Alkohole świata

Ogólne dyskusje o turystyce.

Moderator: Comen

Abderyta
Autorytet
Autorytet
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Re: Alkohole świata

Post autor: Abderyta » 23 mar 2012, o 09:52

Ludzie, którzy piją wino z węża, przypuszczalnie wzdragają się na myśl o naszych upodobaniach. - Fuj, jak ci Europejczycy mogą pić takie świństwa - Bailey's?!?
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8077
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Alkohole świata

Post autor: salewiak » 9 lip 2012, o 20:46

Yoana pisze:A może ktoś podzieli się opinią na temat lubelskiego piwa Perła ?
"Perła Chmielowa" z beczki smakuje wyśmienicie. :-P
W miniony weekend miałem okazję skosztować specjalności tego regionu.

Awatar użytkownika
b.b tulipan
Bywalec
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: 18 lip 2012, o 20:04
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Alkohole świata

Post autor: b.b tulipan » 19 lip 2012, o 18:16

A czy ktoś zajmuje się własnymi naleweczkami?

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4867
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Alkohole świata

Post autor: Comen » 19 lip 2012, o 20:23

b.b tulipan pisze:A czy ktoś zajmuje się własnymi naleweczkami?
A Pan Szanowny preferuje ziółka czy wisienki?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Abderyta
Autorytet
Autorytet
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Re: Alkohole świata

Post autor: Abderyta » 19 lip 2012, o 21:37

Hicior ostatnich tygodni - Soplica Pigwowa. Prawdziwa poezja! "Pan Tadeusz" w porównaniu z tą pigwówką jest subtelny niczym książka telefoniczna.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">

Awatar użytkownika
b.b tulipan
Bywalec
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: 18 lip 2012, o 20:04
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: Alkohole świata

Post autor: b.b tulipan » 20 lip 2012, o 10:16

Comen pisze:
b.b tulipan pisze:A czy ktoś zajmuje się własnymi naleweczkami?
A Pan Szanowny preferuje ziółka czy wisienki?
To zależy kto stawia? :lol: :lol:
A na poważnie to bawię się w różne kombinacje, najczęściej owocowe. :oops:

Awatar użytkownika
Wczasy
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 29 sie 2012, o 11:05
Lokalizacja: Katowice

Re: Alkohole świata

Post autor: Wczasy » 29 sie 2012, o 11:16

Ja tam czasem jakąś nalewkę zmontuję ;) Ostatnio degustowałem zeszłoroczną tarninówkę i wyszła rewelacyjnie :D

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Alkohole świata

Post autor: Gollum » 1 wrz 2012, o 15:10

Piwa
W Czechach poiłem wspaniałe piwo, Velkopopovicky Kozel. Po otworzeniu butelki po całym pomieszczeniu rozchodził się przyjemny zapach chmielu. Niestety, to już historia. Odkąd browar przejęła jakaś kompania piwowarska, z kozla zrobił się wyrób piwopodobny, jak żywiec. Nie wiem, czy to samo dzieje się z austriackim Stefflem; zapałka włożona w pianę stała i ani drgnęła. Ale jeszcze lepszy był marcowy Hubertus z Laa an der Thaya. Nie ma jak prawdziwy, kuflowy Paulaner. Pierwszy kufel nie smakuje nigdy. Przy drugim stwierdza się, że coś w nim jest. Przy trzecim to najlepsze piwo świata. Czwartego niewielu wypije...
Kiedyś browar lubelski wypuścił stouta o nazwie Irlandzkie. Było toto czarne, mocne, cierpkie, ale gasiło pragnienie jak nic innego. Niestety, byłem jednym z niewielu miłośników tego piwa, bo już od dawna go nie ma.
Za to prawdopodobnie jeszcze jest ukraińska Biła Nicz – kretyńska nazwa dla ciemnego piwa, ale samo piwo – wyśmienite. Podobnie dobry jest słowacki ciemny Szarisz.
Picie piwa na Chorwacji to zbrodnia, ale parę razy wypiłem Ożujsko (bo nie reklamowane nachalnie jak Karlovacko). I było całkiem przyzwoite.
Na przeciwnym biegunie, piw niewypijalnych, jest coś, co już nie istnieje, produkowane przez Ukrgospiwprom, czy coś takiego. Raz we Lwowie tak mi się chciało pić, że wychlałbym duszkiem cały antałek piwa. Kupiłem toto i – nie byłem w stanie wypić nawet jednej butelki!
Co do drugiego niewypijalnego to jest tylko moje zdanie, kto inny może mieć inne. To oryginalny, niczym nie zaprawiany belgijski lambic. Coś w rodzaju wina musującego z fabryki Palikota o posmaku wymiocin.

