Oklaski na pokładzie samolotu.

Moderator: Comen

rabit
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 180
Rejestracja: 25 wrz 2010, o 19:47
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: rabit » 2 lut 2011, o 13:47

-> Major

Podziękował za połechtanie mej próżności.

ale sobie słodzicie:)....

Awatar użytkownika
dedos
Bywalec
Bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 10 lip 2011, o 17:22
Lokalizacja: Krk

Post autor: dedos » 12 lip 2011, o 21:56

Abderyta pisze:A co jest jest złego w tym, że:

1) ludzie cieszą się, że wylądowali żywi?

i/lub

2) ludzie dziękują pilotom, że wylądowali żywi?
Tak samo to widzę. Poza tym, czy klaskacie jak zatrzymuje się autobus/pociąg/inny środek transportu?

Abderyta
Autorytet
Autorytet
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Post autor: Abderyta » 13 lip 2011, o 18:58

Całkiem fajne porównanie. Jak wiadomo, liczba ludzi obawiających się podróżowania samolotem i liczba ludzi obawiających się podróżowania autobusem i pociągiem jest bardzo zbliżona.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Agnieszka

Re: Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: Agnieszka » 11 wrz 2011, o 22:46

Moim zdaniem jest to bardzo sympatyczny zwyczaj i jak ostatnio leciałam i na koniec nikt nie klaskał, to czułam się dziwnie... Jak dla mnie jest to miły gest dla pilota od pasażerów za jego włożony trud, żebyśmy szczęśliwie dolecieli.

TomekN

Re: Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: TomekN » 4 lip 2012, o 00:07

Najzabawniejsze jest to, że piloci w ogóle klaskania nie słyszą ;) Leciałem parę razy w kokpicie i nigdy nie słyszałem tych oklasków ;)

tonka

Re: Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: tonka » 18 wrz 2012, o 09:37

No klaskanie w samolocie to polska specjalność. Jakoś mi to nie przeszkadza. Klaszczą ci którzy chcą.

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: Gollum » 21 sty 2013, o 21:40

Mnie sie to podoba i sam klaszczę, choć zastanawiam się, czy przypadkiem klaskanie nie obraża pilotów. Skoro klaszczemy, to znaczyć może, że spodziewalismy się po nich czegoś gorszego. Klaskanie może byc odebrane jako niewiara w kompetencje pilotów. Podobnie z żeglarzami; co bardziej ortodoksyjny ma pełne prawo się obrazić za życzenie pomyslnych wiatrów bo to znaczy, że życzy mu się takich wiatrów, bo przy innych sobie nie poradzi. Żeglarzom życzy się silnych wiatrów.
Ale my możemy tu dywagować, czy to zwyczaj dobry czy nie, ale nie wiemy, co na to piloci. Jesli sie im podoba, klaszczmy dalej.

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: amber » 22 sty 2013, o 14:00

Można więc by się zastanowić na temat klaskami uczestników po zakończeniu wycieczki :) Wydaje sie to miłym zwyczajem zarówno na pokładzie samolotu jak i w autokarze :)

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: Gollum » 22 sty 2013, o 19:41

Ja byłem na organizowanej wycieczce raz. Wracalismy samolotem, więc klaskania rezydentkom (pilotom to i owszem) nie było, ale po powrocie wysłałem maila do firmy, wychwalając pod niebiosa rezydentki. Bo rzeczywiście odwaliy kawał porządnej roboty. Nie nachalne, po prostu ich nie było. Ale gdy tylko potrzebna była pomoc, to poruszały niebo i ziemię.

Awatar użytkownika
Hawajka
Bywalec
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: 19 kwie 2013, o 11:59

Re: Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: Hawajka » 6 maja 2013, o 22:15

a czy nie jest tak, że ląduje automatyczny pilot??
mi klaskanie nie przeszkadza.. sama tez klaszcze. w sumie z automatu, ale tez traktuje to jako naturalną część lotu :) a już po jednym z lotów, kiedy moja mini wtedy córka wyglądała na zdziwioną i dumną, że wszyscy jej klaszczą. bezcenne.

Ricardo5
Początkujący
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 12 cze 2014, o 10:09
Lokalizacja: Głogów

Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: Ricardo5 » 12 cze 2014, o 12:01

Żadna tam polska specjalność. Myśli tak tylko ten kto nie lata. Klaskanie zdarza się najczęściej na pokładach czarterów i to wśród pasażerów każdej narodowości, nie tylko Polaków. Na normalnych rejsach jest tego zjawiska coraz mniej. Klaszczą tak samo np Włosi i Amerykanie.

paris76

Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: paris76 » 11 lip 2014, o 09:21

Ja jestem jedną z tych osób, którą klaskanie denerwuje ;)

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4934
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: Comen » 2 paź 2018, o 06:32

Klaskanie zdaje się zanikło, ale z głośników po wylądowaniu poleciały fanfary.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8142
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: salewiak » 2 paź 2018, o 08:39

Comen pisze:
2 paź 2018, o 06:32
Klaskanie zdaje się zanikło, ale z głośników po wylądowaniu poleciały fanfary.
Nie jestem pewien, ale to chyba też zależy od linii i kierunku podróży.
Dopytam się jeszcze i dam znać.

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8142
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Oklaski na pokładzie samolotu.

Post autor: salewiak » 3 paź 2018, o 23:53

Siostra, które często korzysta z połączeń lotniczych potwierdza, że oklaski rzeczywiście zdarzają się już bardzo rzadko i tylko podczas lądowania w polskich miastach lub typowo polskich kierunkach. Np. w Ryanair po wylądowaniu puszczają aktualnie muzyczkę z trąbkami. :)

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 11 gości