Relacja: Rowerem na Błatnią, 20.10.19 r.

Ciekawe miejsca w Beskidach Zachodnich, Gorcach oraz relacje z naszych wypraw.

Moderator: Comen

Regulamin forum
Jeśli dodajesz fotorelację, w tytule nowego wątku koniecznie dodaj prefiks: "Relacja:" i datę wycieczki.
Awatar użytkownika
evil
Posty: 819
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Relacja: Rowerem na Błatnią, 20.10.19 r.

Post autor: evil » 5 lis 2019, o 07:54

Błatnia (917 m npm) była mi solą w oku, bo na Szyndzielnię i Klimczok jeżdżę stosunkowo często, a tam jeszcze mnie nie było (na rowerze oczywiście, bo na butach się nie liczy).
Jechałam przez Wapienicę i Jaworze.
W Wapienicy zainteresowały mnie dwa budynki:

tzw. Klimczokówka, willa z XIX w. dawniej był tu hotel, obecnie to kaplica św. ojca Pio

Obrazek

budynek z 1910 r., był w nim sklep z towarami mieszanymi należący do rodziny Bannert, obecnie jest w posiadaniu spadkobierców tej rodziny

Obrazek

Dzień wcześniej, czyli 19.10 po raz drugi w historii została udostępniona dla zwiedzających zapora im I.Mościckiego na rzece Wapienica i potoku Barbara; powstałe na skutek spiętrzenia jeziorko nazywa się Wielka Łąka

Obrazek

Obrazek

Obrazek

park w Jaworzu
fontanna solankowa

Obrazek

ławeczka Maurycego Jana Nepomucena hrabiego Saint-Genois d'Anneaucourt, którego wywodząca się z Flandrii rodzina była w posiadaniu Jaworza

Obrazek

glorietta na Goruszce

Obrazek

W Jaworzu Nałężu wjechałam na tzw. Szklany Szlak.
90 % trasy faktycznie przejechałam, ale już niemal na samej górze coś mi się mylnęło i zamiast kierować się takimi zielonymi przerywanymi strzałkami, nieopatrznie wjechałam na Przełęcz pod Przykrą. I było przykro... Większość tej drogi musiałam prowadzić rower, nie ze względu na jakiś stromy podjazd, tylko na duże kamory. Za cienka jestem, żeby sobie radzić na takim podłożu. W dół szło mi zdecydowanie lepiej. Z przełęczy zjechałam jeszcze kawałek Szklanym, a potem jechałam absolutnie rewelacyjną drogą pożarową.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracając do domu ponownie zatrzymałam się w parku w Jaworzu , byłam także w Muzeum Fauny i Flory Morskiej.

park im. Józefa Piłsudskiego

Obrazek

Obrazek

kościół pw. Opatrzności Bożej ufundowany w 1802 roku przez barona Arnolda Saint Genois d’Anneaucourt, obok znajduje się cmentarz, a na nim zakątek z nagrobkami właścicieli uzdrowiska z XVIII i XIX wieku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

tężnia solankowa

Obrazek

Obrazek

muzeum

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://photos.app.goo.gl/LsX7nvDy9KQ7ep3y9
https://photos.app.goo.gl/1ZUp82873G1s5SUn7
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 5644
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Relacja: Rowerem na Błatnią, 20.10.19 r.

Post autor: Comen » 5 lis 2019, o 14:00

Sporo ciekawych miejsc w tamtej okolicy. Ławeczki pamiątkowe w regionie Podbeskidzia jakoś tak koncentrują się na arystokratach, podobnie np. w Pszczynie czy w Żywcu. Na Błatnią wybieram się piechotą, ale to już raczej w przyszłym sezonie.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Posty: 4215
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Relacja: Rowerem na Błatnią, 20.10.19 r.

Post autor: gar » 5 lis 2019, o 20:39

Piękne kolory i ciekawa wycieczka.
Jak oceniasz muzeum fauny i flory w Jaworzu ? Warto ?
Awatar użytkownika
evil
Posty: 819
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Relacja: Rowerem na Błatnią, 20.10.19 r.

Post autor: evil » 6 lis 2019, o 07:23

Comen pisze:
5 lis 2019, o 14:00
Sporo ciekawych miejsc w tamtej okolicy. Ławeczki pamiątkowe w regionie Podbeskidzia jakoś tak koncentrują się na arystokratach, podobnie np. w Pszczynie czy w Żywcu. Na Błatnią wybieram się piechotą, ale to już raczej w przyszłym sezonie.
W sumie też się zdziwiłam, bo jakoś nie przygotowałam się merytorycznie do tej wycieczki (wiadomo - bliska okolica, więc co tu może mnie zaskoczyć... :) ), a jednak parę fajnych obiektów zobaczyłam.
Z ławeczkami masz rację, arystokracja wygrywa w stosunku 3:2 z artystami, bo: Pszczyna - Daisy, Żywiec - Alicja Habsburg, Jaworze - Maurycy Jan Nepomucen, natomiast w Bystrej - malarz (Fałat), a w B-B poetka (Alberti) :)
O Błatniej wcześniej "zamelduj", może uda się zgrać w czasie.
gar pisze:
5 lis 2019, o 20:39
Piękne kolory i ciekawa wycieczka.
Jak oceniasz muzeum fauny i flory w Jaworzu ? Warto ?


Dziękuję. Kolory rzeczywiście ładne, to kwestia dobrego światła.
Jeśli chodzi o muzeum - moje zdanie jest takie, że wszystko, czego nie masz w domu lub blisko niego, jest ciekawe i godne zobaczenia.
Akurat to muzeum jest malutkie, zlokalizowane przy szkole, nie ma tam wielu eksponatów, ale przed zwiedzaniem jest pokaz kilkunastominutowego filmu o Jaworzu i okolicy, łącznie z np. Bielskiem i Międzybrodziem, fajnie się go ogląda.