Relacja: Rax-Schneeberg Gruppe i Hohe Wand, 26-29.08.16 r.

Ciekawe miejsca w górach w Europie i na świecie oraz relacje z naszych wypraw.

Moderator: Comen

Regulamin forum
Jeśli dodajesz fotorelację, w tytule nowego wątku koniecznie dodaj prefiks: "Relacja:" i datę wycieczki.
Awatar użytkownika
evil
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 647
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Relacja: Rax-Schneeberg Gruppe i Hohe Wand, 26-29.08.16 r.

Post autor: evil » 18 wrz 2016, o 16:46

Pod koniec sierpnia wybraliśmy się w Rax-Schneeberg Gruppe – Alpy Styryjsko-Dolnoaustriackie – pasmo położone ok. 460 km od Bielska, czyli stosunkowo niedaleko. Najwyższy szczyt - Schneeberg, 2076 m npm.
Odnoszę wrażenie, że pasmo to, ze względu na niewielką wysokość jest nieco lekceważone przez spragnionych wyzwań Polaków (przynajmniej tak jest wśród moich znajomych). I tu można się zdziwić, bowiem przewyższenia w Rax-Schneeberg są znaczne. Poza tym jest to ferratowy raj.
Nasza ekipa to - moja koleżanka Ania, jej brat Zbyszek (organizator wyjazdu) i jego 10-letni syn Łukasz (no i ja oczywiście).

PIĄTEK

Wyjechaliśmy z Polski o godz. 3. Ok. godz.8.30 przyjechaliśmy na parking za miejscowością Hirchwang an der Rax, poniżej Weichtalhaus, wys. 547 m npm Szliśmy czerwonym szlakiem, który prowadzi przez wąwóz Weichtal – takie skrzyżowanie Dierów ze Słowackim Rajem. Po dwóch godzinach doszliśmy do schroniska Kienthaler Hutte, 1360 m npm. Nad schroniskiem jest skałka Turmstein, 1416 m npm, na którą prowadzi krótka ferrata, skala trudności B/C.
Po zejściu ze szczytu rozdzieliliśmy się: Zbyszek z Łukaszem wrócili do auta, a my poszłyśmy na Schneeberg. Widoki były piękne, chociaż, jak to w lecie, nie dość wyraziste. Schodziłyśmy inaczej, robiąc pętelkę, która kończy się koło schroniska Kienthaler i dalej w dół krótki odcinek tą samą drogą, co rano, potem na rozwidleniu nie skręciłyśmy do wąwozu, tylko poszłyśmy żółtym szlakiem.
W tym dniu miałyśmy 1529 m przewyższenia.
Na parkingu nad rzeką Schwarza zrobiliśmy sobie piknik, tzn. zjedliśmy obiadokolację, a potem pojechaliśmy do Langenwang, gdzie mieliśmy zarezerwowany camping. Spaliśmy w namiotach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

SOBOTA

Start z parkingu poniżej leśniczówki Griesleitenhof, wys. 844 m npm.
Nasz cel - Preinerwand, 1783 m npm. Początkowo szliśmy wszyscy razem żółtym szlakiem, aż do źródełka Bachingerbründl, wys. 1280 m npm. Tam rozdzieliliśmy się – chłopaki poszli spacerową trasą na szczyt, a my z Anią na ferratę Hans von Haid-Steig, skala trudności D. Trasa piękna, wymagająca i męcząca. Najbardziej podobały mi się drabiny.
Po przejściu ferraty na szczyt jest ok. 10 min. Tam spotykamy się z chłopakami, którzy przyszli 15 minut wcześniej.
Z Preinerwand idziemy czerwonym szlakiem i po trzech godzinach jesteśmy w schronisku Karl-Ludwig na wysokości 1804 m npm. Po drodze mieliśmy, jako bonus, łatwą ferratę Bismarck-Steig.
Ze schroniska schodziliśmy dość stromą ścieżką, zajęło nam to 2 godz.
Na camping przyjechaliśmy ok. godz.19, przebraliśmy się w stroje kąpielowe i pojechaliśmy na kąpielisko do Krieglach. To było fajne zakończenie wyczerpującego dnia.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

NIEDZIELA

Rano pojechaliśmy do Semmering; jest tam kilka punktów widokowych (w tym 1 drewniana wieża) na okolicę i wiadukty kolejowe.
Z Semmering pojechaliśmy na parking, z którego startowaliśmy w pierwszy dzień, ale tym razem nasz szlak zaczynał się po drugiej strony rzeki.
Kierunek – schronisko Otto Haus, 1644 m npm.
Na górę szliśmy ferratą Alpenvereinssteig. Ferrata kończy się przy platformie, z której rozciąga się wspaniały widok na Dolinę Höllental. Stamtąd do schroniska jest ok. 40 min. Od schroniska schodziliśmy czerwonym szlakiem Miał być jeszcze żółty, ale gdzieś się nam „zapodział” i przedzieraliśmy się przez jakieś chaszcze (przez moment poczułam się, jak w Gorganach). Suma sumarum jakoś dowlekliśmy się do ferraty Teufelsbadstuben-Steig, którą zeszliśmy do doliny.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

