Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Kącik miłośników fotografii podróżniczej oraz wymiana informacji o zastosowaniu smartfonów w turystyce.

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8065
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: salewiak » 10 lis 2012, o 15:50

Jak radzicie sobie z aparatem podczas wędrówki górskiej?
Gdzie chowacie aparat? :)
Ostatnio bardzo mi przeszkadza ciągłe wyciąganie aparatu (kompakt średniej wielkości) i chowanie z powrotem do plecaka lub do kieszeni (czasem bywa ciężko ze względu na gabaryty kompaktu)...
Ciągłe trzymanie aparatu w rękach odpada ze względu na to, że korzystam z kijków trekkingowych.
Dodam, że robię bardzo dużo zdjęć na trasie. ;)

Awatar użytkownika
Ossama
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 101
Rejestracja: 6 wrz 2012, o 06:22
Lokalizacja: Tarnów

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: Ossama » 10 lis 2012, o 18:58

należy pozbyć się kijków <tak> , w wysokich górach tylko przeszkadzają , a tak na serio dobry pasek i wisi na szyi aparat bo przecież kompakcik to wiele nie waży ja używam paska firmy Lowepro o nazwie transporter <okok>
Idealny do ciężkiego i lekkiego sprzetu.
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/lowepro-t ... pasek.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8065
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: salewiak » 10 lis 2012, o 23:53

Ossama pisze:należy pozbyć się kijków <tak> , w wysokich górach tylko przeszkadzają
Ale bierzmy też pod uwagę, że nie wszyscy są tutaj miłośnikami wysokich gór.
Wędrówki górskie to nie tylko Tatry, to także niedoceniane Beskidy. :)
Ostatnio w Beskidzie Wyspowym kijki "uratowały" mnie przed upadkiem (błoto+liście).
Ossama pisze:paska firmy Lowepro o nazwie transporter <okok>
Idealny do ciężkiego i lekkiego sprzetu.
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/lowepro-t" onclick="window.open(this.href);return false; ... pasek.html
Dzięki za link, sprawdzę.

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: amber » 11 lis 2012, o 06:10

Ja spacerując po górach najczęściej trzymam po prostu aparat w ręku :) Nie używam raczej kijków, ale jeśli mi się zdarzy to zawieszam aparat tez szyi. Kiedyś również zrobiłam sobie taki pasek do plecaka z boku i tam podczepiałam aparat. Był ciągle pod ręką jak trzeba było zrobić zdjęcie.
Podczas wędrówki nie chowam go do pokrowca. Ogólnie na krótkie wędrówki nie biorę pokrowca, bo wtedy aparat jest lżejszy i zajmuje mniej miejsca. Inaczej sprawa wygląda jak chce się wziąć dodatkowy obiektyw... no ale to już inna historia :P

Awatar użytkownika
Ossama
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 101
Rejestracja: 6 wrz 2012, o 06:22
Lokalizacja: Tarnów

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: Ossama » 11 lis 2012, o 11:16

Ja zawsze mam pokrowiec , tak na marginesie tej samej firmy jak by ktoś był na kupnie to taki z AW w symbolu bo posiada pokrowiec przeciwdeszczowy taki jak niektóre plecaki , zazwyczaj niosę dwa obiektywy i inne gadżety fotograficzne jak filtry i takie tam inne , amber ma rację że aparat powinien być zawsze w ręce gotowy do strzału bo niektórych chwil nie można przegapić , fotograf to taki trochę skrzywiony człowiek który zawsze ogląda świat przez pryzmat aparatu , coś o tym wiem tak już mam <lol>

Awatar użytkownika
Marcin1975
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 147
Rejestracja: 31 maja 2012, o 21:46
Lokalizacja: Puławy

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: Marcin1975 » 11 lis 2012, o 19:12

Ossama pisze:należy pozbyć się kijków <tak> , w wysokich górach tylko przeszkadzają , a tak na serio dobry pasek i wisi na szyi
Popieram w 100%. Swego czasu zaopatrzyłem się w kijki, ale kijki i aparat zdecydowanie nie chodzą ze sobą w parze. Więc po dwóch wyprawach z kijkami zrezygnowałem z ich używania. Albo się chodzi z kijkami, albo się robi zdjęcia. Chcąc przykładowo zrobić zdjęcie jakiejś przebiegającej zwierzynie, chowając aparat żeby móc iść z kijkami, można zapomnieć o zrobieniu zdjęcia. Ossama napisał że w wysokich górach kijki tylko przeszkadzają, chcąc robić zdjęcia kijki przeszkadzają w każdych górach, a nawet na trasach nizinnych. U mnie aparat zawsze wisi na pasku na szyi i trzymam go dodatkowo w dłoni w każdej chwili gotowy do pstryknięcia.

