Główny Szlak Świętokrzyski

Ciekawe miejsca w Sudetach i Górach Świętokrzyskich oraz relacje z naszych wypraw.
Regulamin forum
Jeśli dodajesz fotorelację, w tytule nowego wątku koniecznie dodaj prefiks: "Relacja:" i datę wycieczki.
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 2 kwie 2013, o 21:35

Kończę pomalutku Mały Szlak Beskidzki i co dalej??
PTTK oddział Opole wymyślił i ustanowił odznakę Główne Szlaki Gór Polski...a mowa o trzech szlakach: Sudeckim, Beskidzkim i Świętokrzyskim
Gdyby nie inicjatywa PTTK, chyba bym sam nie wpadł na to, że w Górach Świetokrzyskich jest jakiś GŁÓWNY szlak, a jeszcze do tego...PTTK oddział Kielce zafundował zdobywanie Korony Gór Świetokrzyskich!!
Najbliżej Lublina, nie znane prawie zupełnie, stały się miejscem wypadów, często weekendowych przez 2 lata :)
Jak będzie społeczne (forumowe) zapotrzebowanie to napiszę o nim - GSŚ - słów kilka.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8711
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Abelard » 2 kwie 2013, o 21:45

Będzie zapotrzebowanie.
Chętnie poczytam o tym. <okok>

Yoana ostatnio próbuje mnie za wszelką cenę namówić do odwiedzenia Świętokrzyskiego (na początek Łysica).
Czas pokaże. <mysli>

creamcheese pisze:Kończę pomalutku Mały Szlak Beskidzki i co dalej??
Może Szlak im. Wincentego Pola w Beskidzie Niskim? <tak>
Ostatnio stałem się fanem tamtejszych rejonów.
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 2 kwie 2013, o 22:10

:( znam go tylko na odcinku między Mochnaczką a schroniskiem na Magurze, wiec niewiele mógłbym opowiedzieć.
Beskid Niski jest nie do przejścia i nie do poznania. Jest ogromny, z zakręconą historią...ale przede wszystkim cichy, pusty i dla samotników :)
Dobry pomysł mi podsunąłeś..patrząc na mapę...3-4 dni i przejdziemy go którejś wiosny. Jeśli będziecie mieli ochotę.

A Świętokrzyskie polecam!! Główny - 105 km, do przejścia 3-4 dni...ja szedłem pięc bo...zbierałem grzyby :)
Opowiem o szlaku w najbliższej bliskości.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8711
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Abelard » 2 kwie 2013, o 22:35

creamcheese pisze:Beskid Niski jest nie do przejścia i nie do poznania. Jest ogromny, z zakręconą historią...ale przede wszystkim cichy, pusty i dla samotników :)
I to właśnie jest bardzo ciekawe, motywujące. <tak>
Kto chce się o tym osobiście przekonać, zapraszam na majowy wyjazd Klubu w tamte strony: http://www.turystycznie-forum.pl/viewto ... 127&t=1845" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Yoana
Posty: 1767
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Yoana » 4 kwie 2013, o 23:38

Ja jeszcze nie wiem, czy uda mi si na cały weekend majowy (18/19) pojechać, ale przyznaję, że coraz bardziej jestem zauroczona Beskidem Niskim i po ostatnich, zimowych próbach zdobycia szczytu, na pewno wrócę jeszcze na Magurę Małastowską :-)
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Awatar użytkownika
Yoana
Posty: 1767
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Yoana » 4 kwie 2013, o 23:58

Sven pisze:Yoana ostatnio próbuje mnie za wszelką cenę namówić do odwiedzenia Świętokrzyskiego (na początek Łysica). Czas pokaże.
Liczę, że w najbliższym czasie będzie nam dane zdobyć Łysicę :-)
creamcheese pisze:PTTK oddział Opole wymyślił i ustanowił odznakę Główne Szlaki Gór Polski...a mowa o trzech szlakach: Sudeckim, Beskidzkim i Świętokrzyskim

Powiedz, czy każdy oddział PTTK może sam ustanowić taką odznakę? Tak się zastanawiam w jaki sposób należy udokumentować zdobyty szlak?
Pisałeś, że ta odznaka "Główne Szlaki Gór Polski" została zaprojektowana przez opolskie PTTK. Czy w takim razie wskazanym lub koniecznym jest, aby osoba, która chce ją zdobyć należała do tegoż oddziału?
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 5 kwie 2013, o 07:28