PONIEDZIAŁEK

Wracając do domu zatrzymaliśmy się w miejscowości Stollhof, świetnej bazy wypadowej do Naturpark Hohe Wand, który oferuje sporo atrakcji, m.in.:
• Rock Trail – 200 stalowych schodów, przyczepionych do skały; początek trasy tuż przy Kohlröserlhaus,
• wieżę widokową o wys. 18 m,
• zagrodę dzikich zwierząt,
• olbrzymi plac zabaw dla dzieci z tyrolkami, zjeżdżalniami, ściankami wspinaczkowymi itp.
• Skywalk – taras widokowy, zawieszony 120 m nad przepaścią.
Auto zostawiliśmy za skraju lasu i najpierw stromą ścieżką, a następnie ferratą Hanselsteig weszliśmy na grzbiet masywu. W dół schodziliśmy bardzo łatwą Leiterl-Steig.
To był kolejny udany, bardzo intensywny wyjazd.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

piątek
https://goo.gl/photos/WSXSyEGv4GJNTxfy8

sobota
https://goo.gl/photos/sgNjbWKjiE5xGVE26

niedziela
https://goo.gl/photos/qahcm26XssMgsCj38

poniedziałek
https://goo.gl/photos/KJYDywbew5vugZT9A

PermanentTravel
Debiutant Roku 2016
Debiutant Roku 2016
Posty: 481
Rejestracja: 10 kwie 2016, o 23:34
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Relacja: Rax-Schneeberg Gruppe i Hohe Wand, 26-29.08.16 r.

Post autor: PermanentTravel » 19 wrz 2016, o 09:26

Podziwiam hart Twojego ducha i zazdroszczę ferratek! <tak>

Awatar użytkownika
Norden
Ekspert: Narty/Góry
Ekspert: Narty/Góry
Posty: 729
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41
Lokalizacja: Wojnicz

Relacja: Rax-Schneeberg Gruppe i Hohe Wand, 26-29.08.16 r.

Post autor: Norden » 19 wrz 2016, o 10:16

Podobno w zimie przy dobrej przejrzystości można zobaczyć Schneeberga z Sudetów...
Ja jeszcze nie byłem na ferratach powyżej C <zalamka>

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4818
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Relacja: Rax-Schneeberg Gruppe i Hohe Wand, 26-29.08.16 r.

Post autor: Comen » 19 wrz 2016, o 10:20

Najfajniejsze miejsca ta ławeczka ze stolikiem nad przepaścią i sosenka trochę podobna do tej naszej z Sokolicy.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
@dmin
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Relacja: Rax-Schneeberg Gruppe i Hohe Wand, 26-29.08.16 r.

Post autor: @dmin » 19 wrz 2016, o 14:56

Norden pisze:Ja jeszcze nie byłem na ferratach powyżej C <zalamka>
Coś więcej na temat tej skali?
Niektórzy (np. ja) ledwo orientują się co to takiego te via ferraty.

evil, ładne zdjęcia. <okok>

Awatar użytkownika
evil
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 647
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Relacja: Rax-Schneeberg Gruppe i Hohe Wand, 26-29.08.16 r.

Post autor: evil » 19 wrz 2016, o 16:06

P.T., admin - dzięki !!
Comen pisze:Najfajniejsze miejsca ta ławeczka ze stolikiem nad przepaścią
To miejsce nazywa się Karnitsch-Stüberl, podobno w wolnym tłumaczeniu - Karnicka Knajpa :)
Norden pisze:Ja jeszcze nie byłem na ferratach powyżej C <zalamka>
Do tego wyjazdu ja też nie. Mało tego - wcześniej nie byłam nawet na C :)
admin pisze:Coś więcej na temat tej skali?
Niektórzy (np. ja) ledwo orientują się co to takiego te via ferraty.
Wg austriackiej skali jest 6 stopni trudności - od A do F, przy czym A to łatwizna, F - dla bardzo zaawansowanych (lub desperatów <lol> )

Poniżej topo ferraty Haid-Steig z opisem i zdjęcie z wikipedii z przebiegiem trasy:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
@dmin
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8019
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Relacja: Rax-Schneeberg Gruppe i Hohe Wand, 26-29.08.16 r.

Post autor: @dmin » 19 wrz 2016, o 22:11

evil pisze:Wg austriackiej skali jest 6 stopni trudności - od A do F, przy czym A to łatwizna, F - dla bardzo zaawansowanych (lub desperatów <lol> )
Można by było przygotować krótki, forumowy poradnik z przykładami tras, zdjęciami. <mysli>
Ja się za to nie wezmę, bo się na tym po prostu nie znam.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 8 gości