Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
evil
Posty: 836
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: evil » 30 maja 2016, o 16:52

26.05.16 r. Od kilku lat „zbieramy” z koleżanką szczyty do Korony Gór Polski i w końcu udało się nam wyjechać w Góry Świętokrzyskie. Wyjazd w tamte rejony był wielokrotnie odkładany ze względu na brak pogody lub inne, ambitniejsze plany :)
Głównym celem była oczywiście Łysica, a ponieważ nie lubimy pustych przebiegów opracowałyśmy dość bogaty plan zwiedzania.
Najpierw był Rabsztyn - choć muszę przyznać, że to miejsce całkiem przez przypadek, ponieważ gps Ani zgubił drogę i kręcąc się po okolicy trafiliśmy pod zamek :-) Już kiedyś tu byłam i miałam ładniejszą pogodę.

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 0983646737#


Drugi przystanek – Szydłów. Zwiedziliśmy tam ruiny zamku, muzeum, gotycki kościół pw. Wszystkich Świętych i synagogę. Szydłów nazywany jest polskim Carcassonne.

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 8878352129#

Z Szydłowa pojechaliśmy do pałacu w Kurozwękach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 5290302977#

Skoro już byliśmy w okolicy, to nie mogliśmy sobie odpuścić zamku Krzyżtopór w Ujeździe. Monumentalne, XVII-wieczne ruiny robią wrażenie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 6252787489#

Kolejny punkt programu – rezerwat Skały w Krynkach

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 2268767937#

Kwaterę mieliśmy w Świętej Katarzynie (znalazłam w necie niezłe miejsce, nazywa się Tanie Spanie), tak więc po drodze wstąpiliśmy jeszcze do Bodzentyna, gdzie są malownicze ruiny zamku biskupów krakowskich.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 8487171105#

Do Świętej Katarzyny przyjechaliśmy ok. 17.30, ulokowaliśmy się w pokoju, trochę odpoczęliśmy i po godz. 18 ruszyliśmy zdobyć Łysicę (zawrotna wysokość 612 m npm) <lol>
Szlak krótki i łagodny, weszliśmy tam w ciągu 35 minut.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 0975375745#
27.05.16 r. Poprzedni dzień był dość wyczerpujący, ale w piątek też czekało na nas sporo atrakcji.
Najpierw Kielce.
Łódź ma swoją ulicę Piotrkowską, Kielce mają ulicę Sienkiewicza. Akurat w tym dniu odbywała się tam coroczna impreza Budzenie Sienkiewiczki. Dobrze, że przyjechaliśmy rano, bo przygotowania dopiero się zaczynały i w związku z tym nie było jeszcze tłumu ludzi.

Obrazek

Obrazek


Pałac Biskupów Krakowskich
Obrazek

Obrazek

Na Wzgórzu Zamkowym kręcili jakiś film, więc musieliśmy sobie znaleźć inną drogę do Miejskiego Parku im. Staszica, który jest jednym z najstarszych parków w Polsce.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W sąsiedztwie parku, na Skwerze Harcerskim im. Szarych Szeregów znajduje się Aleja Sław, czyli popiersia kilkudziesięciu wybitnych osobistości.

Obrazek

Obrazek


W końcu doszliśmy na Kadzielnię – 295 m npm, rezerwat przyrody nieożywionej. Dla mnie to była niejako podróż sentymentalna, ponieważ w liceum należałam do harcerskiego zespołu taneczno-wokalnego, z którym występowałam w amfiteatrze na Kadzielni. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Potem poszliśmy na rynek, a tam już powoli rozkręcała się impreza.

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 5364841521

Z Kielc pojechaliśmy do Chęcin zwiedzić Zamek Królewski z przełomu XIII i XIV w., usytuowany na Zamkowej Górze, na wysokości 367 m npm.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 4115695489#

Kilka kilometrów od Chęcin jest Jaskinia Piekło. Trzeba było do niej podejść ok. 45 min. Nie byliśmy przygotowani, żeby ją dogłębnie spenetrować, więc weszliśmy tylko do głównej komory.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 1837807441#

W drodze do domu zatrzymaliśmy się jeszcze w Parku Etnograficznym w Tokarni. Bardzo ciekawe miejsce.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 6922727889#

