Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Atlas: Jebel Toubkal, Maroko - 4167 m n.p.m.

Byłeś/Byłaś w górach? Pochwal się relacją, zdjęciami, filmem z Twojej wycieczki górskiej, trekkingu.
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Pasmo górskie: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Beskid Niski: Nieznajowa (15.07.2020)
Awatar użytkownika
Wiolcia
Zaawansowany
Posty: 218
Rejestracja: 24 paź 2014, o 14:52

Atlas: Jebel Toubkal, Maroko - 4167 m n.p.m.

Post autor: Wiolcia »

W maju wybraliśmy się do Maroka, a jednym z celów wyjazdu było zdobycie najwyższej góry tego kraju i całej północnej Afryki.
Relacja tutaj: http://www.dwagroszki.pl/p_ma_jebel_toubkal.htm
evil
Zaawansowany
Posty: 977
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20

Relacja: Jebel Toubkal, Maroko - 4167 m n.p.m.

Post autor: evil »

Gratulacje !! <brawo> Piękna tura.
Toubkal też był moim pierwszym czterotysięcznikiem. Fajnie jest przypomnieć sobie znajome ścieżki, chociaż podczas mojego pobytu sceneria była zupełnie inna :)
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10746
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Relacja: Jebel Toubkal, Maroko - 4167 m n.p.m.

Post autor: Comen »

Na tym maszcie można się podpisać czy podpisani są jacyś pierwsi "zdobywcy", bo pomalowany jest ciekawie niczym totem indiański.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Wiolcia
Zaawansowany
Posty: 218
Rejestracja: 24 paź 2014, o 14:52

Relacja: Jebel Toubkal, Maroko - 4167 m n.p.m.

Post autor: Wiolcia »

evil pisze:Gratulacje !! <brawo> Piękna tura.
Toubkal też był moim pierwszym czterotysięcznikiem. Fajnie jest przypomnieć sobie znajome ścieżki, chociaż podczas mojego pobytu sceneria była zupełnie inna :)
Dzięki! Czytałam Twoją relację przed wyjazdem i pamiętam, że byliście późną zimą. Warunki na pewno są cięższe, ale i pogodę mieliście wyśmienitą.
Comen pisze:Na tym maszcie można się podpisać czy podpisani są jacyś pierwsi "zdobywcy", bo pomalowany jest ciekawie niczym totem indiański.
A wiesz, że nie zastanawiałam się nad tym? Te napisy wyglądały trochę jak bohomazy, więc nie wnikałam w ich historię. Może evil coś więcej wie.
JuliaM
Nowy
Posty: 5
Rejestracja: 11 lut 2020, o 12:56

Re: Relacja: Jebel Toubkal, Maroko - 4167 m n.p.m.