Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Awatar użytkownika
amber
Posty: 787
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: amber » 28 lip 2012, o 10:41

Jakby nie patrząc Beskidy to też góry, a jak dla mnie region Beskidu Niskiego jest chyba najpiękniejszy.
To takie małe Bieszczczady, gdzie wysokość nie przekracza tysiąca metrów po stronie Polskiej.
Wydaje mi się, że jeśli szukać dzikich terenów, niekiedy niedostępnych a urokliwych to Beskid Niski nam to może zaoferować.
Tu wybieramy się niekoniecznie w poszukiwaniu wspaniałych panoram, ale właśnie by odnaleźć zaginione cywilizacje, poszukać miejsca na mapach, które powoli zanikają.
Ja ilekroć pojadę w Beskid nie chce mi się wracać. Wciąż zachwycam się spokojem, górskimi strumykami i tą przyrodą....

Turyści wciąż omijają te miejsca (i w sumie dobrze) bo tutaj nie znajdziemy rozbudowanej infrastruktury, bazy noclegowej w każdej wiosce, barów czy marketów. Tu czas trochę inaczej płynie, Łemkowie, którzy wciąż zamieszkują te tereny chętnie przyjmują pod swój dach , opowiadają o staropolskich ( a może bardziej o staro-łemkowskich ) zwyczajach...

Jest tu tez sporo szlaków turystycznych po których można wędrować, ale Ci którzy lubią tez trasy bez szlaków na pewno znajdą coś dla siebie.
W załączniku kilka zdjęć z Beskidu Niskiego.

My zawsze powtarzamy tak: "Beskid Niski sercu bliski, com Ci zrobił mój Beskidzie, że wyjechać stąd nie idzie..." :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Ossama
Posty: 101
Rejestracja: 6 wrz 2012, o 06:22
Lokalizacja: Tarnów

Re: Beskid Niski

Post autor: Ossama » 24 sty 2013, o 19:30

Z takich klimatycznych wędrówek polecam mało uczęszczany szlak na Maślaną górę który wiedzie z Szymbarku w samej wiosce ciekawy kasztel od którego rozciąga się piękny widok na dolinę rzeki Ropa oraz skansen a na szlaku znajduje się największe osuwisko w polskich Karpatach - Osuwisko Szklarki oraz jeziorko osuwiskowe – "Morskie Oko". Polecam <okok>
Jeszcze kilka fotek z wycieczki.
IMG_2095.jpg
IMG_2080.jpg
IMG_2134.jpg
IMG_2504.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8784
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Beskid Niski

Post autor: Abelard » 23 lut 2013, o 17:43

Spodobały mi się te tereny, dlatego na wiosnę kolejna wędrówka po Beskidzie Niskim, tym razem w Magurskim Parku Narodowym.

Plan jest następujący (wędrówka 1-dniowa):
Folusz->Magura Wątkowska->Bacówka Bartne->Magura Wątkowska->Rezerwat Kornuty->Folusz

Planowaliśmy z Yoaną wyskoczyć tam dzisiaj, ale po telefonie do bacówki stwierdziłem, że zaczekamy z tym do wiosny (aktualnie ponoć trudne warunki na drodze i na szlaku). <uoee>

Marcowa Lackowa bez zmian - jedziemy. <tak>
Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8784
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Beskid Niski

Post autor: Abelard » 2 lis 2013, o 13:33

amber pisze:Ja ilekroć pojadę w Beskid nie chce mi się wracać. Wciąż zachwycam się spokojem, górskimi strumykami i tą przyrodą....
Byłem na terenie BN w tym roku 4 razy (Magura Małastowska, Nowica, Magura Wątkowska, Bartne, Kornuty, Folusz, Klimkówka, Wysowa, Hańczowa, Ropki, Ostry Wierch, Lackowa) i mam podobne odczucia. <tak>
amber pisze:Turyści wciąż omijają te miejsca (i w sumie dobrze) bo tutaj nie znajdziemy rozbudowanej infrastruktury, bazy noclegowej w każdej wiosce, barów czy marketów.
Niestety do czasu...
Deleted

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: Deleted » 12 sty 2015, o 07:54

Jak na mój menelski gust, Beskid Niski to najciekawsze pasmo na wędrówki z namiotem pod pachą, to najbardziej autentyczne góry po jakich przyszło mnie wędrować, a ludzka serdeczność i bezinteresowność to kolejny czynnik za Beskidem Niskim.
Awatar użytkownika
b.b tulipan
Posty: 69
Rejestracja: 18 lip 2012, o 20:04
Lokalizacja: dolnośląskie

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: b.b tulipan » 13 sty 2015, o 13:49

