Pytać, nie pytać? Jak odpowiadać?

W czasie wolnym, nie o turystyce.
Awatar użytkownika
tadeks
Ekspert: Góry
Ekspert: Góry
Posty: 738
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

Pytać, nie pytać? Jak odpowiadać?

Post autor: tadeks » 30 sie 2014, o 12:05

Do założenia tego tematu skłoniło mnie to, co w temacie "Czy dinozaury wyginą?" napisał creamcheese:
"Patrzę na forum jedno i drugie, a tam pytania jak dojechać, gdzie nocować, czy jest jakuzzi."

Krótko wstępnie odpowiem; PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ.
Odpowiadać: z całą powagą i szacunkiem dla pytającego, w miarę posiadanej wiedzy.

Teraz trochę rozszerzę.
Skupię się na turystyce- esencji tego forum. Podobnych pytań, często o rzeczy najprostsze, pytań zaskakujących nas treścią, często śmiesznych słyszymy, bądź czytamy setki. Zawsze staram się odpowiadać na nie tak, aby pytający nie wyczuł mojego zaskoczenia. Jeżeli osoba szukająca jakiś informacji wyczuwać będzie u pytanego zaskoczenie, kpinę, szyderstwo,wyższość, to unikać będzie w przyszłości pytań, zwłaszcza u osób nieznanych. Będzie wstydziła się pytać. Raz poniżona, wyśmiana, nieświadomą staje się w temacie czekających ją niemiłych niespodzianek.
Skutek: tkwić będzie w niewiedzy, alb w strachu. A jaka jest główna przyczyna wypadków w górach? Brak wiedzy o nich. O zagospodarowaniu, szlakach, niebezpieczeństwach itp.
Uniwersalna zasada brzmi: kto pyta nie błądzi. Młodzież, często zbyt pewna siebie, za dyshonor uważa szukanie wiedzy u innych, to jest dla nich poniżające, maleją, zwłaszcza u rówieśników. Do czasu.
Ja lubię, wręcz uwielbiam pobłądzić po górach, to mnie napędza. Ale pobłądzić, to nie to samo co zabłądzić i nie wiedzieć jak wybrnąć z tego. Nie każdy wie jak zachowywać się w nieznanym terenie.
Pomagajmy więc sobie wzajemnie, a także innym szukającym wiedzy, każde zapytanie traktujmy poważnie, zgodnie z zasadami, które wyżej przedstawiłem i stosuję.

Awatar użytkownika
creamcheese
Autorytet
Autorytet
Posty: 1408
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Pytać, nie pytać? Jak odpowiadać?

Post autor: creamcheese » 30 sie 2014, o 13:53

Miło poczytać starszego i mądrzejszego :)
Ja nie mam tyle zacięcia i nerw mnie bierze jak słyszę niektóre pytania młodej fali.
Jak ściągnąć z netu film jeszcze przed światową premierą albo muzyczkę świeżo nagraną to bez problemu...a zadają pytania typu "Jak dojechać w Bieszczady ?"
Co innego pytanie o opinię, a co innego szukanie informacji podstawowej.
Szukam w necie, myszkuję po przewodnikach, mapach...a jak brak tam odpowiedzi to dopiero dopytuję np. o opinię dot. danego noclegu.
A może ja po prostu jestem mrukiem... <mysli>
"Człowiek potyka się nie o góry, a o kretowiska"
Konfucjusz

Awatar użytkownika
yaretzky
Autorytet
Autorytet
Posty: 1471
Rejestracja: 16 wrz 2013, o 08:39
Lokalizacja: Dolnośląskie

Pytać, nie pytać? Jak odpowiadać?

Post autor: yaretzky » 30 sie 2014, o 14:36

creamcheese pisze:Miło poczytać starszego i mądrzejszego :)
<tak> <tak> To fakt, bezsprzeczny...
tadeks pisze:pytań, często o rzeczy najprostsze, pytań zaskakujących nas treścią, często śmiesznych słyszymy, bądź czytamy setki.
Fakt... Warto pamiętać, że to jedynie dla nas są sprawy oczywiste... Dla pytającego staną się takimi samymi jak tylko otrzymają od "nas" pomoc w postaci odpowiedzi...
Zawsze byłem zdania, że lepiej zapytać wcześniej niż później znaleźć się w sytuacji "bez wyjścia"... Niespodzianki na trasie się są miłe i fajne ale... do czasu, tzn. do momentu kiedy da się z nich jeszcze wybrnąć bez szwanku i stanowią później jedynie miłe wspomnienia...
tadeks pisze:jeżeli osoba szukająca jakiś informacji wyczuwać będzie u pytanego zaskoczenie, kpinę, szyderstwo,wyższość, to unikać będzie w przyszłości pytań, zwłaszcza u osób nieznanych. Będzie wstydziła się pytać. Raz poniżona, wyśmiajna, nieświadomą staje się w temacie czekających ją niemiłych niespodzianek.
Bez wątpienia... <tak>
tadeks pisze:Pomagajmy więc sobie wzajemnie, a także innym szukającym wiedzy, każde zapytanie traktujmy poważnie
Nic dodać - nic ująć... <tak> <brawo>
creamcheese pisze:Szukam w necie, myszkuję po przewodnikach, mapach...
A więc jednak, "dinozaurze"... :>
creamcheese pisze:A może ja po prostu jestem mrukiem... <mysli>
I jak Ci tu teraz odpowiedzieć... <mysli> Jeśli się nie zgodzę to może być niegrzecznie, jeśli się zgodzę to chyba jeszcze gorzej... <mysli> ;) ;) <lol>
"Nie pytaj, jak to daleko? Zapytaj, co ciekawego możesz zobaczyć po drodze..."
https://picasaweb.google.com/grazynajarek" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
b.b tulipan
Bywalec
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: 18 lip 2012, o 20:04
Lokalizacja: dolnośląskie

Pytać, nie pytać? Jak odpowiadać?

Post autor: b.b tulipan » 31 sie 2014, o 09:43

creamcheese pisze:Miło poczytać starszego i mądrzejszego :)


Szukam w necie, myszkuję po przewodnikach, mapach...a jak brak tam odpowiedzi to dopiero dopytuję np. o opinię dot. danego noclegu.
A może ja po prostu jestem mrukiem... <mysli>
=================================================

No nie. po prostu nie było Ci potrzeby jak dotychczas zajmować się takimi sprawami, radzisz sobie na swój sposób ale kiedyś może zajdzie taka potrzeba. Takie jest moje zdanie. <brawo>

Marakeshh2
Nowy
Nowy
Posty: 4
Rejestracja: 8 lut 2018, o 13:11

Pytać, nie pytać? Jak odpowiadać?

Post autor: Marakeshh2 » 10 lut 2018, o 12:38

Hej! :) Jak u Was wygląda sytuacja z rozliczaniem pitu? Ja w tym roku skorzystam z internetowej opcji ze strony ....... Co o tym sądzicie?
Ostatnio zmieniony 10 lut 2018, o 20:31 przez gar, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: niedozwolona reklama

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 24 gości