Kopalnie - podziemne atrakcje

Ogólne dyskusje o turystyce.

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4816
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Kopalnie - podziemne atrakcje

Post autor: Comen » 5 gru 2013, o 09:25

Dużo dawnych kopalni przekształcono w popularne atrakcje turystyczne które można zwiedzać zazwyczaj w asyście przewodnika. W Polsce najbardziej znaną kopalnią jest oczywiście Wieliczka pod Krakowem z pięknymi solnymi grotami, kaplicami i salami o różnym oświetleniu z rzeźbionymi figurami, plus atrakcjami typu pływanie łódką po podziemnym akwenie solankowym (po którym przy odrobinie szczęścia można by było nawet chodzić). W Wieliczce oczywiście byłem kilka razy, aczkolwiek dość dawno bo dzisiaj cena atrakcji jest dość zaporowa, tak o ile pamiętam około 50 zł od osoby. W Polsce odwiedziłem także kopalnię w Złotym Stoku z ciekawą ekspozycją, podziemnym wodospadem, zjeżdżalnią i kolejką. Jedna z tamtejszych tras ma także odcinek "wodny", ten czeka jeszcze na moje ponowne przybycie :) . Jako forumowicze zaliczyliśmy też kopalnię Guido w Zabrzu, zwiedzając tam jeden z poziomów turystycznych i "kultową" windę. Generalnie na Górnym Śląsku jest wiele kopalni i otwieranie tras zwiedzania jest na pewno szansą rozwoju turystyki w tym regionie. W pobliskich Tarnowskich Górach jest już też kopalnia udostępniona dla turystów, ale ja zwiedziłem tam starszą atrakcję, czyli sztolnią Czarnego Pstrąga. Wąski podziemny korytarz do którego schodzi się szybem stojącym w środku dużego parku jest częściowo zalany wodą a przewodnik porusza kilka związanych ze sobą łódek odpychając się rękami od ścian. Trochę kolebie a jak się za bardzo bryka na łódce można się nawet wykąpać w zimnej wodzie. Atrakcja ze specyficznym "klimatem", tym bardziej że trafiliśmy akurat na dzień deszczowy, więc naturalna wilgoć pod ziemią nie była zbyt przyjemna. Z tego powodu trasa została też skrócona bo dalej w sztolni był już zbyt wysoki poziom wody. Przewodnik opowiadał jednak że podobno są tacy co kradną im łódki i na moje pytanie dokąd prowadzi sztolnia odpowiadał z lekkim strachem tak jakby zastanawiał się czy nie planuję nocnego skoku na te żelazne łajby (w złomie byłoby za nie na dobre wino <lol> ).
Byłem też w kopalniach za granicą. Na Słowacji były to w zasadzie tylko niewielkie repliki podziemnych korytarzy, jeden w muzeum monet w Kremnicy (zapewne fragment dawnej kopalni złota), inny w muzeum górnictwa w Rożniawie. Ciekawą wycieczką była natomiast ta do dawnej kopalni rtęci w Idriji. Niewielkie miasteczko w Słowenii to jedno z dwóch miejsc w Europie gdzie wydobywało się ten metal zwany po słoweńsku żywym srebrem (prócz tego w hiszpańskim Almaden w Sierra Morena). Kopalnia zwana jest Antonijev Rov i stoi przy zboczu góry, tak że do korytarzy kopalni nie schodzi się w dół, ale po prostu idzie poziomym korytarzem a niekiedy nawet wchodzi nieco wyżej. Przed wejściem można sobie oglądnąć film o kopalni w wersji słoweńskiej lub angielskiej. Korytarze wewnątrz są wręcz klaustrofobiczne, niskie i ciasne, trzeba bardzo uważać na głowę mijając drewniane progi, nawet pomimo tego, że dostaje się przy wejściu gustowny hełm. Jest oczywiście dość ciemno bo oświetlenie trasy jest skąpe. Mam niestety tylko jedno zdjęcie niezbyt ostre, które zamieszczam poniżej. Nie jest to więc taka "aleja spacerowa" jak w Wieliczce, tylko faktyczna kopalnia, gdzie od razu widać jak trudna była praca górnika. Na przykład zilustrowano jak należy schować się podczas eksplozji w niewielki załom korytarza, tam gdzie ustawiono specjalną ławeczkę (efekt podmuchu i błysk jest generowany przez urządzenie, które uruchamia przewodnik specjalną wajchą). Prowadzący pokazuje też rozmaite narzędzia wiertnicze, ubiór górników i ich zwyczaje wykorzystując rozstawione tu i ówdzie rekwizyty oraz figury. Ponieważ jest ciasno to grupy są niewielkie - my jako cudzoziemcy szliśmy w 2 osoby+przewodnik. Ale dzięki temu można było o wszystko pytać, no i nawet wymienialiśmy się z przewodnikiem wrażeniami z Wieliczki, np. porównując kopalniane duchy czyli naszego skarbnika z ichniejszym utopcem. W kopalni jest też kaplica, ale dość uboga w porównaniu z tymi polskimi, po prostu taka jasna sala przypominająca trochę postradziecką stołówkę do której wspina się wąskimi i stromymi schodami.
Kopalnie to chyba ciekawe atrakcje turystyczne, a wy jak sądzicie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
@dmin
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8018
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Kopalnie - podziemne atrakcje

