Jeśli na zakupy, to do...?

Opinie, wskazówki.

Moderator: Comen

Regulamin forum
Polecane miejsca, np. kawiarnie, hotele, itp. dodajemy do danego regionu w dziale "Polska". Zakaz umieszczania linków do komercyjnych stron www (reklam i ogłoszeń)!
Awatar użytkownika
germ@n
Administrator Forum
Posty: 7950
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: germ@n » 5 gru 2015, o 09:55

Jak w temacie.
Zachęcam do wymiany opinii na temat wyjazdów w celach "zakupowych".
Chodzi mi przy tym o kraje europejskie i ich regiony.
Mile widziane będą przykłady produktów/usług, które możemy kupić taniej niż w Polsce lub w innych miejscach Starego Kontynentu.

Awatar użytkownika
gar
Ekspert/Forumowicz 2016
Posty: 3052
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: gar » 5 gru 2015, o 10:57

Czechy i Słowacja - może nie dlatego, że jest taniej (choć pewne rzeczy są), ale dlatego że pewne rzeczy w Polsce są nie do kupienia lub bardzo ciężko je u nas znaleźć:
- czeskie i słowackie wina (w szczególności Klastorne Białe z Pezinoka)
- tatarska omacka
- knedle
- lodowe kasztany
- czeskie i słowackie sałatki o niespotykanym u nas smaku
- smażony ser już w panierce
Fakt że zakupy robię przy okazji pobytu a nie w drugą stronę, ale zawsze w trakcie wyjazdu w tamte rejony krótka przerwa na drobne zakupy musi być.

Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 4768
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: Comen » 5 gru 2015, o 13:41

Będąc w Madrycie warto wybrać się po wiktuały do Aranjuez. Oczywiście nie tylko po to warto tam jechać, bo w miejscowości jest piękny pałac królewski, ale jeśli chodzi o zakupy spożywcze to rekomendowali nam to miejsce spotkani na lotnisku Polacy mieszkający w Madrycie. I faktycznie. Smak winogron i oliwek stamtąd znacznie przewyższał te które kupowaliśmy w stolicy, nie mówiąc już o tych z Polski. Przy czym zakupy robiliśmy w zwykłej sieciówce, żadnym tam specjalistycznym sklepie. Miejscowi dostawcy słyną z wysokiej jakości produktów, w sezonie specjalnością miejscowości są też truskawki.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
germ@n
Administrator Forum
Posty: 7950
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: germ@n » 5 gru 2015, o 21:58

W Niemczech do niedawna tańsze niż w Polsce były perfumy, kosmetyki i sprzęt RTV.
Jak wygląda aktualnie sytuacja, sprawdzę w 2016r. ;)

Awatar użytkownika
inanord
Zaawansowany
Posty: 252
Rejestracja: 26 sty 2014, o 20:26
Lokalizacja: Zakopane

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: inanord » 6 gru 2015, o 11:26

We Włoszech można kupić rewelacyjne makarony. U nas też można niektóre kupić, ale są droższe. Poza tym mają świetne wyroby galanterii skórzanej. Ładne, eleganckie i trwałe- niestety ceny chyba podobne jak u nas.

Awatar użytkownika
gar
Ekspert/Forumowicz 2016
Posty: 3052
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: gar » 6 gru 2015, o 20:37

Rumunia:
- znakomite i tanie wina
- piwo Ursus niezłe jest (u nas jeszcze nie widziałem)
- zakuska (rewelacja)
- flaczki na biało (u nich poza restauracjami można je kupić w puszkach - wiadomo, że do pierwowzoru trochę brakuje, ale zawsze)

Awatar użytkownika
amber
Zasłużony
Posty: 791
Rejestracja: 20 paź 2011, o 21:26
Lokalizacja: Bieszczady

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: amber » 11 sty 2016, o 14:26

na Ukrainę :)
- alkohol,
- nieziemsko pyszne krówki i chałwy
- Ubrania wielu marek za połowę ceny :)
- Ostatnio niektórzy materiały budowlane z Ukrainy przywożą

Do Turcji:
- przyprawy (niezliczona gama smaków)
- "Markowe ubrania" o wiele taniej można kupić i dobrze się trzymają

