Filmy, które ostatnio widziałem

Nie tylko o turystyce. Inne tematy.

Moderatorzy: Comen, gar

Awatar użytkownika
germ@n
Administrator Forum
Posty: 7835
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: germ@n » 22 lut 2013, o 17:18

"Tajemnica Westerplatte".
Sceny batalistyczne przedstawione realistycznie, na dość wysokim poziomie.
Dziwią mnie trochę te fikcyjne, "pseudohistoryczne" fragmenty w filmie oraz obsada niektórych ról.
Film godny polecenia.

krystian235

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: krystian235 » 22 lut 2013, o 21:51

"Tajemnica Westerplatte", całkiem niezły, aczkolwiek spodziewałem się czegoś lepszego.

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1085
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Gollum » 22 lut 2013, o 22:10

Bo zrobiono mu za dużą reklamę, a do tego autor spieprzył robotę. Mariusza Borowiaka, na podstawie którego ksiażki napisany był scenariusz znam; gość się nie pieprzy, jeśli ma dowody, że było inaczej, niż się mówi, że było, to operuje twardymi słowami typu kłamstwo, manipulacja, bzdura itp. Kiedy go poznałem, dał mi do adiustacji tekst o dziwnych zmianach we flagach Jolly Roger na polskich okrętach podwodnych, wywieszanych przy powrocie do bazy po zatopieniu jednostki wroga. Przywalał równo i na wszystko miał dowody w postaci zdjęć. Odpowiedzi nie znał, bo wszscy marynarze tych okrętów ("Sokół" i "Dzik") już nie zyli, ale nie manipulował, tylko pisał, że nie wie i chyba nikt nie wie. Wspominał mi też o Westerplatte, że własnie nad tym siedzi. I wysiedział...

Abderyta
Mentor
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Abderyta » 9 mar 2013, o 22:51

"Lincoln".

Tak, wiem, tytułowy bohater został przedstawiony w sposób nie do końca prawdziwy. Niemniej, tak samo jak "House" nie jest serialem o medycynie, tak samo "Lincoln" nie jest filmem o szesnastym prezydencie Stanów Zjednoczonych.

Najlepszym komplementem dla twórców tej produkcji jest fakt, że zamiast opowiedzieć jakąś zabawną historyjkę o perypetiach erotycznych jakiegoś licealisty, podejmuje trud opisania jednego z licznych przykładów uniwersalnego mechanizmu praktykowanego na przestrzeni dziejów przez istoty dumnie nazywające siebie hominis sapientis.

Izba Reprezentantów USA składa się z ludzi twierdzących, że zniesienie niewolnictwa Murzynów jest sprzeczne z wolą Boga i prawem naturalnym albo z takich, którzy nie mają nic przeciwko czarnoskórym, ale obawiają się, że ich wyzwolenie doprowadzi w przyszłości do uzyskania - przez nich i przez kobiety w ogóle - praw wyborczych, a w dalszej konsekwencji do zniszczenia cywilizacji białego człowieka.

Czy czegoś nam to nie przypomina? Jeżeli "znawcy" woli bożej i prawa naturalnego mają zawsze rację, to znaczy, że my, Polacy, jesteśmy wyjątkowymi ignorantami, skoro pozwalamy zasiadać w parlamencie posłowi Godsonowi. Nie mówiąc już o kobietach, które - zgodnie z prawem naturalnym - nie zostały stworzone do kariery zawodowej.

Czy naprawdę wzorem do naśladowania powinny być dla nas kraje muzułmańskie?

"Lincoln" proponuje nam wszystkim więcej nieufności względem polityków, którzy chowają się za plecami Boga i prawa naturalnego, ponieważ nie chcą lub nie potrafią wziąć na siebie odpowiedzialności za drugiego człowieka. Czy naprawdę chcemy, by rządzili nami tacy ludzie?
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: amber » 22 mar 2013, o 21:00

A na wieczór trochę rozrywki - oglądałam dzisiaj bajkę "Gnijąca panna młoda". Słyszałam o niej ale jakoś nie mogłam się zebrać. W sumie mogę polecić, trochę śmieszna i nieprawdopodobna z bohaterami o dziwnych twarzach :)

Abderyta
Mentor
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Abderyta » 6 kwie 2013, o 22:18

"Zielona Mila". Drugie, po "Nietykalnych", filmidło, które rzuciło mnie na kolana i - przypuszczam - długo nie pozwoli się z nich podnieść.

Pozycja obowiązkowa dla każdego bezkrytycznego fana kary śmierci. Jeżeli po obejrzeniu tej produkcji ktokolwiek nadal będzie twierdzić, że jest to słuszna instytucja, to uzyska mój bezbrzeżny podziw za swoją odporność. Domyślacie się zapewne, na co.