Yoana pisze:
Sven pisze:Yoana ostatnio próbuje mnie za wszelką cenę namówić do odwiedzenia Świętokrzyskiego (na początek Łysica). Czas pokaże.
Liczę, że w najbliższym czasie będzie nam dane zdobyć Łysicę :-)
Yoano...nigdy poważnie nie podchodziłem do Świętokrzyskich, byłem w nich w szkole podstawowej, wieki temu...gołoborze, Chęciny...trochę pod górke, nic ciekawego.
Wpadł mi w ręce link do strony opolskiego i kieleckiego PTTK, które to oddziały ustanowiły odpowiednio odznaki: Główne Szlaki Gór Polskich i Koronę Gór Świętokrzyskich. Zastanowiłem się. Przeca to górki, mimo, że kapuściane, ale najbliżej mnie...wybrałem się...
Od 2010 jeżdżę w nie regularnie, wiosną, latem, jesienią i zimą...choćby na weekend...
Naprawdę warto!!
Poprawiony regulamin korona.doc
wykaz_szczytow.doc
Na drugą część postu odpowiem w temacie Górskie Odznaki Turystyczne
http://www.turystycznie-forum.pl/viewto ... 328#p13328

Pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 12 kwie 2013, o 19:32

Jesli się ktoś nie może doczekać z relacji z Głównego Szlaku Świętokrzyskiego, to informuję, że
- już kroję foty do relacji!!
- relację rozpocznę zaraz po skończeniu latarni...bo mi się majtają załączniki <lol>
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Yoana
Posty: 1767
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Yoana » 12 kwie 2013, o 22:41

creamcheese pisze:nigdy poważnie nie podchodziłem do Świętokrzyskich, byłem w nich w szkole podstawowej, wieki temu...gołoborze, Chęciny...trochę pod górke, nic ciekawego.
Ja również w dzieciństwie bardzo często odwiedzałam tamte strony... nawet ostatnio na strychu znalazłam podniszczony już obrazek z wizerunkiem czarownicy na miotle (to chyba była najbardziej poularna pamiątka wśród dzieci). :-)
A teraz tak sobie myślę, że warto jednak tam wrócić i zobaczyć jeszcze więcej. Dziękuję za informację dotyczącą odznaki- czytałam regulamin i zastanawiam się, czy zdobycie szczytu zostanie uznane (w wypadku indywidualnej wyprawy) bez podpisu przewodnika, bądź przodownika turystyki górskiej. W razie czego pozostaje jeszcze pieczątka oraz punkt regulaminu dotyczący rozmowy z ubiegającym się o odznakę na temat zdobytego szczytu. :-)

creamcheese pisze:Jesli się ktoś nie może doczekać z relacji z Głównego Szlaku Świętokrzyskiego, to informuję, że- już kroję foty do relacji!!
Zatem wszyscy czekamy na fotorelację :-)
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 12 kwie 2013, o 23:42

Odznaka jest dodatkiem do poznawania tego kawałka Polski. Wszystko co uda Ci się zdobyć podczas wycieczki: fotografie na szczycie lub w jakimś charakterystycznym miejscu obok, pieczątki z okolic...(ja stawiałem pieczątkę na szlaku...np w sklepie przed szczytem i drugą po :)
Wszystko to zabawa a właściwie motor do poznawania Gór Świętokrzyskich. I odbywa się to na wiarę, bez przewodnika, bez oszustwa :)
Szedłem na GSŚ przez 5 dni, a na Koronę GŚ...rok, trzy wyjazdy w te górki.
Frajdą jest chodzenie a nie kawałek blachy <tak>...ona tylko pomaga...nie jest celem tylko środkiem.
I tak to do tego podchodzą organizatorzy zabawy
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 20 kwie 2013, o 23:22

