zejsznera, Łepkowakiego, a Żegota Pauli pisze "Tarnów należy do rzędu porządniejszych miast..."
Galicja w tej książce jest wielobarwna, bardzo atrakcyjna, polecana. Zabory, granice, propaganda, przekształcanie świadomości, nie stłumiły patriotyzmu mieszkańców tej ziemi.
Mój Beskid Niski jest częścią tej krainy.

Awatar użytkownika
germ@n
Administrator Forum
Posty: 7627
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: germ@n » 22 gru 2014, o 13:24

tadeks pisze:Jednak ciekawy jestem jak wyglądało życie towarzyskie w IX wieku w Tarnowie. Bo ( z pamięci) w tym wieku na Górze św. Marcina coś istniało i to są chyba początki Tarnowa.
Wtedy jeszcze nic tam nie istniało, ludzie byli włochaci, radośni, nieokrzesani, dzicy. :)
Na pewno dobrze się wtedy bawili, w swoim gronie, przy własnej muzyce i własnym jadle.
Tamtejszy zamek zbudowano dopiero w XIV wieku.

Awatar użytkownika
gar
Moderator/Forumowicz 2016
Posty: 2748
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: gar » 4 lut 2016, o 13:27

Wracam do książek, które jakiś czas temu już przeczytałem. "Zrób sobie raj" Mariusza Szczygła machnąłem w kilka dni. Teraz zabieram się za "Gottland" tego samego autora. Jeśli ktoś lubi dowiedzieć się czegoś z innej perspektywy - w tym przypadku o Czechach - to polecam. Lektura wręcz obowiązkowa.

Awatar użytkownika
Yoana
Mentor
Posty: 1687
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: Yoana » 4 lut 2016, o 19:19

Zamierzam sięgnąć po książkę polecaną przez Tadeksa- "Romantyczne wędrówki po Galicji". Książka jest ciężko dostępna,ale jak mi się uda ją zdobyć, to w końcu przeczytam. <lol>
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek

Awatar użytkownika
gar
Moderator/Forumowicz 2016
Posty: 2748
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: gar » 9 lut 2016, o 21:11

"Gottland" Mariusza Szczygła zakończony. Teraz wzięła się za niego moja żona. Ja wróciłem do "Jadąc do Babadag" Stasiuka i to z pewnej strony patrząc średni pomysł, bo już mi chodzi po głowie gdzie by się tu dodatkowo urwać.

Awatar użytkownika
Wiolcia
Fan podróżowania
Posty: 127
Rejestracja: 24 paź 2014, o 14:52

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: Wiolcia » 13 lut 2016, o 19:58

gar pisze:"Gottland" Mariusza Szczygła zakończony. Teraz wzięła się za niego moja żona. Ja wróciłem do "Jadąc do Babadag" Stasiuka i to z pewnej strony patrząc średni pomysł, bo już mi chodzi po głowie gdzie by się tu dodatkowo urwać.
Po "Gottland" myślałam, że już nic lepszego Szczygieł nie napisze, a "Zrób sobie raj" chyba jeszcze bardziej mi się podobał. Jest jeszcze niewielka "Laska nebeska". Też dobrze się czyta.
A "Jadąc do Babadag" jakoś średnio wspominam. Może już byłam Stasiukiem zmęczona? Na tyle, że teraz nie jestem na bieżąco z jego twórczością i z nowych (od "Jadąc do Babadag") książek czytałam tylko wybrane.

Awatar użytkownika
gar
Moderator/Forumowicz 2016
Posty: 2748
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: gar » 13 lut 2016, o 20:02

Wiolcia pisze: Po "Gottland" myślałam, że już nic lepszego Szczygieł nie napisze, a "Zrób sobie raj" chyba jeszcze bardziej mi się podobał. Jest jeszcze niewielka "Laska nebeska". Też dobrze się czyta.
Potwierdzam, choć" Laska nebeska" jest tak krótka, że można ją machnąć w jedno popołudnie.

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1085
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: Gollum » 14 lut 2016, o 20:43

a ja siedzę na Agacie Christie. Mam komplet jej dzieł przetłumaczonych na polski w formie e-booków i czytam gdzieś tak 3,5 godziny tygodniowo, bo tyle zajmuje mi dojazd do pracy autobusem (dwa dni jeżdżę samochodem, bo wożę też żonę). Przy takim tempie wystarczy mi jeszcze na rok...

Awatar użytkownika
tango
Fotograf/Najlepsza relacja krajowa 2016
Posty: 462
Rejestracja: 27 lip 2014, o 02:44
Lokalizacja: Kraków

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: tango » 27 wrz 2016, o 15:24

"Góry z duszą" Moniki Witkowskiej.

Skończyłem część pierwszą. Właśnie zakupiłem część drugą.