Jedziemy już do domu, jedziemy ... i nagle zobaczyliśmy tabliczkę „Ruiny zamku w Bydlinie”. Oczywiście musieliśmy tam skręcić. Ruiny maleńkie, ale w pobliżu znajduje się cmentarz, a na nim murowana kaplica z XVIII w. oraz grób 46 legionistów poległych
w bitwie pod Krzywopłotami w dniach 17-19 listopada 1914 r.
I na tym już naprawdę zakończyliśmy nasz wyjazd. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... 4707163105#
http://picasaweb.google.com/110576489356637744770
"...wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność..."
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 5692
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: Comen » 30 maja 2016, o 19:19

Sporo miejsc odwiedziłyście jak na taki dwudniowy wypad. Kilka z nich widziałem dość niedawno. Do Bydlina się muszę kiedyś wybrać. Te ruiny zamku nie są może jakieś niesamowite jak Ogrodzieniec czy Smoleń, ale i tak są ciekawe, bo na początku były... kościołem.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
evil
Posty: 836
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: evil » 30 maja 2016, o 21:39

Comen pisze: Te ruiny zamku nie są może jakieś niesamowite jak Ogrodzieniec czy Smoleń, ale i tak są ciekawe, bo na początku były... kościołem.
Raczej odwrotnie, najpierw to była fortyfikacja, potem zamienioną ją w kościół katolicki. W późniejszych czasach, kiedy zmienił się właściciel - to był zbór ariański. A na koniec ponownie był tam kościół katolicki. Nie mniej jednak historia dość ciekawa :)
http://picasaweb.google.com/110576489356637744770
"...wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność..."
1julia

Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: 1julia » 23 sie 2016, o 12:21

Bardzo fajny wypad. Świętokrzyskie to naprawdę napakowane atrakcjami województwo;) Szydłów mi się marzy od dawna - fortyfikacje i zamki to ja bardzo lubię. Zamek Krzyżtopór odwiedziłam niedawno; robi wrażenie.
Awatar użytkownika
evil
Posty: 836
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: evil » 20 lis 2019, o 09:32

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/lysica- ... ch/9vfyyzy

Cóż... trzeba będzie tam wrócić :)
http://picasaweb.google.com/110576489356637744770
"...wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność..."
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 5692
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: Comen » 20 lis 2019, o 10:10

A jak jest ze szlakiem na Agatę. Bo o ile pamiętam od krzyża na Łysicy trasa znakowana biegnie dalej na wschód płasko lasem i raczej nie ma tam następnych kulminacji.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Galizier
Administrator
Posty: 9014
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: Galizier » 20 lis 2019, o 11:51

Na mapach 608 m. n.p.m. Gdyby człowiek wiedział, to podszedłby te kilkaset metrów. :(
Zdobywający KGP będą smutni. ;)
Awatar użytkownika
gar
Posty: 4299
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: gar » 20 lis 2019, o 22:21

W zdobywanej przez sporo osób KGP jest coraz więcej szczytów, które nie są najwyższe w swoich pasmach. W tej sytuacji niedługo trzeba będzie się zastanowić nad zmianą nazwy na PKGP czyli Prawie KGP.
Awatar użytkownika
Galizier
Administrator
Posty: 9014
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: Galizier » 20 lis 2019, o 22:22

gar pisze:
20 lis 2019, o 22:21
W tej sytuacji niedługo trzeba będzie się zastanowić nad zmianą nazwy na PKGP czyli Prawie KGP.
...lub likwidacją KGP. :]
Awatar użytkownika
gar
Posty: 4299
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Relacja: Świętokrzyskie, 26-27.05.16 r.

Post autor: gar » 20 lis 2019, o 22:32

Alan pisze:
20 lis 2019, o 22:22
gar pisze:
20 lis 2019, o 22:21
W tej sytuacji niedługo trzeba będzie się zastanowić nad zmianą nazwy na PKGP czyli Prawie KGP.
...lub likwidacją KGP. :]
Na to bym raczej nie liczył :) Ale może przy okazji powstanie np. RKGP, czyli Rzeczywista KGP. To mogłoby dla wielu osób być ciekawe.
Mamy osobę na forum, która to zdobywa (tango). Jakie ma na ten temat zdanie ?