Instagramerzy i Facebookowcy zmorą turystyki

Ogólne dyskusje o turystyce.

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 8515
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Instagramerzy i Facebookowcy zmorą turystyki

Post autor: salewiak » 8 kwie 2019, o 21:32

Zacytuję wypowiedź z jednego z portali tematycznych:
Media społecznościowe kompletnie zmieniły sposób, w jaki podróżujemy. Dziś dla wielu ludzi idealne zdjęcie, którym będzie można pochwalić się przed znajomymi, bywa dużo ważniejsze niż sam pobyt. W skrajnych przypadkach zamiast usiąść i napawać się widokiem, zastanawiamy się, gdzie by tu zrobić najlepsze ujęcie, myślimy, co zjeść by dobrze wyglądało, niemal na żywo transmitujemy każdy element podróży i coraz więcej odhaczamy niż odwiedzamy.

(...) Powstają rankingi miejsc „najbardziej zrujnowanych przez Instagrama”. Zrujnowanych w rzeczywistości oznacza spopularyzowanych, ale w sumie jedno drugiego nie wyklucza. Najczęściej wymienia się w nich Santorini, słynny singapurski basen na szczycie Marina Bay Sands, w którym możecie zapomnieć o pływaniu, a nawet Wielki Meczet w Abu Dabi, który o wiele częściej jest dla turystów miejscem kultu idealnej fotografii niż tego religijnego. Dotykanie ręką czubka piramidy w Gizie, podtrzymywanie Krzywej Wieży, całowanie się pod wieżą Eiffla, naśladowanie Statuy Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro, przejście przez Abbey Road, jakbyśmy byli Beatlesami, wejście do londyńskiej budki telefonicznej czy zabawa perspektywą na pustyni solnej w Boliwii. Kojarzycie każdy z tych kadrów? Bardzo prawdopodobne.
źródło: fly4free.pl

Zgadzacie się z taką opinią? (T)

Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 5289
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Instagramerzy i Facebookowcy zmorą turystyki

Post autor: Comen » 9 kwie 2019, o 09:30

Dawniej nie było aparatów cyfrowych więc zdjęć robiło się zdecydowanie mniej. Ciekawe jednak nadal najpopularniejsze są te same miejsca, jakby obok nich nie było zupełnie nic. Z drugiej strony dzięki tym wszystkim relacjom już prawie współuczestniczymy w zwiedzaniu świata nie ruszając się z fotela. Dawniej wyjazd nawet na Węgry to była już wyprawa w nieznane ze skąpym przewodnikiem ze zdezaktualizowanymi zazwyczaj informacjami praktycznymi, dzisiaj jakąkolwiek atrakcję można sobie wygooglować znaleźć zdjęcia, opisy i wszelkie potrzebne informacje.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Forumowicz Roku
Posty: 3705
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Instagramerzy i Facebookowcy zmorą turystyki

Post autor: gar » 9 kwie 2019, o 11:25

Dla mnie to dodatkowy, wesoły aspekt poznawania różnych miejsc. Widząc jak niektórzy (głównie płeć piękna) pozują do zdjęć można paść ze śmiechu.
Inna sprawa, że pewne ujęcia są modne - a że ktoś ma ochotę zrobić sobie takie oklepane zdjęcie to co mi to szkodzi. Mnie od tego nie ubędzie. Niech robią. Czasami nawet lepiej, że robią zdjęcie, bo nie mają czasu zejść z utartego szlaku (nawet przypadkowo) i nie robią tłoku w innych miejscach.
W Pradze wystarczy zejść z Celetnej czy Karlovej i już robi się mniej tłoczno, a 2 przecznice od nich jest już bardzo spokojnie.

Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 8515
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Instagramerzy i Facebookowcy zmorą turystyki

Post autor: salewiak » 9 kwie 2019, o 21:41

Z tego co czytałem, w artykule jest też mowa o nachalnym zachowaniu Instagramerów względem hotelarzy (reklama na Instagramie w zamian za nocleg lub wyżywienie w konkretnym obiekcie). O licznych wypadkach śmiertelnych przy atrakcjach turystycznych już kiedyś wspominałem. Nie ukrywam, że w Gizie przy Wielkim Sfinksie też sobie kiedyś pozowałem, "by oryginalnie wyszło", ale jeśli pstrykanie takich zdjęć staje się sensem wyjazdu, czyt. głównym celem - to trochę mnie to przeraża.

Awatar użytkownika
salewiak
Administrator
Posty: 8515
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: phpBB 3.2

Re: Instagramerzy i Facebookowcy zmorą turystyki

Post autor: salewiak » 21 kwie 2019, o 10:02

Ludzie mają jednak nierówno pod sufitem. Już zwykłe zdjęcia nie są w cenie. Teraz niejaka Stephanie Leigh Rose dokumentuje swoje podróże w bardzo dziwny sposób. Udaje martwą na tle zabytków i ciekawych miejsc. Jestem zniesmaczony. (W)

https://www.instagram.com/stefdies/

Awatar użytkownika
gar
Forumowicz Roku
Posty: 3705
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Instagramerzy i Facebookowcy zmorą turystyki

Post autor: gar » 22 kwie 2019, o 15:10

Nie ma to jak próbować zaistnieć w każdy możliwy sposób. Parcie na szkło jest potężne.

Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 5289
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Instagramerzy i Facebookowcy zmorą turystyki

Post autor: Comen » 23 kwie 2019, o 09:31

Wygląda jakby się upiła (T)
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/