Oprócz powyższej wartości, film zawiera najbardziej magiczny, w moim przekonaniu, monolog w historii kina, dotyczący ewentualnego pytania, które zostanie zadane głównemu bohaterowi na Sądzie Ostatecznym, a także potencjalnej odpowiedzi.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Awatar użytkownika
germ@n
Administrator Forum
Posty: 7835
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: germ@n » 6 kwie 2013, o 23:25

"Mój przyjaciel Hachiko" - niesamowita historia oparta na autentycznych faktach.
Historia prawdziwej przyjaźni człowieka z psem. Film z roku 2009.
Film bardzo wzruszający.

Polecam!

Uwaga: Niebezpieczeństwo pojawienia się łez w oczach... :|

Awatar użytkownika
petruss1990
Zaawansowany
Posty: 340
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: petruss1990 » 7 kwie 2013, o 23:40

Ja właśnie obejrzałem "Anthonny Zimmer`a" francuska wersja "Turysty". Po mojemu bardziej wysmakowana i mniej efekciarska od wersji Amerykańskiej. Bardzo przyjemnie się ogląda.

Abderyta
Mentor
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Abderyta » 12 kwie 2013, o 23:32

"POKŁOSIE" (powtórzę jeszcze trzy razy - "POKŁOSIE", "POKŁOSIE", "POKŁOSIE", ponieważ jeżeli istnieje jakikolwiek polski film, który powinien zostać obejrzany przez wszystkich poczytalnych Polaków, to właśnie ten).

Po co? Choćby po to, by każdy z nas mógł odpowiedzieć sobie na pytanie, czy prawdziwie szlachetny i wielki naród to taki, który sam siebie uważa za szlachetny i wielki, czy raczej taki, który potrafi z honorem spojrzeć prosto w twarz bolesnej prawdzie i wziąć odpowiedzialność za tę swoją stronę, która jest podła i mała.

Nie łudzę się, że każdy Polak stanie po stronie wielkości. Ale sama możliwość postawienia sobie powyższego pytania jest krokiem do przodu w walce o świat, w którym żaden człowiek, a zwłaszcza dziecko, nie mogłoby zostać zamordowane tylko dlatego, że jego antenaci - podobno - dziewiętnaście stuleci wcześniej zabili Chrystusa.

Milczenie o tym filmie jest tak samo mądre i szlachetne jak milczenie o Auschwitz. Dlatego zdając sobie sprawę, że nie jest to ani forum historyczne ani filmowe, zachęcam do dyskusji przez PW.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Paula86
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: 22 kwie 2013, o 07:31

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Paula86 » 29 kwie 2013, o 08:39

słyszałam wiele pozytywnych opinii o "Pokłosie" ale nie miałam przyjemności zobaczyć jeszcze

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1085
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Gollum » 29 kwie 2013, o 20:55

A ja sobie po raz kolejny obejrzałem "O jeden most za daleko" Żeby znów popatrzeć na mistrzostwo świata w charakteryzacji. Jeden tylko Edward Fox mało przypomina gen. Briana Horrocksa. Kpił z Michaela Caine, podobnego do pułkownika Johna Vandeleura, którego grał. Ryan O`Neal był dosłownie jak gen. James Gavin. Gen. Stanisława Sosabowskiego nie grał jego potomek, ale Gene Hackman. Ale mistrzostwem świata wykazali się Dirk Bogarde (gen. Frederick Browning), Sean Connery (gen. Roy Urquhart), a zwłaszcza Anthony Hopkins (płk. John Frost). Podobieństwo wręcz idealne.
No i dla kilku dialogów, jak Horrocks mówi do Vandeleura, że dlatego puszcza go przodem, bo jak Niemcy wezmą go do niewoli, to zaraz wypuszczą, bo będą pewni, że dopadli ciemnego irlandzkiego pastucha. Albo gdy gen. Gabin mówi do majora Cooka (Robert Redford), ze poszukuje kogoś, kto jest na tyle odważny, by na pontonach przepłynąć pod niemieckim ogniem na drugi brzeg i na tyle głupi, żeby to zrobić. Dwie sceny z majorem Carlyle (Christopher Good), raz, jak idzie pertraktować z Niemcami, którzy domagają się, by otoczona dywizja Urquharta się poddała. ten im odpowiada: - Niestety, nie mamy możliwości, by wziąć was wszystkich do niewoli. I druga scena, gdy śmiertelnie rannego majora płk Frost pyta, po jaką cholerę zawsze nosi parasol. - Bo mam krótka pamięć i nigdy nie pamiętam hasła. A kto widział Niemca z parasolem - i w tym momencie umiera... Albo przyglądający się mapie gen. Sosabowski i odpowiadający drwiąco Browningowi: - sprawdzam, po której jestem stronie. I zrezygnowany głos Urquharta, który wylądował nie tam, gdzie powinien, obok zakłady dla chorych psychicznie i komentuje, że nawet wariaci się z niego śmieją.
Takich filmów, do których lubię wracać, jest sporo więcej, że wspomnę tylko "Wielką ucieczkę", "Moby Dicka", "Parszywą Dwunastkę", "Działa Navarony", "Gamonia", "Starego człowieka i morze", "Nie lubię poniedziałków", oraz seriale "07 zgłoś się" i "Stawka większa niż życie"

