Hostele w Europie

Hotele, hostele, pensjonaty, miejsca noclegowe - adresy/opinie.

Moderator: Comen

Regulamin forum
Ogłoszenia komercyjne/reklamy - odpłatne.
Kontakt: admin@turystycznie-forum.pl
Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 8 mar 2016, o 18:30

Proponuję podzielić się informacjami na temat hosteli na terenie Europy w których spaliście i je polecacie lub wręcz przeciwnie. Proszę również o kilka słów uzasadnienia.

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4936
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Hostele w Europie

Post autor: Comen » 8 mar 2016, o 23:31

Nie wiem czy wszystkie te obiekty można nazwać hostelami, generalnie jednak były to tanie noclegi bez jakichś niesamowitych wygód.
W Madrycie hostele nazywają się właściwie hostale przy czym są to zazwyczaj lokale powstałe przez wykupienie kilku mieszkań i wydzielenie tam kilkunastu pokoi dla gości. Czasem zajmują całe piętro nawet w tak potężnym gmachu jak Telefonica przy Gran Via. Ten nasz hostal nazywał się El Tera i znajdował się przy Calle Magdalena w pobliżu stacji metra Anton Martin. Blisko starówki, jakieś 10 może 15 min piechotą do Plaza Mayor albo Puerta del Sol. Dzielnica dość etniczna, sklepy jak nie chińskie to arabskie, generalnie jednak bezpiecznie. Właściciel Hiszpan, ale pracownicy już miejscowi czyli imigranci z Maghrebu. Atmosfera przyjemna, pokoik mocno klitkowaty, aczkolwiek zaopatrzony nawet w miniaturową łazienkę (mini-umywaleczka i wanna z jakąś upiorną folią). W pełni hiszpańskiego lata byłoby tam chyba duszno, we wrześniu w Madrycie położonym dość wysoko jakoś wyjątkowo upał nie doskwierał. W samym hostalu były i większe pokoje w sumie niewiele droższe. Prawdę mówiąc istotniejsza była dogodna lokalizacja blisko centrum, stacji metra i dworca Atocha.
W Lublanie hostel DIC to w zasadzie akademik w okresie letnim przyjmujący turystów. Blisko centrum, nawet jak na małą Lublanę. Telewizja na korytarzu w tzw. świetlicy, sanitariat o ile pamiętam w układzie studio. Z samego pokoju pamiętam pięknie "wymalowane" łóżko piętrowe na którym poprzedni mieszkańcy spisali chyba całe pamiętniki. Czego tam nie było: przebite serca, sprośne wierszyki i to brzmiące sprośno nawet po słoweńsku, jakieś komiksowe wstawki, ściągi naukowe. Można było też zamówić śniadanie, ale jako że wyruszaliśmy w teren dość wcześnie rano (wycieczki na wybrzeże do Mariboru, Bledu czy jaskiń na wyżynie Kras, więc nie korzystaliśmy. A i recepcjoniści jakieś szczególne przywiązanie mieli do naszych paszportów - to było dość dawno, zapewne były tam jeszcze jakieś postkomunistyczne zwyczaje meldunkowe.
W Suczawie a w zasadzie dzielnicy Burdujeni - można powiedzieć, że to hostel, choć raczej bardziej miejscowy "dom otwarty" z pokojami wynajmowanymi na godziny :) Różowe ściany, łoże małżeńskie i te wesołe panienki na korytarzu. Ha, ha, ha...
Szeged i Budapeszt to były akademiki, przy czym ten budapesztański dość mocno sfatygowany w porównaniu do tańszego prowincjonalnego. Za to plusem był tutaj doskonały widok na miasto (9 piętro przy parku Varosliget). Co ciekawe adres miałem ze starego informatora, który kiedyś przysłano mi pocztą. W biurze turystycznym pani usilnie zapewniała, że miejsc w hostelach nie ma bo trwa jakiś letni festiwal po czym próbowała nam wcisnąć kwaterę u znajomej na głębokiej Budzie. Adres na który trafiliśmy był może 5 ulic od tego biura, zresztą pierwszy do którego się udaliśmy. W miejscowej "aktualnej" broszurze nie było o nim oczywiście wzmianki. Tak to w praktyce wygląda informacja turystyczna w Budapeszcie.
W Tallinnie hostel o nazwie 16 EUR. Od ceny, która się już pewnie nie utrzymała, więc pewnie hostel zmienił nazwę np. na 30 EUR. W dawnej dzielnicy portowej na wschód od Starego Miasta. Ze spaniem trochę problem nie tylko ze względu na krótkie estońskie noce, ale hałaśliwą dyskotekę pod oknami.
W Rydze hostel w dość ciekawym miejscu w pobliżu targu (hangarów) i też w dawnym magazynie. Wystrój bardziej eklektyczny niż w spartańsko skromnym Tallinnie, ale też trochę większy bałagan. Miałem wrażenie że nasze przybycie mimo wcześniejszej rezerwacji mocno zaskoczyło recepcję, ostatecznie wylądowaliśmy w pokoju 3 albo 4 osobowym, z tym że był oczywiście dla nas na wyłączność. Ze snem trochę podobnie jak w Tallinnie, tylko tu na odmianę wczesna pobudka, bo na dole w najlepsze funkcjonuje nad ranem targ kwiatów.
Najlepiej było w Wilnie, ale tam w zasadzie to nie był hostel, ale apartament do wynajęcia. Może nie za duży, ale luksusowy z wygodnym łożem małżeńskim i ekstra łazieneczką a to wszystko w cenie hostelowego lokum w Tallinnie. Przy czym nikt cię nie pilnuje, właściciel przyjechał tylko wręczyć klucze, potem radzisz sobie sam.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4936
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Hostele w Europie