Obiecałem Główny Szlak Świetokrzyski i nie wywiązuję się z obietnicy :( ...nadrabiam więc:
Skąd wziął się pomysł na Świętokrzyskie...już pisałem. Szlak zaczynałem w Kuźniakach z tego powodu, że na drugim jego końcu, w Gołoszycach, nie mogłem znaleźć noclegu <tak>
...a w Kuźniakach był i to bardzo sympatyczny. Przenocowałem, a następnego dnia, skoro świt spakowałem plecak i poszedłem w nieznane!!
Pierwszy dzień przez Pasmo Oblęgorskie (Perzowa, Siniawska, Barania), przez Oblęgorek (opłotkami) do Ciosowej...tam nocleg
Plany były by dojść do Tumlina, albo i dalej, ale był wrzesień, pogoda niepewna, a i w Tumlinie czy Węglach nie miałen namiarów na nocleg.
Podszedłem trochę lasem pod Kamień, ale zawróciłem i przenocowałem w Ciosowej
Dzień czasowo długi, bo nigdzie się nie spieszyłem, ale tylko 18 GOT
1.1. Kuźniaki.jpg
1.2. Perzowa-Św.Rozalia.jpg
1.3. Na szlaku.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 21 kwie 2013, o 11:16

Dzień drugi to Wzgórza Tumlińskie
Rano troszkę pada, więc już wiem, ze nie dojdę do Masłowa, gdzie miałem zaprzyjaźnione lokum...trzeba będzie szukać po drodze...a co z tego wynikło?!?
Przez Kamień, Grodową, Sosnowicę doszedłem do Koszarki...jako, że deszcz był upierdliwy zacząłem szukać noclegu...nigdzie nic...ale napotkany tuziemiec poradził szukać TAM!!
Znalazłem, ni to hotelik, ni to pensjonat, z night-clubem...w pokoju ciemoczerwone obicia i pościel...nocleg nawet nie drogo...jak na agencję towarzyską <lol>
...ciagu dalszego nie bedzie...bo albo go nie było, albo za dużo młodzieży czyta forum <tak>
Dzień do tego miejsca noclegu to tylko 15 GOT...pod górę będzie później ;)
Zbaczy się jutro :]
2.1. Koło Tumlina.jpg
2.2. Kamieniołom Sosnowica.jpg
Dodam jeszcze słów kilka...tego dnia szedłem własciwie peryferiami Kilelc...osiedla blokowisk i domków jednorodzinnych widoczne były w odległości czasem kilkuset metrów, czasem przechodziłem za ogrodzeniami willi...i wszędzie tam gdzie dochodziła do lasu, do szlaku jakakolwiek droga...wszędzie tam w lesie leżały stosy śmieci...taki zgrzyt u progu Parku Narodowego
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Comen
V-ce Administrator
Posty: 5484
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Comen » 21 kwie 2013, o 22:44

creamcheese pisze:...i wszędzie tam gdzie dochodziła do lasu, do szlaku jakakolwiek droga...wszędzie tam w lesie leżały stosy śmieci...taki zgrzyt u progu Parku Narodowego
No tak a potem ci sami ludzie piją brudną wodę albo płacą ciężkie pieniądze za jej oczyszczenie i oczywiście narzekają.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 21 kwie 2013, o 22:55

I ci sami ludzie mieszają mnie z błotem gdy mój pies sra na trawniku...(czego nie pochwalam i staram sie sprzątać).
Szedłem na Skrzyczne pod wyciągiem krzesełkowym i...gdybym był zbieraczem puszek to zostalbym Królem Aluminium. Nie rozumiem tego...jesteśmy narodem debili?
Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8711
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Abelard » 21 kwie 2013, o 23:05

creamcheese pisze:Szedłem na Skrzyczne pod wyciągiem krzesełkowym i...gdybym był zbieraczem puszek to zostalbym Królem Aluminium. Nie rozumiem tego...jesteśmy narodem debili?
Taka mentalność i wychowanie. <nerwus>
Awatar użytkownika
Comen
V-ce Administrator
Posty: 5484
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Comen » 22 kwie 2013, o 13:39

A z noclegami jak tam bywa? Bo schronisk PTTK to raczej nie kojarzę. Jakaś oficjalna agroturystyka czy tak "u gospodarza" jak się trafi?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 22 kwie 2013, o 16:44

W Kuźniakach oficjalna agroturystyka - chyba jedyna w tym rejonie...a później to różnie. Miałem przeszukany net przez stronkę z noclegami, trochę notatek o "wolnych pokojach" i dzwoniłem, a jak usłyszałem, że nie ma, albo nieaktualne to dopytywałem się co mi mogą w okolicy polecić. Byłem wtedy 9 dni (po skończeniu GSŚ wracałem niebieskim z Łagowa przez Daleszyce do Niestachowa) i nie zdarzyło mi sie nocować pod chmurką.