Byłem w BN kilka dni w 2010r. Od tamtej chwili nie mam jakoś szczęścia wrócić w te strony. W czasie wędrówek zwiedziłem rejony zalewu Klimówka i miejscowości mało przez turystów opisywane t.j. Powrożnik, Czyrna, Stawisza, Brunary, Mochnaczka i przyległe. Jako że jeżdżę z kampingiem to wyszukiwałem miejsc poza kampingami bo i tak w rejonie Krynicy takich nie ma.Po powodzi w 2010 roku wiele mostów w tym rejonie było pozrywanych. Pamiętam przeprawy w bród.
Pamiętam też życzliwość ludzi. Jednym z nich był p. Włodzimierz O. Na jego bacówce w Powrożniku staliśmy tydzień, następnie zaprosił nas do spędzenia czasu w domku letniskowym na terenie tartaku w Uściu Gorlickim.
Takie czasy wspomina się bardzo chętnie. Wybieram się ponownie na kilka dni w te i podobne rejony w tym roku, może się uda.
Awatar użytkownika
Abelard
Administrator
Posty: 8784
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: Abelard » 13 sty 2015, o 19:10

menel pisze:Beskid Niski to najciekawsze pasmo na wędrówki z namiotem pod pachą,
Nie tylko.
Można też podjechać autem, znaleźć bazę, posiedzieć w BN parę dni i ruszyć przed siebie z plecakiem i mapą.
Ale ciiii, nie mówmy tego głośno, bo zjadą się tam tłumy.
A tego nie chcemy, prawda? ;)

W tym roku powędruję po Magurskim Parku Narodowym, by poznać te ziemie jeszcze dokładniej.
Radocyna, Huta Polańska, Krempna - w którejś z tych miejscowości zarzucę kotwicę na kilka dni. <tak>
Awatar użytkownika
gar
Posty: 4068
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: gar » 13 sty 2015, o 21:48

Galicjanin pisze: Ale ciiii, nie mówmy tego głośno, bo zjadą się tam tłumy.
A tego nie chcemy, prawda? ;)
Jakoś jestem dziwnie spokojny, że tłumów w Beskidzie Niskim (na nasze szczęście) jeszcze długo nie zobaczymy
Galicjanin pisze:Radocyna, Huta Polańska, Krempna - w którejś z tych miejscowości zarzucę kotwicę na kilka dni. <tak>
Każda z miejscówek fajna.
Szczególnie polecam hotelik nadleśnictwa w Radocynie i jej dolinę - spiesz się, bo niestety zmienia się tam i nie jest to ten kierunek, który tygryski lubią najbardziej tzn. powstaje tam nowe zabudowania. I nie jest to jeden dom, ale kilka sztuk budują.
W Hucie Polańskie obowiązkowa miejscówka to Hajstra.
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1405
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: creamcheese » 13 sty 2015, o 22:59

"Hotelik" nadleśnictwa ma się dobrze i jeśli wybierzecie się tam nie w sezonie to będzie i miejsce i klimaty...niesamowite. Siedzieliśmy pijąc kawę po perelowsku i piwo i wstawać się nie chciało. Pies się łasił, muchy jeszcze spać nie poszły...ktoś wszedł na taras i przyniósł narąbanego drewna...
To jest inny świat
Awatar użytkownika
gar
Posty: 4068
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: gar » 14 sty 2015, o 17:33

creamcheese pisze: To jest inny świat
Zgadzam się z Tobą w 100 %. Aż się marzy wyrwać się tam na kilka dni ...
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1405
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: creamcheese » 14 sty 2015, o 21:06

Chodzę w Niski przynajmniej raz w roku. Staram się być na uboczu...choć tam wszędzie jest się na uboczu. Bywam w miesiące nieletnie, jestem wtedy praktycznie sam na szlaku/bezszlaku...jak się będziesz kiedyś wybierać, daj znać, może pójdziemy razem...a i tak będziemy osobno.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
gar
Posty: 4068
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: gar » 15 sty 2015, o 09:06

Jest plan (choć jeszcze mocno problematyczny), że pojawię się w tym roku w Beskidzie Niskim, ale będzie to najprawdopodobniej sierpień. Jeśli wykluje się coś w terminie "nieletnim" dam znać.
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1405
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: creamcheese » 15 sty 2015, o 09:08

A właśnie w tym roku planuję Beskid Niski również w terminie letnim :) 10-16.08 :) ...może więc jednak...
Awatar użytkownika
gar
Posty: 4068
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: gar » 15 sty 2015, o 10:07

Terminu jeszcze nie mam konkretnego (nie wszystko zależy ode mnie) - wiem że od 13 sierpnia muszę być na Śląsku. Jest więc szansa, że gdzieś się spotkamy. Jak się wszystko wyklaruje dam znać.
Masz już jakiś wstępny plan który rejon Niskiego nawiedzisz ?
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1405
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Moje wrażenia z Beskidu Niskiego

Post autor: creamcheese » 15 sty 2015, o 14:00

Od Komańczy granicą do Ożennej, później przez Wołowiec na Magurę Małastowską i przez Wysową znów na granicę. Koniec w Krynicy.