Post autor: Comen » 8 mar 2016, o 23:54

A no i jeszcze Słowacja. Nocleg w domku z tektury w Liptowskim Mikulaszu. Jak się szło po pokoju to cała ta chata z prefabrykatów się trzęsła. No i trochę jednak tam wiało. W Żylinie z kolei nocowaliśmy w takim przydrożnym motelu z widokiem na stację benzynową i kominy bodaj elektrociepłowni. Pokój raczej obskurny, ale tani i co ciekawe to był chyba mój najdłuższy nocleg poza domem w jednym miejscu. Aż pani na recepcji była zdziwiona, że się nam tu aż tak bardzo podoba. Jako, że finanse były na plusie nic nie stało na przeszkodzie przedłużyć sobie wakacje o kilka dni, w końcu nie ze względu na lokum do spania, tylko ze względu na atrakcje w okolicy. A Zylina była dobrym punktem wypadowym. Trzeba było tylko rozszerzyć program bodaj o zamek Orawski, Lietawę i Bańską Bystrzycę. W Żylinie oglądaliśmy też położony nieopodal "hostel - zabytek". Coś takiego jak w Mikulaszu tylko kilka lat później. Tekturowy "klocek" trochę bardziej zjedzony zębem czasu. Dykta przegniła, zardzewiała woda w kranach, połamane kontakty... I ciekawe teoretycznie czynne. Oczywiście jakaś niesamowita taniocha - wychodziło chyba z 10 zł za osobę, mimo wszystko jednak bym nie zaryzykował.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 9 mar 2016, o 10:38

Ładnieś się rozpisał. Gdybyś mógł w tekście miejscowości, które wymieniasz jakoś wyróżnić (np. duże litery albo jakoś tak aby się dane miejsce wyróżniało). Myślę że byłoby to czytelniejsze dla kogoś kto szuka hostelu (noclegu) w konkretnym miejscu.
P.S Hostel 16eur w Tallinie wciąż istnieje. I jedna z cen za noclegi do tego nawiązuje.