W ogóle to swoje wyjazdy staram się przygotowywać tak:
1. mapa i rozpisywanie na dni, tak by nocować gdzieś "wśród ludzi" - jeśli brak mozliwości wtedy targam namiot, spiwór itd
2. (przed wyjazdem) rezerwuję telefonicznie pierwszy nocleg na konkretne terminy, koniecznie z możliwością pozostawienia na dłużej auta - przeważnie bezpłatnie :]
3. inne, potencjalne miejsca na noclegi, wyznaczone w punkcie pierwszym przeszukuję w necie, dzwonię lub mailuję, ale raczej bez konkretów
4. całą trasę przeglądam w poszukiwaniu miejsc do awaryjnego noclegu, ale to już tak pobieżnie, bardziej pod kątem tego czy w danej wsi coś w ogóle jest
5. jak już dojadę, albo później dojdę do noclegu, to wieczorem dzwonie na "kwaterę dnia następnego" i rezerwuję, albo jeśli kicha...to zmieniam plany
6. w skrajnych przypadkach albo dopytuję się po drodze, albo dzwonię do kogoś z rodziny lub znajomych i on szuka mi noclegu
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 22 kwie 2013, o 17:55

Trzeci dzień to Pasmo Masłowskie.
Wychodzę z Koszarki i przez Klonówkę dochodzę do rzeczki Lubrzanki. Wydaje się rzeczka niewielka, ale...most na rzece zerwany po obfitych opadach a w bród przejść się nie da. Trzeba więc zasuwać przez Ciekoty, tam szukać szlaku niebieskiego, by po...godzinie stanąć po drugiej stronie rzeczki :]
Czeka mnie teraz podejście pod Radostową...może nie jest jakieś szczególnie strome, ale ścieżka którą wiedzie jest wymyta przez wody opadowe, tak że wyżłobienia sięgają kolan, a progi do przebycia mają czasem ponad metr wysokości. Do tego bokiem obejść się ich nie da...wdrapuję się więc mozolnie...a wydawałoby się że górka kapuściana <lol>
Z Radostowej schodzę przez Krajno do Świętej Katarzyny.
Tu nie ma problemu z noclegiem. Miasteczko pełne jest wolnych pokoi czekających na pielgrzymów.
Nocuję w Świetej Katarzynie choć chciałoby się pójść dalej...ale jutro całe Łysogóry do przejścia, w których jest jeden hotel ale z cenami zaporowymi.
3.1. Masłów Pierwszy.jpg
3.2. Bywają twierdze.jpg
3.3. Wielki Kamień.jpg
3.4. Krajno.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 23 kwie 2013, o 17:15

Czwartego dnia ze Świętej Katarzyny wchodzę do Świetokrzyskiego Parku Narodowego czyli w pasmo Łysogór.
Przez Łysicę i Agatę, obok kapliczki św. Mikołaja schodzę do Kakonina, gdzie obok chałupy z XIX w, przed wiejskim sklepikiem, wypijam miejscowe piwko z podsklepowymi rezydentami. Śpieszyć sie za bardzo nie spieszę, bo Łysogóry nie są zbyt rozległe a nocleg mnie czeka zaraz po zejściu z nich, w Trzciance. Tak jak dwa dni wcześniej, chciałoby się iść dalej ale pozostaje jeszcze do przejścia Pasmo Jeleniowskie...a tyle bym nie dał rady na raz :] ...Trzcianka to ostatni nocleg na trasie (namiotu ani śpiwora nie mam, a noce są deszczowe)
Z Kakonina, wzdłuż Parku Narodowego dochodzę do Huty Szklanej...na najmniej przyjemny odcinek szlaku...na asfalt, którym dojdę do Łyśca (Łysa Góra). Ponieważ klasztor kilka lat temu ogladałem razem z grupą vipowskiego traktowania...minąłem go i zszedłem do Trzcianki.
Tutaj był mały problem ze szlakiem...trwały prace drogowe i oczywiście wszystko było przez drogowców zdemolowane...po kilkunastu minutach znalazłem i szlak i kwaterę
Dzień trzeci (uzupełniam - 26 GOT)
Dzień czwarty - 19 GOT
4.1. Zaczyna się Park Narodowy.jpg
4.2. Łysica.jpg
4.3. Potwór na Łysej Górze.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1407
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: creamcheese » 24 kwie 2013, o 06:40

