Pociągiem do Krynicy

Linie lotnicze, autokary, rejsy, podróże pociągiem oraz samochodem.
Awatar użytkownika
Norden
Posty: 804
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41
Lokalizacja: Wojnicz

Pociągiem do Krynicy

Post autor: Norden » 14 maja 2019, o 10:08

Do 20 września pociągiem dojedziemy tylko do Stróż, dalej komunikacja zastępcza:
https://twojsacz.pl/pkp-plk-nowe-wiaduk ... ica-zdroj/

Awatar użytkownika
Comen
V-ce Administrator
Posty: 5437
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Pociągiem do Krynicy

Post autor: Comen » 14 maja 2019, o 13:09

Jak duże opóźnienie generuje ta przesiadka? Zastanawiam się czy aby się dostać z Krakowa do Żegiestowa lepszą opcją będzie skorzystać z takiego "kombinowanego" pociągu, czy lepiej pojechać autobusem do Nowego Sącza i potem jakimś kursem lokalnym w kierunku Muszyny.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Posty: 3894
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pociągiem do Krynicy

Post autor: gar » 14 maja 2019, o 18:12

Pociągi i tak się wleką, więc w tej sytuacji opcja autobusowa wydaje się rozsądniejsza.

Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8651
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Pociągiem do Krynicy

Post autor: Abelard » 14 maja 2019, o 18:37

Czy ja wiem? Jechaliśmy ostatnio z Nordenem na trasie Tarnów-Krynica z przesiadką na autobus w Muszynie. Mimo tego zamieszania byliśmy dokładnie o czasie przyjazdu pociągu do Krynicy. Sprawdzałem na zegarku.

Awatar użytkownika
gar
Posty: 3894
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pociągiem do Krynicy

Post autor: gar » 15 maja 2019, o 09:21

Pytanie ile czasu to zajęło ? 100 km w prawie 4 godziny to raczej czas ... bez rewelacji.

Awatar użytkownika
tadeks
Posty: 785
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

Re: Pociągiem do Krynicy

Post autor: tadeks » 15 maja 2019, o 10:20

Comen pisze:
14 maja 2019, o 13:09
Zastanawiam się czy aby się dostać z Krakowa do Żegiestowa lepszą opcją będzie skorzystać z takiego "kombinowanego" pociągu, czy lepiej pojechać autobusem do Nowego Sącza i potem jakimś kursem lokalnym w kierunku Muszyny.
Dwa razy jechałem do Żegiestowa i mimo dostępnych ulg kolejowych, to w Krakowie przesiadałem się na transport drogowy. Było szybciej. W zależności o skomunikowań raz jechałem z Krakowa do Krynicy, a raz do Piwnicznej. Dalej do Żegiestowa jeździł Rafatex i chyba coś jeszcze.
Z tym, że ja szukałem transportu z Krakowa po przyjeździe pociągu i dalsze skomunikowania kolejowe były mniej ciekawsze niż autobusowe. Jeździ też coś bezpośrednio.

Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8651
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Pociągiem do Krynicy

Post autor: Abelard » 15 maja 2019, o 10:22

Comen jednak pytał nie o czas całej podróży, lecz:
Comen pisze:
14 maja 2019, o 13:09
Jak duże opóźnienie generuje ta przesiadka?
Odpowiedź brzmi żadne lub niewielkie. :)

Awatar użytkownika
Norden
Posty: 804
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41
Lokalizacja: Wojnicz

Re: Pociągiem do Krynicy

Post autor: Norden » 15 maja 2019, o 12:22

Comen pisze:
14 maja 2019, o 13:09
Jak duże opóźnienie generuje ta przesiadka? Zastanawiam się czy aby się dostać z Krakowa do Żegiestowa lepszą opcją będzie skorzystać z takiego "kombinowanego" pociągu, czy lepiej pojechać autobusem do Nowego Sącza i potem jakimś kursem lokalnym w kierunku Muszyny.
Gdyby jeden autobus pojechał ze Stróż i z Grybowa prosto do Krynicy (na skróty przez Berest i Krzyżówkę), to byłby nawet dużo szybciej na miejscu - conajmniej 1 godzinę do przodu:)
A drugi autobus mógłby zbierać pasażerów z miejscowości wzdłuż linii kolejowej.
Ale wątpię czy PKP wpadnie na takie rozwiązanie, bo kasa jest zawsze na 1 miejscu...

Awatar użytkownika
Comen
V-ce Administrator
Posty: 5437
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Pociągiem do Krynicy

Post autor: Comen » 15 maja 2019, o 13:59

Krynica docelowo mnie akurat nie interesuje, więc i tak musiałbym zaliczać wszystkie stacje po drodze jak normalnym pociągiem. Ale z praktyki jazdy tego typu autobusem przez Podlasie wiem, że jednak jeździ to wolno bocznymi drogami, gdzie przysłowiowy diabeł mówi dobranoc. Co ciekawe kierowcy/kolejarze z autobusu odradzali mi wtedy taką podróż z Bielska Podlaskiego do Białegostoku, bo mówili że na kursowy poczekam jeszcze trochę, ale i tak będzie szybciej po głównej szosie. Tyle że wtedy zależało mi akurat na trasie alternatywnej i jakiejś tam przygodzie, a teraz chciałbym się dostać w miarę sprawnie na miejsce.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/