Bieszczady moim zdaniem...

Moderator: salewiak

Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 6182
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Bieszczady moim zdaniem...

Post autor: Comen » 7 lip 2019, o 15:39

W przypadku Bieszczadów dalekobieżne robią za lokalne, bo chyba możliwy jest przejazd dajmy na to na trasie Smerek - Ustrzyki Górne
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5080
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Bieszczady moim zdaniem...

Post autor: gar » 12 sie 2019, o 21:43

"Skuteczna walka mieszkańców i stowarzyszeń społecznych w obronie historycznego cmentarza w Starym Łupkowie. Nekropolia znajduje się na planowanej trasie budowy gazociągu transgranicznego. Po protestach, o których informowaliśmy w Aktualnościach jeszcze pod koniec 2017 roku, inwestor postanowił znaleźć rozwiązanie. Pozwoli ono ocalić cmentarz przed dewastacją.

Cmentarz w Starym Łupkowie jest ostatnim świadectwem istnienia wsi, z której mieszkańców wysiedlono w ramach Akcji Wisła. Nieczynna nekropolia przyciąga turystów, a także pasjonatów historii, także dlatego, że są na niej pochowani żołnierze walk z czasów obu wojen światowych. Dlatego o zachowanie tego miejsca walczyła Jolanta Harna, jedna z protestujących przeciwko zakopaniu w tym miejscu rurociągu transgranicznego.

Protest okazał się skuteczny. Potwierdził to inwestor budujący gazociąg, czyli Gaz-System. Zobowiązał się również do ogrodzenia nekropolii w Starym Łupkowie i w sąsiedniej wsi Zubeńsku. Będą też ustawione tablice informacyjne dotyczące historii cmentarzy. O tym, że jest ona ważna nie tylko dla Polaków, poświadczają Węgrzy zainteresowani nekropoliami wojennymi z czasów I wojny światowej. Dla Węgrów walki o Maniłową były karpackimi Termopilami, symbolem żołnierskiego poświęcenia w czasie I wojny światowej. I dlatego też Węgrzy nadal szukają miejsc pochówków swoich bohaterów. Dysponując archiwalnymi dokumentami cesarskimi mogą uzupełniać wiedzę o cmentarzach wojennych posiadaną przez miejscowe stowarzyszenia.

Nadleśnictwo Baligród opiekuje się 11 cmentarzami wojennymi, ale wiele innych leży poza terenami leśnymi. Dlatego zawiązano Komitet Pamięci Ofiar I Wojny Światowej, który będzie się zajmować zapomnianymi nekropoliami."

https://rzeszow.tvp.pl/43896651/cmen...stanie-ocalony

Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 9880
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Bieszczady moim zdaniem...

Post autor: salewiak » 17 sty 2020, o 23:50

gar pisze:
10 sie 2017, o 12:51
Czemu się dziwisz ? Na jednym z przewodników Rewasza takie zdjęcie ma jeden z jego autorów, więc jeśli on może mieć to dlaczego nie ja - taki tryb rozumowania.
Mandat za naruszenie granicy: 50 - 100 zł to chyba niezbyt wygórowana stawka (a dla obywateli Irlandii wręcz śmieszna).
Inna sprawa to sensowność karania za coś takiego. Pogranicznik widzi delikwenta - robi zdjęcie i wraca. Kogo przez to ubyło i komu stała się krzywda ?
Przy okazji "Watahy" przyszła mi na myśl kwestia karania przy słupku granicznym nr 13. Pomijając bezmyślność fotografujących to w tym miejscu nasuwa się pytanie co do sensowności karania. Tym bardziej, że kto szedł na Kremenaros to wie, że niebieski szlak w kilku miejscach biegnie obok, przez, pomiędzy kolejne słupki graniczne. Nie wspomnę o samym trójstyku, przy którym regularnie nieświadomie przechodzi się na teren 3 krajów (w tym Ukrainy). Gdyby ów szlak był wytyczony na odległość 15 metrów od słupków, rozumiem kwestię karania mandatami. Zresztą popatrzcie, jak wygląda przebieg tego szlaku:

IMG_0995.JPG
IMG_1003.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 6182
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Bieszczady moim zdaniem...

Post autor: Comen » 20 sty 2020, o 08:03

Karanie za "dotknięcie" słupka w obcych kolorach to relikt ZSRR. Ale na Ukrainie widać niczego się nie nauczyli przez 20 lat, więc mają co mają.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 9880
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Bieszczady moim zdaniem...

Post autor: salewiak » 20 sty 2020, o 23:00

Tylko, że to nasza Straż Graniczna karze za dotknięcie słupka ukraińskiego. ;)
Nie można zbliżać się ponoć na odległość mniejszą niż 15 metrów. Niech mi to jednak ktoś wytłumaczy, jak można tego uniknąć na odcinku Wielka Rawka-Krzemieniec (patrz zdjęcia). (W)

Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 6182
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Bieszczady moim zdaniem...

Post autor: Comen » 21 sty 2020, o 09:52

Może należałoby w takim razie zainteresować kogoś takimi przypadkami. Jak to się ma do szlaku wytyczonego przez PTTK. I czym celnicy tłumaczą sankcje wobec dotknięcia słupka w żółto-niebieskich kolorach jeśli nie własnym taryfikatorem premii.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 9880
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Bieszczady moim zdaniem...

Post autor: salewiak » 25 mar 2020, o 11:17

Bieszczadzki Park Narodowy informuje:
W związku z zaostrzeniem przepisów dotyczących gromadzenia się większej ilości osób w przestrzeni publicznej wprowadzamy z dniem 25 marca zakaz wejścia na szlaki. Chcemy uniknąć gromadzenia się turystów na parkingach, w deszczochronach czy na kopułach szczytowych gór.

Nie odbędą się tradycyjne Drogi Krzyżowe przed Świętami Wielkiej Nocy, w tym również organizowana przez BdPN „IV Bieszczadzka Droga Krzyżowa”.

Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 9880
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Bieszczady moim zdaniem...

Post autor: salewiak » 20 kwie 2020, o 11:55

Od dzisiaj Bieszczadzki Park Narodowy otwarty. Dostępne są wszystkie szlaki. Na parkingach i w miejscach, w których są większe skupiska ludzi trzeba założyć maseczkę.