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1085
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Gollum » 2 maja 2013, o 13:29

No własnie, "Działa Nawarony". Leciały wczoraj.
Ekipa zabijaków, czyli komandos major Roy Franklin, dowódca, alpinista, kapitan Keith Mallory, pułkownik greckiej armii Andreas Stavros, profesor kapral John Miller, zmobilizowany chemik, wybitny znawca materiałów wybuchowych, szregowiec armii USA Spyros Papadimos, pochodzacy z Navarony, w cywilu gangster i szeregowiec Brown, doskonały mechanik i jeszcze lepszy nożownik, mają wysadzić baterię niemieckich dział. Tez ogladam dla kilku scen:
- i nikomu nie ufasz - pyta kapral John Miller, w cywilu profesor chemii, grany przez Davida Nivena patrząc, jak płk. Andrea Stavros, czyli Anthony Quinn, przeszukuje pokój.
- Nie. I dlatego tak dugo zyję - odpowiada pułkownik.
Coś z minute później Stavros wyciaga ukrytego za drzwiami Kurda, który podsłuchiwał, wpada major Baker (Allan Cuthbertson), który chce Kurda wypuscić. Odwrócony tyłem dowódca eskapady major Roy Franklin (Anthony Quayle) rozkazuje szeregowemu Spyrosowi Papadimosowi, by zastrzelił Kurda i majora Bakera, gdy spróbuje przeszkadzać. Major zwraca się do kapitana Keitha Mallory`ego (Gregory Peck), a ten odpowiada, żeby lepiej to zrobił, bo mjr Franklin nie żartuje i Papadimos zaraz ich zastrzeli.
- za dwa dni dostarczę wam kuter niemiecki w idealnym stanie, pierwszy właściciel - mówi zaopatrzeniowiec armii, dając im rozklekotamy, przerdzewiały kuter grecki.
- Pierwsze co on zrobi po wojnie, to mnie zastrzeli - mówi kapitan Mallory do majora Franklina, patrząc na pułkownika Stavrosa.
No i scena, jak rozwścieczony kapral Miller pokazuje patyczek, mówiąc, że zawarta w niej dawka piorunianu rtęci urywa rękę i jest bardzo czuła na strząsy, po czym bierze garść tych patyczków, skręca ja i rzuca na ziemię. I nic.

Awatar użytkownika
Yoana
Mentor
Posty: 1693
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Yoana » 3 maja 2013, o 14:59

Ostatnio oglądałam film z 2009r. "Królik po berlińsku". Jeśli chodzi o treść filmu i przedstawione w nim fakty, to przyznaję, że nawet nie wiedziałam, że w pasie granicznym między Niemcami wschodnimi a zachodnimi populacja, a w późniejszym czasie hodowla ( bo inaczej nie da się tego określić) królików rozrosła się na taką skalę! Część historii Niemiec ukazana czasem w sposób zabawny, symboliczny ale jak dla mnie, miłośnika królików, czasem drastyczny...;-( Myślę, że ich walka symbolizowała również walkę o wolność (można było to wywnioskować również z wypowiedzi młodzieży niemieckiej). Po zburzeniu murów dzielących Niemcy, zdjęcia, nagrania i relacje pokazujące te urocze zwierzątka, które były wszędzie-na trawnikach, w parkach, stadionach tworzyły obraz, w który ciężko było uwierzyć.... Dlatego też polecam obejrzeć ten film, zwłaszcza osobom interesującym się tym tematem. :-)
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek

Awatar użytkownika
Hawajka
Stały bywalec
Posty: 76
Rejestracja: 19 kwie 2013, o 11:59

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Hawajka » 7 maja 2013, o 12:09

Sven pisze:"Mój przyjaciel Hachiko" - niesamowita historia oparta na autentycznych faktach.
Historia prawdziwej przyjaźni człowieka z psem. Film z roku 2009.
:) mam takie psy. nawet dwa :)

a w temacie - sugar man - na prawdę niesamowita historia, szczególnie dla osoby która nic wcześniej nie wie.
operacja argo - świetnie zrealizowane, dynamiczne kino. a przez to, że są to prawdziwe wydarzenia - pełne napięcia.
niepamięć - płacz i zgrzytanie zębami.

sibi

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: sibi » 26 maja 2013, o 15:35

Pluton jest moim faworytem

a92a

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: a92a » 26 maja 2013, o 18:36

Ostatni ciekawy i zarazem wciągający film, jaki oglądałam to Gangster amerykańskiej produkcji. Dobrze zagrany, akcja trzyma w napięciu, a przede wszystkim oparty na prawdziwej historii. Raczej dla widzów o "mocnych nerwach" ;)

Awatar użytkownika
creamcheese
Mentor
Posty: 1409
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: creamcheese » 26 maja 2013, o 20:02

Sa dwa filmy do których wracam ciągle i zawsze:
Bagdad Cafe
Dróżnik
Polecam!!