Opisy gór z różnych stron świata. Do każdej góry jest przyporządkowana część osobista w której autorka opisuje jak zdobywała dany szczyt, następnie część informacyjna dla innych turystów, którzy by chcieli też szczyt zdobyć oraz część trzecia - ciekawostki. Plus dużo dobrych fotografii.

Dobrze się czyta zarówno dzięki osobie autorki, która jest z zawodu dziennikarką, jak i dzięki układowi tych książek, który to układ przeciwdziała monotonii lektury.

Awatar użytkownika
tango
Fotograf/Najlepsza relacja krajowa 2016
Posty: 462
Rejestracja: 27 lip 2014, o 02:44
Lokalizacja: Kraków

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: tango » 27 wrz 2016, o 20:00

tango pisze:Opisy gór z różnych stron świata. Do każdej góry jest przyporządkowana część osobista w której autorka opisuje jak zdobywała dany szczyt, następnie część informacyjna dla innych turystów, którzy by chcieli też szczyt zdobyć oraz część trzecia - ciekawostki.
Z tymi "turystami" to napisałem raczej nieściśle, bo szczytów w ścisłym sensie turystycznych, to jest w tych książkach niewiele. Powinienem był może napisać "trekkerów, wspinaczy i innych zaawansowanych górołazów".

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 4499
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: Comen » 27 wrz 2016, o 20:55

Jakie przykładowe szczyty opisuje?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
tango
Fotograf/Najlepsza relacja krajowa 2016
Posty: 462
Rejestracja: 27 lip 2014, o 02:44
Lokalizacja: Kraków

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: tango » 28 wrz 2016, o 06:28

Comen pisze:Jakie przykładowe szczyty opisuje?
Tom I: Kilimandżaro, Mont Blanc, Ararat, Rysy, Aconcagua, Grossglockner, Kala Pattar...

Tom II: Matterhorn, Góra Kościuszki, Chimbarozo, Denali, Śnieżka, Ruwenezori, Ben Nevis.

Shee
Zbanowany!
Posty: 13
Rejestracja: 31 sty 2013, o 11:00

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: Shee » 31 paź 2017, o 14:30

Ja ostatnio czytałam „Bieganie naturalne” wyd. Buk Rower. Dopiero zaczęłam uprawiać ten sport i przyznam, że mnie wciągnął dlatego zdecydowałam, że czas poszukać jakiejś lektury na ten temat aby zgłębić wiedzę jak robić to poprawnie :) Jest ona napisana w tak przystępny sposób, że można łatwo dokonać autoanalizy swojego sposobu biegania i wyłapać błędy i to co można jeszcze poprawić. Opisany jest nawet wpływ noszonego podczas biegania obuwia na to jakie daje ono efekty. Według mnie to obowiązkowa pozycja dla biegaczy amatorów i nie tylko :) ja już zweryfikowałam swój sposób biegania i przyznam szczerze, że nie wiedziałam, jak wiele błędów robię. Teraz zdecydowanie lepiej się czuję i bieganie sprawia jeszcze większa przyjemność bez żadnych skutków ubocznych :)

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 4499
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: Comen » 2 lis 2017, o 08:51

Ciekawe że nawet wydawało się prosta rzecz taka jak bieganie posiada swoje tajemnice i rozmaite techniki których trzeba się nauczyć
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
AnnaK8
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 12 sty 2018, o 15:38
Lokalizacja: Warszawa

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: AnnaK8 » 17 sty 2018, o 10:42

Ja bardzo lubię książki Kinga oraz fantastykę. Teraz akurat do kiosków weszła nowa kolekcja Mistrzowie Polskiej Fantastyki bodajże. Książki kosztują po 15-16 zł za sztukę, a w księgarni po 50 niemal. Moim zdaniem bardzo opłaca się kupować takie kolekcje. Zbieram jeszcze kolekcję książek Kinga, też w prenumeracie.

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 4499
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Książki, które ostatnio przeczytałem/łam

Post autor: Comen » 17 sty 2018, o 14:53

Jak szukałem inspiracji na sylwestrową przekąskę to wpadła mi w oko "Historia kuchni" Reay Tannahill. Chciałoby się może spróbować jakiegoś starożytnego, dajmy na to rzymskiego przysmaku. Autorka pisze, że to dzisiaj raczej niemożliwe, bo nie znajdziemy już teraz takich samych składników. Ryby w morzu nie te same, gatunki zboża inne, mięso też inaczej smakuje. Zresztą wariacja na temat garum, czyli sosu ze sfermentowanych ryb jakoś nie za bardzo mnie interesuje. Trzeba by to z pół roku produkować i wytrzymywać swoistą woń psującego się mięsa. Ale książka ciekawa nie tylko ze względu na stare przepisy. Pokazuje, że duża część historii świata kręciła się koło kuchni a rozmaite kulinarne ingrediencje były przyczyną podejmowania dalekich niebezpiecznych podróży i w ogóle odkrywania świata.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 20 gości