Standard, czyli Magurka Wilkowicka na rowerze - 27.06.20 r.

Pochwal się Twoją wycieczką górską, trekkingiem (zdjęcia, filmy).

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
evil
Donator
Posty: 956
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Standard, czyli Magurka Wilkowicka na rowerze - 27.06.20 r.

Post autor: evil » 28 cze 2020, o 08:42

Nie planowałam wjechać w tym dniu na Magurkę, chciałam tylko na Przegibek i kawałek wyżej do ławeczki w punkcie widokowym. Nie zmęczyło mnie to, więc postanowiłam, że jeszcze trochę podjadę. I "niestety" dojechałam do słupka, na którym pisało, że do schroniska na Magurce 20 min. To jak tu nie jechać?
Ale połowę tego odcinka musiałam prowadzić rower, bo ze względu na dużo dużych kamieni nie dałam rady jechać.
Z powodu późnej pory na górze zaledwie parę osób. Bufet jeszcze był otwarty.
Taras widokowy w remoncie.
Wracałam tą samą drogą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 6277
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Standard, czyli Magurka Wilkowicka na rowerze - 27.06.20 r.

Post autor: Comen » 28 cze 2020, o 09:22

Ten taras widokowy to w ogóle dziwaczny. Głowy nie dam czy wiele więcej stamtąd widać niż z dołu.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Norden
Posty: 933
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41
Lokalizacja: Wojnicz

Re: Standard, czyli Magurka Wilkowicka na rowerze - 27.06.20 r.

Post autor: Norden » 29 cze 2020, o 13:02

A co robisz jak złapiesz kapcia po drodze? Zabierasz ze sobą jakiś zestaw naprawczy?
Awatar użytkownika
evil
Donator
Posty: 956
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Standard, czyli Magurka Wilkowicka na rowerze - 27.06.20 r.

Post autor: evil » 29 cze 2020, o 14:53

Norden pisze:
29 cze 2020, o 13:02
A co robisz jak złapiesz kapcia po drodze? Zabierasz ze sobą jakiś zestaw naprawczy?
W ogóle nie biorę takiej ewentualności pod uwagę. Niby dlaczego MNIE miałoby spotkać coś tak przykrego? ;P
Awatar użytkownika
Norden
Posty: 933
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41
Lokalizacja: Wojnicz

Re: Standard, czyli Magurka Wilkowicka na rowerze - 27.06.20 r.

Post autor: Norden » 29 cze 2020, o 16:54

evil pisze:
29 cze 2020, o 14:53
Norden pisze:
29 cze 2020, o 13:02
A co robisz jak złapiesz kapcia po drodze? Zabierasz ze sobą jakiś zestaw naprawczy?
W ogóle nie biorę takiej ewentualności pod uwagę. Niby dlaczego MNIE miałoby spotkać coś tak przykrego? ;P
Też tak kiedyś myślałem, a potem pchałem rower 15 km do najbliższej miejscowości ;P
Awatar użytkownika
evil
Donator
Posty: 956
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Standard, czyli Magurka Wilkowicka na rowerze - 27.06.20 r.

Post autor: evil » 2 lip 2020, o 07:37

Norden pisze:
29 cze 2020, o 16:54
Też tak kiedyś myślałem, a potem pchałem rower 15 km do najbliższej miejscowości ;P
Nie kracz, nie kracz...