Wina
Krymska czarna Massandra, ale nie z butelki, ale z beczki, lana do plastikowej butelki.
Madera – to naprawdę wspaniałe wino o niesamowitym smaku i oryginalnej barwie. Ale musi być dobrze zrobione; jeśli spieprzone, to wyraźnie się czuje, że był dolewany spirytus.
A poza tym wino to jest wino, nie ma większego znaczenia z jakiego kraju, z jakiej odmiany, z jakiej winnicy, z jakiego rocznika – jeśli się je tam robi, to muszą być dobre.

Inne wypiteczności
Orehovica – chorwacka nalewka, całkiem dobra,ale za bardzo nie spróbowałem, bo wolałem wino, a z kolei koneserka nalewek jest żona. Rakija – bałkański bimber pędzony z owoców – najlepszy od chłopa, ale z polecenia, bo można się naciąć na szajs na użytek przeciętnego letnika. Palinka – to samo,m tylko węgierskie, zasada ta sama.
Boroviczka – słowacka jałowcówka, całkiem przyzwoita
Genever – jałowcówka holenderska, protoplasta ginu, także dobra
Becherovka – czeski likier, bardzo dobry
Demanovka – słowacka wersja powyższego, mi osobiście lepiej smakuje
Trisz Divinis – ta wypiteczność się nieboszczykowi udawszy – jak o powstaniu tej litewskiej nalewki ziołowej pisał Wańkowicz. Oj, udawszy się...
Tsipouro – grecka wersja grappy i trestera – jak zaprawione anyżem, to się daje wypić, a jak ma tyle co powinno, czyli woltaż spirytusu, to szybko zwala z nóg
Nalewek nie próbuję robić; mam w domu ekspertkę w postaci żony, która twierdzi, że moje są jakieś kiepskie, choć robione w identycznych proporcjach co mojej mamy, której z kolei są wyśmienite

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8077
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Alkohole świata

Post autor: salewiak » 1 wrz 2012, o 15:18

Gollum pisze:Nie ma jak prawdziwy, kuflowy Paulaner.
Tudzież Warsteiner.:lol:

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Alkohole świata

Post autor: Gollum » 17 gru 2012, o 22:11

Sven pisze:
Gollum pisze:Tudzież Warsteiner.:lol:
Nie piłem, więc się nie wypowiem. Ale skoro o niemieckich piwach mowa, to jest ich tyle, ile ichniejszych gmin. Wszędzie inne. Piłem koloński lekki Kölsch w szampanowatych kieliszkach i był świetny. O Paulanerze wspominałem. Berlińskiego pilsatora piło sie litrami (rok 1989, schyłek NRD). Ale najbardziej w Niemczech urżnąłem się polskim piwem, ekologicznym z chełmskiego browaru Jagiełło. Nie polecam tego piwa do urżnięcia; takiego kaca nigdy w zyciu nie miałem; nie pomógł nawet morderczy przemarsz tam i z powrotem po górzystym miasteczku, gdzie kwatwerowaliśmy, a klina strzelić nie mogłem, bo w niedzielny świt wszyscy uczciwi Niemcy śpią, w tym ci, co prowadzą sprzedaż piwa

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8077
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Alkohole świata

Post autor: salewiak » 17 gru 2012, o 22:21

Gollum pisze:Piłem koloński lekki Kölsch w szampanowatych kieliszkach i był świetny.
Ja również miałem tę przyjemność.
Podzielam tę opinię. <okok>

Znajomi uprzedzili mnie, aby czasem (nawet w formie żartu) nie zamawiać tam konkurencyjnego "Alt'a" z Düsseldorfu. <lol>