Awatar użytkownika
mariusz77
Fan podróżowania
Posty: 248
Rejestracja: 10 lut 2013, o 15:05

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: mariusz77 » 26 maja 2013, o 21:17

No to ja idę pod prąd-ostatnio z dużą przyjemnością obejrzałem film "Ochroniarz"-dla niewtajemniczonych-kino Bollywood :) ;a mój absolutny rekord pod względem ilości obejrzeń to "Dirty Dancing 1".

Awatar użytkownika
Fromena
Zaawansowany
Posty: 384
Rejestracja: 7 mar 2011, o 18:48
Lokalizacja: Roztocze;)

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Fromena » 26 maja 2013, o 22:39

Ja ostatnio byłam na filmie "Odrzucona". W zasadzie jakoś bardzo mnie nie oczarował, ale też i nie zanudził. Łez też nie wycisnął, chociaż byłam w tej mniejszości której nie popłynęły (tak mi mówili) :P
.....Lubię wracać tam, gdzie byłam już.......:))

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: amber » 27 maja 2013, o 21:59

Ja ostatnio próbuję przebrnąć przez filmy Kolskiego. Na dziś wieczór - Wenecja :)

Awatar użytkownika
Remi
Zasłużony
Posty: 558
Rejestracja: 21 maja 2013, o 22:41
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Remi » 28 maja 2013, o 22:58

Bagdad Cafe !!! równiez.

A ktoś się wybiera na Kac Vegas cz. III ??? :>

Awatar użytkownika
Yoana
Mentor
Posty: 1693
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Yoana » 29 maja 2013, o 22:08

mariusz77 pisze:a mój absolutny rekord pod względem ilości obejrzeń to "Dirty Dancing 1".
Mój również :-) a dziś oglądam "Gorączkę sobotniej nocy". Chciałam również zobaczyć w najbliższym czasie film "Imagine" Andrzeja Jakimowskiego (czytałam pozytywne recenzje).
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek

Awatar użytkownika
mariusz77
Fan podróżowania
Posty: 248
Rejestracja: 10 lut 2013, o 15:05

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: mariusz77 » 29 maja 2013, o 22:14

Yoana pisze:
mariusz77 pisze:a mój absolutny rekord pod względem ilości obejrzeń to "Dirty Dancing 1".
Mój również :-) a dziś oglądam "Gorączkę sobotniej nocy".

Jednego dnia obejrzałem ten film...9 razy;tyle to nawet na sieciówce nie siedziałem nigdy :-).
A oglądałaś D.D 2? Aktorzy nie ci;ale ten klimat salsy;Kuby..totalny obłęd.

ps.dziś oglądałem "coś" na tv4 o 20 i zastanawiam się-co było głupsze---film czy oglądający film? <mysli>

Awatar użytkownika
Hawajka
Stały bywalec
Posty: 76
Rejestracja: 19 kwie 2013, o 11:59

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Hawajka » 5 cze 2013, o 23:14

[quote="mariusz77"]
ps.dziś oglądałem "coś" na tv4 o 20 i zastanawiam się-co było głupsze---film czy oglądający film? <mysli>[/quote]
hahahaaa!! wspaniała autokrytyka :) ale fajnie tak czasem włączyć telewizor i wyłączyć się.. czasu tylko szkoda czasem ;)

Abderyta
Mentor
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Re: Filmy, które ostatnio widziałem

Post autor: Abderyta » 9 cze 2013, o 22:15

Co prawda to nie film, lecz monodram teatralny, ale skoro mnie uwiódł, to głupio by było go nie zareklamować.

Jeżeli:
1) nie lubicie wpuszczać do głowy żadnych nowych myśli;
2) uważacie, że praca jest sensem życia;
3) na dźwięk słowa "promocja" elektryzują się Wam trzewia;
4) ufacie radykalnym księżom i politykom;
5) uważacie, że prostytutki to pod-ludzie,

to "SMYCZ" w wykonaniu Bartosza Porczyka na deskach Teatru Polskiego we Wrocławiu jest ostatnią sztuką, którą powinniście zobaczyć.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 4 gości