Do Gruzji:
- Po wino (pyszne i tanie)

Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 4768
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: Comen » 11 sty 2016, o 17:13

Osobliwym prezentem dla miłośnika tytoniu może być snus. To rodzaj tabaki, tyle że na mokro. Sproszkowany tytoń sprzedaje się najczęściej w torebkach podobnych do herbaty ekspresowej. Tego typu "delicję" wpycha się pod górną wargę i już w zależności od własnych preferencji dłużej lub krócej chodzi z takim okładem. Poza tytoniem do snusu dodaje się różne przyprawy smakowe a nawet wino. W Europie można go dostać jedynie w Skandynawii, tj. w Szwecji albo Norwegii. Ewentualnie w Stanach Zjednoczonych. Unia Europejska zabroniła rozpowszechniania używki na swoim terytorium. Jedynie Szwedzi wynegocjowali wyjątek w traktacie akcesyjnym z zastrzeżeniem, że produkt ten nie może być rozprzestrzeniany poza własnym terytorium.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
sleepwalker
Turysta
Posty: 31
Rejestracja: 3 sty 2016, o 21:13
Lokalizacja: Warszawa

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: sleepwalker » 12 sty 2016, o 12:20

gar pisze:Czechy i Słowacja - może nie dlatego, że jest taniej (choć pewne rzeczy są), ale dlatego że pewne rzeczy w Polsce są nie do kupienia lub bardzo ciężko je u nas znaleźć
Absynt kupiony tam ma jednak w sobie to "coś" ;) Może przesadzam, ale w moim przypadku dużą rolę w smakowaniu tego trunku odgrywa czysta psychologia, świadomość, że przywiozłem go właśnie stamtąd.

Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 4768
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: Comen » 12 sty 2016, o 12:48

Ale absynt to widziałem w Polsce w sklepach.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
sleepwalker
Turysta
Posty: 31
Rejestracja: 3 sty 2016, o 21:13
Lokalizacja: Warszawa

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: sleepwalker » 12 sty 2016, o 21:18

Oczywiście, dlatego napisałem: "w moim przypadku dużą rolę w smakowaniu tego trunku odgrywa czysta psychologia, świadomość, że przywiozłem go właśnie stamtąd" :)

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1085
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Jeśli na zakupy, to do...?

Post autor: Gollum » 12 sty 2016, o 21:46

amber pisze: Do Gruzji:
- Po wino (pyszne i tanie)
po czaczę (ichniejsza grappa), czurczcheli, czyli słodkie kiełbaski: orzechy nanizane na nitkę i gotowane w soku z winogron, przez prostaczków nazywane gruzińskimi snickersami, gruzińskie sery w krążkach, białe świszczące w zębach jak oscypki, wędzone tak twarde, że równie dobrze posłużą jako narzędzie zbrodni zamiast innego ciężkiego tępego narzędzia, ale przepyszne, basturma: suszona wołowina o mocnym, ostrym smaku, moczona w solance i zaprawiana ziołami, folia z zestalonego soku owocowego, nazwy nie znam, ale według mnie lepsze od czurchczeli, suszone owoce, także bliżej nieznanego gatunku, różne przyprawy, z reguły w smaku i zapachu przypominające pikantny i aromatyczny pieprz ziołowy.
Paru następnych rzeczy moim zdaniem nie warto przywozić, chyba że na skosztowanie i produkowanie u nas. To np. kiszone wszelkie możliwe owoce i warzywa, aczma, czyli ciasto z jajkiem sadzonym na wierzchu, adżika: pasta z czerwonej papryki, ziół i mielonych orzechów - coś pośredniego miedzy pesto a ajwarem, chaczapuri: ciasto smażone na tłuszczu z serem lub mięsem (trochę podobne do bałkańskiego burka), chinkali, czyli pierogi; mielone mięso z przyprawami zawija się w "woreczek" z ciasta i gotuje. Tu sztuka polega na wydobycie receptury na ciasto, równocześnie cienkie, delikatne i bardzo wytrzymałe (mi się nie udało; kucharz oświadczył, że to jego tajemnica), bo przyprawy na bazarze kupuje się na kilogramy, by nie rzec kwintale

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 18 gości