Dzień piąty i ostatni, to pasmo Jeleniowskie z najwyższym wzniesieniem Szczytniakiem. Cała trasa lasem (Jeleniowski Park Krajobrazowy) i...zaczynają się grzybki. Nie mogę sie oprzeć i zbieram...po kilkunastu minutach mam całą reklamówke (płócienną!!) prawdziwków i podgrzybków. Na kwaterze w Łagowie będę je smażył, dusił i jadł <tak>
Dochodzę do Gołoszyc...a właściwie do szosy przy której do drzewa podczepiona jest tablica. Nie wynika z niej wcale, żeby Główny Świetokrzyski tutaj się kończył...a jednak kończy. Mylące oznakowanie dwóch czerwonych szlaków.
Z Gołoszyc jadę stopem do Łagowa i wracam niebieskim do auta, co potrwa jeszcze kilka dni
W sumie GSŚ mający 105 km, zajął mi 5 dni (38h na trasie) 104 GOT. Można go oczywiście "zrobić" szybciej o jeden, dwa dni...ale po co?
Pozdrawiam
5.1. Okolice Paprocic.jpg
5.2. Szczytniak.jpg
5.3. Gołoszyce, koniec=początek.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
tadeks
Posty: 790
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: tadeks » 23 sie 2014, o 22:51

Comen pisze:A z noclegami jak tam bywa?
Info z: swietykrzyz.pl:
31 marca 2014 zakończyliśmy projekt Przebudowy skrzydła północnego klasztoru Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na
Świętym Krzyżu współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach "Regionalnego programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na lata 2007-2013". W wyniku przeprowadzonych prac zostało w całości odrestaurowane skrzydło północne, w którym znajduje się 14 nowych miejsc noclegowych z zapleczem sanitarnym oraz dostępem do internetu. Dodatkowo pielgrzymi i turyści mają do swojej dyspozycji salę audiowizualną, salkę kominkową oraz aneks kuchenny. Istnieje także możliwość stołowania się w klasztornym refektarzu.

Znalazłem ten temat, aby umieścić cytowane info. Jest to najwyżej położony w G.Świętokrzyskich obiekt w którym można zanocować. Chciałem go zaproponować do Comena Korony Schronisk Górskich. Niestety, nie jest to schronisko, nie spełnia wymagań tej listy. Dlatego informuję o tej możliwości noclegów w tym wątku.
Chyba, że admin przeniesie (przyklei) to info, według uznania, do innego "noclegowego" tematu.
Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 356
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: petruss1990 » 14 maja 2019, o 10:53

Witam! Odwiedziłam jak co roku św. Krzyż. I... niespodzianka. Bilet zakupiony na dole NIEpozwala (jak było do tej pory) na wejście na platformę z gołoborzem. Mając bilet wstępu do parku Narodowego musimy i tak dokupić bilet. Moim zdanie to trochę robienie biznesu na siłę. Jedząc kanapkę widziałem jak niemało ludzi odchodziło od platformy i szło dalej....
Awatar użytkownika
gar
Posty: 3966
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: gar » 14 maja 2019, o 18:11

Zacznij chodzić jako pielgrzymka. Za wejście do parku nie zapłacisz - wydasz te pieniądze na platformę widokową i wyjdziesz na czysto :)
Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 356
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: petruss1990 » 14 maja 2019, o 18:33

Łysica była na tapecie tego samego dnia, więc wiadomo. Jak bym chciał za darmo to od Trzcianki, a na Łysicę od Huty... Nieważne; w PN bilet obowiązuje i już. Jeszcze z wieży klasztornej można za 5 popatrzeć... ale bez gołoborza.
Zmierzam bardziej do tego, że będąc czasem, to na bilet odżałuję (jak większość), ale taka wielodzietna rodzina, to odczuje bardziej takie dodatkowe bilety.
Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8711
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Główny Szlak Świętokrzyski

Post autor: Abelard » 14 maja 2019, o 18:53

Byłeś w krypcie Jeremiego Wiśniowieckiego? To dodatkowe 2 zł, ale przy okazji warto odwiedzić to miejsce.