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Alkohole świata

Post autor: Gollum » 17 gru 2012, o 22:41

Bo się usłyszy, że zagranicznych piw nie podają; dokładnie to samo jest w Dusseldorfie, tam z kolei nie uświadczy Kolscha

Awatar użytkownika
Ossama
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 101
Rejestracja: 6 wrz 2012, o 06:22
Lokalizacja: Tarnów

Re: Alkohole świata

Post autor: Ossama » 17 gru 2012, o 22:53

To i ja trzy grosze na temat dobrego piwa dorzucę , mianowicie można w Tarnowie u kolegi Ala Caponego dostać piwo ciemne słodowe o nazwie "Celtyckie" zacny smak muszę powiedzieć i polecić wszystkim co jeszcze nie zasmakowali <lol> drugie piwko równie smaczne a właściwie cała ich rodzinka to trunki z browaru Ciechanów "Ciechan"<okok> temat wart zbadania.
Co do nalewek muszę tu z kolegą przedmówcą się zgodzić że pigwa to bardzo zdrowy choć strasznie kwaśny owoc a że miałem w 2011 nadprodukcję tych że cholernie cierpkich i twardych śliwek postanowiłem sporą ich część poddać resocjalizacji w roztworze spirytusu i cukru , po odsiadce 12 miesięcy postanowiłem wraz z moim sąsiadem się z nimi zaprzyjaźnić ,
powiem wam tak ; to już nie jest przyjaźń to prawie miłość i gdyby nie to że w tym roku próżno było szukać pigwy na drzewie czy też w sklepie eksperyment bym powtórzył bo zacny trunek powstał <brawo> .
Jak się nadarzy ku temu okazja to może i z naszymi forumowiczami kosztować będziemy na jakimś spotkaniu integracyjnym. <lol>

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8077
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Alkohole świata

Post autor: salewiak » 17 gru 2012, o 22:54

Gollum pisze:dokładnie to samo jest w Dusseldorfie, tam z kolei nie uświadczy Kolscha
Spotkałem się z opinią (znajomi), że właśnie uświadczy, ale może przy tym dojść do rękoczynów i o własnych siłach można nie wyjść z danego lokalu. :)

Awatar użytkownika
Yoana
Szycha
Szycha
Posty: 1724
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Alkohole świata

Post autor: Yoana » 17 gru 2012, o 23:04

A ja muszę powiedzieć, iż bardzo mi smakowało piwo "Berliner".Do dziś wspominam słoneczne popołudnie w jednym z lokali pod wieżą telewizyjną, gdzie po całym dniu zwiedzania, przy stoliku na świeżym powietrzu miałam okazję spróbować tegoż właśnie trunku. :-)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Alkohole świata

Post autor: Gollum » 18 gru 2012, o 21:50

Ossama pisze:pigwa ; to już nie jest przyjaźń to prawie miłość
To ja już zaczynam sie bać; na niedawnej popijawie usłyszałem od koleżanek z pracy, że ponoć nalewka z pigwy ma działanie zblizone co mucha hiszpańska, viagra i tym podobne. Cokolwiek zamilkłem w tym momencie, bo pigwówkę miałem już nastawioną, a póki co viagry zażywać nie muszę, ale problem jest z innej strony; mam nieszczęście pracować w tej samej instytucji co żona, a nasze wspólne koleżanki są apetyczne lub wyjątkowo apetyczne

Awatar użytkownika
Ossama
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 101
Rejestracja: 6 wrz 2012, o 06:22
Lokalizacja: Tarnów

Re: Alkohole świata

Post autor: Ossama » 19 gru 2012, o 05:56

No to nalewka pod klucz kolego bo do przyjemnego nieszczęścia może dojść <lol>

Awatar użytkownika
petruss1990
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 344
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Alkohole świata

Post autor: petruss1990 » 19 gru 2012, o 10:56

Fakt. Degustacja raczej w domu:P

zaokretowana

Re: Alkohole świata

Post autor: zaokretowana » 19 lut 2013, o 14:36

Sven pisze:
Yoana pisze:A może ktoś podzieli się opinią na temat lubelskiego piwa Perła ?
"Perła Chmielowa" z beczki smakuje wyśmienicie. :-P
W miniony weekend miałem okazję skosztować specjalności tego regionu.
Skoro padła Perła lubelska, to proponuję piwoszom wybrać się na Chmielaki do Krasnegostawu (koniec sierpnia- początek września- zależy od zbiorów chmielu). Istna gratka dla wielbicieli tego trunku.
A pozostając przy piwie- ja polecam piwa belgijskie: Leffe, Duvel :)

