Sułkowice
Miasteczko ze starymi tradycjami kowalskimi słabo jednak "udostępnionymi" turystycznie. Jedyna tablica opisująca osobliwości miejscowości znajduje się w lokalizacji dość przypadkowej, daleko od samego centrum. Zrobiłem sobie półgodzinny spacerek w czasie którego odwiedziłem 3 stare drewniane kuźnie z XVIII czy XIX w. Jedna stojąca przy zabytkowym dębie służy obecnie jako wieszak reklamowy. Dwie inne też raczej niszczeją i czekają lepszych czasów. To dziwne bo naprzeciwko magistratu na szkole widnieje sentencja o treści "Jesteśmy bo pamiętamy". Urzędnicy na nią patrzą, ale chyba nie czytają. Z materialnego dziedzictwa zwracają uwagę także studnie przydomowe ze spiczastym okrągłym daszkiem na którym znajduje się metalowa ozdoba - chorągiewka lub kogutek. Prawie przy każdym obejściu, chociaż nie są już raczej używane. Stary kamienny kościółek św Zofii stoi w małomiasteczkowej zabudowie, niestety ogrodzony i nieudostępniony. A na jego absydzie widać interesujący kamienny krucyfiks. Nowszy kościół parafialny stoi przy rynku. Na skraju miejscowości jest mały zalew z amfiteatrem i sezonowym bistro. W grudniu wiatr tam tylko hula. Zastanawia tablica "zakaz kąpieli". Myślenice
Myślenice zawsze pamiętam jako schludne. Ładny rynek z fontanną, figurą św. Floriana i pomnikiem Niepodległości. Ciekawe kamieniczki. Dawniej w tzw. Domu Greckim było lokalne muzeum. Dzisiaj władze szukają gospodarza dla tego obiektu. Preferują działalność kulturalną. Myślenicka fara z bogatą kaplicą chroniącą obraz Matki Boskiej Myślenickiej. Kobieta co prawda niezbyt urodziwa, przypomina raczej mężczyznę, ale ołtarze złote, ładne polichromie na ścianach i kopule. W symetrycznej kaplicy też ciekawe obrazy i rzeźby. Na zewnątrz malowany ogrojec. W centrum może brakuje większego parku. Jest ośrodek rekreacyjny na Zarabiu, ale to daleko i tym razem tam nie wstępowałem, bo nie po drodze.

