Kilka zdjęć z zimowych Fogaraszy (Rumunia)

Ciekawe miejsca w górach w Europie i na świecie oraz relacje z naszych wypraw.

Moderatorzy: Comen, gar

Regulamin forum
Jeśli dodajesz fotorelację, w tytule nowego wątku koniecznie dodaj prefiks: "Relacja:" i datę wycieczki.
Awatar użytkownika
gar
Moderator/Forumowicz 2016
Posty: 2909
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Kilka zdjęć z zimowych Fogaraszy (Rumunia)

Post autor: gar » 14 gru 2017, o 19:15

Kilka zdjęć z pustych Fogaraszy - termin marcowy robi robotę.
Takimi wagonikami wjeżdża się na Balea Lac (ok. 2030 m n.p.m.)
Obrazek

Tak wygląda w marcu słynna droga transfogaraska
Obrazek

Wiadukt (most) na trasie transfogaraskiej
Obrazek

Hotel lodowy
Obrazek

Kaplica lodowa
Obrazek

Trochę widoczków


Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rzeczone jezioro (Balea Lac)
Obrazek

Awatar użytkownika
evil
Fotograf
Posty: 589
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Kilka zdjęć z zimowych Fogaraszy (Rumunia)

Post autor: evil » 15 gru 2017, o 10:17

Bardzo ładne widoczki.
Byłeś tylko "turystą kolejkowym", czy wychodziłeś gdzieś wyżej? Jeśli nie wychodziłeś, to czy zauważyłeś, żeby ktokolwiek wychodził na okoliczne szczyty?
Taka lodowa kaplicą, a może nawet katedra jest budowana od kilka lat na Hrebienoku, może w tym sezonie uda mi się w końcu tam wybrać...

Awatar użytkownika
gar
Moderator/Forumowicz 2016
Posty: 2909
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Kilka zdjęć z zimowych Fogaraszy (Rumunia)

Post autor: gar » 15 gru 2017, o 19:32

evil pisze:
15 gru 2017, o 10:17
Byłeś tylko "turystą kolejkowym", czy wychodziłeś gdzieś wyżej? Jeśli nie wychodziłeś, to czy zauważyłeś, żeby ktokolwiek wychodził na okoliczne szczyty?
Byłem turystą kolejkowym. Poza naszą czwórką (bo w tyle osób wybraliśmy się do Rumunii) było jeszcze 2 narciarzy (zjechali na dół). Poza nimi, nami i obsługą w schroniskach nie było żywego ducha - a byliśmy na górze jeśli dobrze pamiętam chyba prawie 3 godziny. Ścieżek i śladów prowadzących na szczyty też zbytnio nie widziałem (może ktoś wchodził np. dzień wcześniej, ale natura zrobiła swoje i ślady usunęła).

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 4 gości