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8065
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: salewiak » 11 lis 2012, o 20:30

Ja nadal pozostaję przy swoim, czyli przy kijkach. ;)
Nie pozostaje mi nic innego jak częste zatrzymywanie się na szlaku i pstrykanie zdjęć.
To nic, że ostatnio np. nie zdążyłem wyciągnąć aparatu obok oddalającej się sarny (w tle Babia Góra)... <uoee>

Awatar użytkownika
Hawajka
Bywalec
Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: 19 kwie 2013, o 11:59

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: Hawajka » 6 maja 2013, o 22:00

ja tez przeważnie noszę aparat na pasku. ale, że jest spory i ciężki to jeszcze dodatkowo przekładam go przez rękę.. tak jak torebkę ;) i nawet z plecakiem nie przeszkadza.

Awatar użytkownika
BeCool
Turysta
Turysta
Posty: 33
Rejestracja: 13 lip 2013, o 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: BeCool » 16 lip 2013, o 08:50

Malo wyruszam w gory ale fakt ze przy lustrzankach juz pojawia sie problem. Chociaz nie yobrazam sobie isc gdzies bez aparatu. Jesli o kompakty chodzi to nie odwazylabym sie chyba schowac go do kieszeni jak pisales w pierwszym poscie bo jakikolwiek upadek i po aparacie

Awatar użytkownika
yaretzky
Autorytet
Autorytet
Posty: 1471
Rejestracja: 16 wrz 2013, o 08:39
Lokalizacja: Dolnośląskie

Re: Z aparatem podczas wędrówki górskiej...

Post autor: yaretzky » 13 kwie 2014, o 13:03

Znany kłopot szczególnie dla użytkowników lustrzanek (zwykle cięższych). Mi dawał się we znaki podczas jazdy na rowerze - kiedy aparat był schowany w torbie-sakwie rowerowej i trafiała się okazja do fajnej fotki ale decydował czas to zwykle "było pozamiatane". Z kolei ciężka lustrzanka zawieszona na szyi "huśtała się" niebezpiecznie i groziła uderzeniem o kierownicę (pomijając ciężar na karku i dyskomfort). Próbowałem wozić ją na dłuższym pasku przesuniętą na plecy ale i tak przesuwała się do przodu...
Ponieważ podobnie bywa podczas wędrówek w górach (niebezpieczeństwo uderzenia aparatem o skały, ciężar na szyi itd. itp.) proponuję wspomagać się wszelkiego rodzaju "free-hand-gripami"...
Dopóki idziemy po "płaskim" gdzie raczej nie grozi nam np. upadek i jedną rękę możemy mieć wyłączoną (jeśli nie posługujemy się np. kijkami) wystarczy tzw. pasek nadgarstkowy (oczywiście na rowerze ta opcja odpada).
gripx_nadgarstkowy.jpg

Wyżej, gdzie jednak ręce trzeba mieć wolne, proponuję posługiwać się uchwytami (sprzężonymi z paskami) mocowanymi w okolicy biodra lub na ramieniu. Można je nawet przymocować do paska plecaka.
B-Grip_biodrowy.jpg
B-grip.jpg
W ostateczności (co ja np. często stosuję) do przytrzymania (żeby się nie "huśtał") aparatu wiszącego na szyi można użyć po prostu paska piersiowego od plecaka albo jakiegokolwiek paska gumowanego zakładanego wokół klatki piersiowej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Nie pytaj, jak to daleko? Zapytaj, co ciekawego możesz zobaczyć po drodze..."
https://picasaweb.google.com/grazynajarek" onclick="window.open(this.href);return false;

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 8 gości