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 11 mar 2016, o 14:45

Słowenia
Bled

Hostel Bledec
Dobrze położony - blisko sklep, knajpy, kościół oraz słynny Śmon, czyli cukiernia z najlepszymi jakie w życiu jadłem kremówkami, a jednocześnie miejsce spokojne, bo lekko na uboczu, miła obsługa, przyzwoite ceny (przed sezonem kilkunasto a czasem nawet kilkudziesięcioprocentowe zniżki), bardzo czysto, wyposażona kuchnia do dyspozycji. Znakomite miejsce wypadowe (również komunikacją publiczną) do zwiedzania sporej części Słowenii a przede wszystkim do penetrowania Alp Julijskich.

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 24 mar 2016, o 21:33

Malta
Msida
NSTS Campus Residence and Hostel
Położenie: niezłe, ale bez szału, blisko do sklepu i baru, na przystanek z którego odjeżdża kilkanaście autobusów ok. 5 minut spaceru
Ceny: jak na Maltę bardzo niskie, szczególnie biorąc pod uwagę, że w cenie jest śniadanie - może nie najbogatsze, ale można się dobrze najeść, a nie jest to przecież hotel iluś-gwiazdkowy
Zakwaterowanie: spore pokoje z łazienkami
Kuchnia: największy minus obiektu, nie pierwszej czystości lodówki, brak możliwości zagotowania wody, ale jak się pokombinuje to można sobie poradzić
Obsługa: można jej nie zauważyć, bo często na recepcji nikogo nie ma (a za pierwszym razem ktoś musi otworzyć turyście drzwi - otwierane na kartę) - jak już ktoś jest to nie mam większych uwag
Inne: jest basen (tylko w sezonie) i stół do ping-ponga
W skrócie: świetne miejsce dla oszczędnych

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 2 kwie 2016, o 21:32

Holandia
Utrecht
Hostel Strowis
Świetnie położony - w samym centrum miasta a dookoła zabytki, sklepy i ogromna ilość knajp knajpy, miła obsługa, lokal z kawą i piwem na miejscu, możliwość zamówienia śniadania, przyzwoite ceny, czysto i przyjemnie, wyposażona kuchnia do dyspozycji (choć są ograniczenia czasowe, które lekko mnie zadziwiły, bo z kuchni korzystać można jeśli mnie pamięć nie myli tylko w godzinach 8 - 22). Pokoje duże jeśli chodzi o powierzchnię - nie wiem, czy tak trafiłem czy wszystkie pokoje są tak wyposażone, ale w moim była umywalka.

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 18 kwie 2016, o 17:06

Estonia
Tartu
Hostel Terviseks
Rewelacyjnie położony - w jednej z kamienic na dorpackim rynku, więc wszystkie najważniejsze zabytki miasta na wyciągnięcie ręki. Czysto i przyjemnie (możliwość prania), wyposażona kuchnia do dyspozycji, pokój spotkań z widokiem na rynek. Skromne śniadanie w cenie. Pokoje dość duże jeśli chodzi o powierzchnię. Ceny przyzwoite. Niecałe 10 minut pieszo do dworca autobusowego

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4936
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Hostele w Europie

Post autor: Comen » 18 kwie 2016, o 18:13

Nazwa taka dość... dziwna, ale rozumiem, że to po estońsku. Z języka tego kojarzę tylko słowo muuk, co oznaczało sklep albo jakąś sprzedaż (czasami były takie ogłoszenia na słupach). W zależności od jakichś obocznych form pisano też muua albo muub albo po prostu muu. W każdym razie u nas to się tak raczej tylko krowy porozumiewają. <lol>
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 18 kwie 2016, o 21:12

Terviseks to oczywiście po estońsku i oznacza: na zdrowie.