Awatar użytkownika
mariusz77
Fan turystyki
Fan turystyki
Posty: 248
Rejestracja: 10 lut 2013, o 15:05

Re:

Post autor: mariusz77 » 19 lut 2013, o 14:57

Yoana pisze:A może ktoś podzieli się opinią na temat lubelskiego piwa Perła ?
Ja!Ja! Asiu na browary lubelskie mam widok z okna swojego pokoju ;-);cudne w smaku;z nieziemskim zapachem;najlepiej delikatnie schłodzone..mrrrrr :-)

Awatar użytkownika
creamcheese
Autorytet
Autorytet
Posty: 1408
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Alkohole świata

Post autor: creamcheese » 19 lut 2013, o 18:29

Mariusz troszkę przesadza z tą nieziemskością ;) ...ale...
...próbuję róznych piw, szczególnie z małych, regionalnych browarów...niektóre są bardzo dobre, ale nieosiągalne poza regionem gdzie jest warzone...a perła?...perłe piję namiętnie na codzień.
Żeby uniknąć niemiłych niespodzianek gdzieś na wyjeździe (w góry)...zawsze mam ze sobą w bagarzniku skrzyneczkę, lub zgrzewkę perły :>

Awatar użytkownika
salewiak
Inicjator Forum
Inicjator Forum
Posty: 8077
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Alkohole świata

Post autor: salewiak » 22 paź 2013, o 20:52

Yoana pisze:A może ktoś podzieli się opinią na temat lubelskiego piwa Perła ?
creamcheese pisze:zawsze mam ze sobą w bagarzniku skrzyneczkę, lub zgrzewkę perły :>
Aktualnie z krajowych moje nr 1.
Rzecz jasna biało-zielona "Chmielowa". <okok>

Awatar użytkownika
Gollum
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Najlepsza relacja zagraniczna 2016
Posty: 1084
Rejestracja: 28 lip 2012, o 09:23
Lokalizacja: Lublin

Alkohole świata

Post autor: Gollum » 13 sie 2015, o 21:51

zaokretowana pisze:proponuję piwoszom wybrać się na Chmielaki do Krasnegostawu
Już niebawem. Ale uwaga: zapewnijcie sobie wcześniej transport do domu lub hotelu, jeśli jesteście z daleka. A gdy zdarzy się Wam być jurorami, to transport wcześniejszy. Ja raz byłem jurorem. Owszem, po ocenieniu wszstkich niczego się nie czuło, bo przecież to poważna robota i się degustuje, a nie pije. Ale po zakończeniu, gdzie głosy oddane i zabrane, zawsze jakiś browar stawia jurorom i organizatorom beczkę piwa. Organizatorzy przebiegle za wiele nie piją, bo jeszcze popiją, ale jurorzy sobie nie żałują. I niedługo mozna ich z powodzeniem zabierać do domów.

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4867
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Alkohole świata

Post autor: Comen » 12 wrz 2018, o 21:44

Sardyńskie piwo Ichnusa. Sprzedawane w butelkach 0,66 l. Może bez rewelacji ale bez wątpienia jakaś alternatywa dla wina we Włoszech.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
tango
Najlepsza relacja krajowa 2016
Najlepsza relacja krajowa 2016
Posty: 601
Rejestracja: 27 lip 2014, o 02:44
Lokalizacja: Kraków

Alkohole świata

Post autor: tango » 15 wrz 2018, o 04:43

Alkohole jak alkohole... :)

Ale ja właśnie "odkryłem" na swój własny użytek kwas chlebowy. :D

Tyle że trafiła mi się jakaś wyjątkowo felerna butelka, bo kwas był literalnie pozbawiony jakiegokolwiek smaku. :(

Czy ktoś jeszcze ma podobne doświadczenia z produktem browaru "Obolon" ?

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 13 gości