Post autor: @dmin » 6 gru 2013, o 10:09

Comen pisze:Kopalnie to chyba ciekawe atrakcje turystyczne, a wy jak sądzicie?
Osobiście nie mam zbyt wielkiego doświadczenia.
Odwiedziłem Wieliczkę, Bochnię, Złoty Stok, Zabrze.
Wieliczką jestem rozczarowany, a czar goryczy dopełnił zielony smok wawelski, który jest umiejscowiony w ścianie w jednym z korytarzy podziemnych. Dodatkowo cena biletu z podstawowym posiłkiem w restauracji podziemnej zdecydowania zbyt wygórowana. Ciekawie było natomiast w Złotym Stoku, a najbardziej podobał mi się przejazd wspomnianą kolejką. Trochę żałuję, że podczas forumowej wycieczki do kopalni Guido w Zabrzu nie zwiedziliśmy dolnego poziomu.

Kopalnie mogą być i są atrakcją turystyczną dla krajowych i zagranicznych turystów.
Zarządzający tymi placówkami powinni jednak udostępniać częściej te mniej uczęszczane, nieznane miejsca, zakamarki.
Będzie ciekawiej. <tak>

Awatar użytkownika
yaretzky
Autorytet
Autorytet
Posty: 1471
Rejestracja: 16 wrz 2013, o 08:39
Lokalizacja: Dolnośląskie

Re: Kopalnie - podziemne atrakcje

Post autor: yaretzky » 22 mar 2014, o 19:44

germ@n pisze:Kopalnie mogą być i są atrakcją turystyczną dla krajowych i zagranicznych turystów.
germ@n pisze:Zarządzający tymi placówkami powinni jednak udostępniać częściej te mniej uczęszczane, nieznane miejsca, zakamarki.
Będzie ciekawiej. <tak>
Proponuję więc wizytę w dawnej Kopalni Szklary-Huta i Podziemną Trasę Edukacyjną w Sztolni "Robert".
Jest to jedno z pięciu miejsc w świecie, gdzie występują półszlachetne skały i minerały - zielone chryzoprazy, mlecznobiałe opale i brązowe chalcedony.
Zwiedzanie trwa ok 45 min (ceny: bilet normalny 15 zł, ulgowy - emeryci, renciści, młodzież szkolna, dzieci od lat 4 - 12 zł) - obejrzeć można tzw. użylenia kolorowych skał i minerałów, poznać historię kopalni i huty a nawet zwiedzić schron przeciwatomowy... <tak> Dodatkową atrakcją może być opcja zwiedzania z latarkami... :) Polecamy...
Jak tam trafić, gdzie zaparkować i co z sobą zabrać najlepiej sprawdzić tu:

Kod: Zaznacz cały

http://www.kopalniaszklary.pl/
foto1.jpg
Foto2.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Nie pytaj, jak to daleko? Zapytaj, co ciekawego możesz zobaczyć po drodze..."
https://picasaweb.google.com/grazynajarek" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4816
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Kopalnie - podziemne atrakcje

Post autor: Comen » 19 maja 2018, o 08:18

Po 20 latach w ramach Nocy Muzeów powróciłem do kopalni w Wieliczce. Ruch pod ziemią spory nie tylko zresztą ze względu na Noc, bo kopalnię zwiedzały także zorganizowane grupy z zagranicy. Trochę ciężko się w tym wszystkim połapać zwykłemu turyście. W ramach trasy obejrzeliśmy tylko ekspozycje muzealną, w cenie normalnego biletu za 60 zł jest jeszcze trasa turystyczna na 3 poziomach. Wtedy przebywa się pod ziemią pewnie i z 4 godziny, bo samo przejście przez muzeum zajęło 2 godziny. Przewodniczka miła i kompetentna. Ekspozycja ciekawa w częściowo zmienionej lokalizacji. Nowym miejscem na pewno kaplica z multimedialnym pokazem. Nie przypominam sobie też ekspozycji związanej z turystyką w kopalni w komorze Maria Teresa. Tamże znajduje się piękny solny nalot. Oprócz tej z rzeźb to soli można sobie kosztować a przewodnik nawet zachęca do "lizania ścian". Wrażenie robi też wielka podświetlana makieta Wieliczki (o ile pamiętam kiedyś ją oglądałem). Szkoda, że nie ma możliwości przejechania się kolejką lub zobaczenia starych maszyn przy pracy (drewniane kieraty o imponujących rozmiarach). Winda dość klaustrofobiczna, w sumie to dodatkowy dreszczyk emocji.
Makieta.jpg
Kierat.jpg
Posągi.jpg
Osad solny.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 25 gości