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 19 kwie 2016, o 20:38

Estonia
Tallinn
Hostel Fat Margaret's
Znakomicie położony budynek naprzeciw baszty Gruba Małgorzata, czyli u wejścia na fantastyczne tallińskie Stare Miasto. Przystanek tramwajowy na miejscu (jedzie 15 minut na główny dworzec autobusowy i 4 minuty na dworzec podmiejski i kolejowy). Pieszo 10 minut do portu (rejsy do Helsinek). Większych uwag nie mam, choć mogłoby być czyściej (szczególnie w kuchni). Rozumiem, że ludzie mają sprzątać po sobie, ale niestety nie wszyscy dorośli do tego, więc ekipa zajmująca się hostelem powinna czasem kuchnię ogarnąć.
Dodatkowo na plus:
- sauna w cenie (codziennie między 9 a 11)
- 2 komputery z dostępem do internetu do korzystania przez całą dobę
- dobrze wyposażona kuchnia
- duże możliwości wyboru pokoi (od małych do większych, od zwykłych do tych z łazienkami)
- jak na Tallinn bardzo korzystne ceny (pokój jednoosobowy z łazienką za 16 eur w takiej lokalizacji to według mnie rewelacyjna cena, podczas gdy w wieloosobowym - 9 eur, też niczego sobie)
Polecam !

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 8 lip 2016, o 08:44

Łotwa
Ryga
Hostel Cinnamon Sally Backpackers
Rewelacyjnie położony - w jednej z kamienic na granicy Starego Miasta, więc wszystkie najważniejsze zabytki miasta na wyciągnięcie ręki. Po drugiej stronie drogi dworzec kolejowy oraz supermarket Rimi (czynny chyba do 23). kawałek dalej główny dworzec autobusowy oraz słynne i potężne hale targowe.
Czysto i przyjemnie, wyposażona kuchnia do dyspozycji, pokój spotkań w którym wiele się dzieje (obsługa organizuje różne niespodzianki, konkursy itp.). Pokoje niezbyt duże jeśli chodzi o powierzchnię, ale przyjemne. Ceny przyzwoite. Hostel nie jest duży więc i miejsc noclegowych niezbyt wiele.

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 22 mar 2017, o 21:49

Luksemburg
Echternach
Schronisko młodzieżowe
Położenie - ładne miejsce na uboczu nad jeziorem, około 20 minut spokojnego spaceru od rynku (25 minut od dworca autobusowego)
Czysto, pokoje duże, ładnie urządzone (solidne łóżka - pościel w cenie, stolik, krzesła) z łazienkami - osobno prysznic, osobno WC i osobno umywalka (w przedpokoju). Cena łóżka niecałe 22 euro.
Schronisko dysponuje lokalem gastronomicznym (rano śniadanie w cenie, wieczorem - obiad 3-daniowy w zestawie za 10,90 eur dla korzystających z noclegu w schronisku).
Prócz tego w schronisku znajdują się solidna ścianka wspinaczkowa (kilkanaście metrów wysokości) oraz hala sportowa.
Minusy: brak ogólnodostępnej kuchni.

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 28 mar 2017, o 12:33

Luksemburg
Luksemburg
Schronisko młodzieżowe
Położenie - całkiem niezłe, pieszo około 10 minut spaceru do ścisłego centrum miasta (pod górę) i ledwie kilka minut na Clausen, dojazd do dworca kolejowego w ciągu około 10 minut (autobusy jeżdżą na tej trasie dość często)
Czysto, pokoje duże, ładnie urządzone (solidne łóżka - pościel w cenie). Łazienki na korytarzu na każdym piętrze oraz oraz dodatkowe na poziomie -1. Cena łóżka niecałe 26 euro.
Schronisko dysponuje lokalem gastronomicznym (rano śniadanie w cenie, po południu i wieczorem - knajpa).
Recepcja: całodobowa.
Minusy: brak ogólnodostępnej kuchni.
Podobno najtańsza opcja noclegowa w stolicy Luksemburga.

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8142
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Hostele w Europie

Post autor: salewiak » 28 mar 2017, o 13:52

gar pisze:
28 mar 2017, o 12:33
Luksemburg
Schronisko młodzieżowe
gar pisze:
28 mar 2017, o 12:33
Podobno najtańsza opcja noclegowa w stolicy Luksemburga.
Dałbyś namiar w postaci linka?

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 28 mar 2017, o 19:04


Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8142
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Hostele w Europie

Post autor: salewiak » 28 mar 2017, o 21:31

Podziękował.
Ceny rzeczywiście w miarę.

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 29 mar 2017, o 10:35

Portugalia
Porto
Sport hostel
Położenie - znakomite, w samym sercu miasta (na deptaku - ulica św. Katarzyny), blisko zabytków, knajp i targowiska oraz 2 minuty pieszo od stacji metra
Pokoje duże, przyzwoicie urządzone (solidne łóżka - pościel w cenie) - każda osoba ma własną lampkę oraz kontakt a także zamykaną na klucz szafkę. Załapałem się na pokój z łazienk (nie wiem czy inne pokoje też tak mają, ale to możliwe, bo żadnej toalety na korytarzu nie widziałem). Cena łóżka w pokoju 8-osobowym to 12 euro.
Kuchnia (całkiem przyzwoicie wyposażona) do dyspozycji.
Minus: grzyb w łazience

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4936
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Hostele w Europie

Post autor: Comen » 29 mar 2017, o 13:22

Czy hostele w Portugalii mają podobny charakter jak hiszpańskie hostale? Tzn. jest to w zasadzie duże mieszkanie albo kilka mieszkań na jednym piętrze podzielonych na pokoiki z jakimś wspólnym hallem w środku? Z łazieneczką w wersji mini? Jak z klimatyzacją?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 29 mar 2017, o 15:32

Nie korzystałem nigdy z hiszpańskich hosteli (może jeszcze kiedyś do tego dojdę).
W Porto był normalny hostel (w Lizbonie o której jeszcze napiszę podobnie) - recepcja na dole, pokoje, kuchnia i pokój spotkań na piętrach. Łazienka nie największa, ale na pewno nie mała (prysznic jest małżeński, tzn. 2 osoby spokojnie by się razem wykąpały). Klimatyzacja nie była w marcu potrzebna, więc nie zwróciłem na to uwagi.

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3251
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Hostele w Europie

Post autor: gar » 5 kwie 2017, o 23:12

Portugalia
Lizbona

Golden Tram 242
Położenie - znakomite, w samym sercu miasta (tuż przy słynnej windzie Santa Justa), blisko zabytków, knajp, 1 minuta pieszo na deptak, 3 minuty do stacji metra, 5 minut do stacji kolejowej (skąd odjeżdżają pociągi m. in. do Sintry). Z drugiej strony nie jest to miejsce zaciszne, bo Lizbona żyje późną nocą, a jednocześnie ulica przy której hostel stoi jest dość obciążona jeśli chodzi o ruch samochodowy.
Pokoje urządzone nadzwyczaj skromnie.
Na plus solidne łóżka - pościel w cenie - każda osoba ma własną lampkę oraz kontakt.
Na minus: brak szafek, półek, stolika, choćby jednego krzesła itp. Ogólnie bida z nędzą jeśli chodzi o udogodnienia w pokoju.
Łazienki na korytarzach - WC osobno, prysznice na dość ciekawej zasadzie - 4 kabiny prysznicowe w 1 pomieszczeniu. więc osoby kąpiące się rozbierają się w tymże pomieszczeniu. Niestety ... nie jest to pomieszczenie koedukacyjne :(
Pokój spotkań i jednocześnie bar gdzie można zamówić śniadanie a wieczorem iść na drinka (w przyzwoitej cenie) na jednym z pięter. Komputer (z internetem) do dyspozycji w tymże miejscu.
Obsługa miła i uśmiechnięta.
Ciekawostka: w hostelu funkcjonuje zabytkowa winda.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 17 gości