
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Kielce
Kielce
Kielce są bardzo ładnym miastem ( jakieś 8 lat temu bym tego nie powiedziała), ale jeśli tam będziecie, to warto wybrać się na jeden z sześciu basenów kąpielowych, przespacerować się po parku miejskim, gdzie znajduje się pomnik S. Żeromskiego (można zaglądnąć także do muzeum) oraz pomnik Staszica. Jest tam też muszla koncerowa oraz staw z łabędziami i kaczkami
pejzaż ten porównałabym do Nałęczowa... w Kielcach znajduje się tez największe w Polsce muzeum lalek
- można zobaczyć przy okazji...
Jak tam byłam ostatnio, to przyznam, że główny deptak kielecki jest na prawdę ładny- w sam raz na spacerek 
-
Halti
Do Bałtowa dodam jeszcze ścieżki dydaktyczne, wystawę minerałów, mini zoo, spływ rzeką Kamienną, wędrówki szlakiem w poszukiwaniu śladów dinozaurów.....
Do Kielc też jest sporo do dodania, zwłaszcza dla miłośników zwiedzania kościołów. Otóż miasto może pochwalić się piękną barokową bazyliką katedralną, kościołem garnizonowym w dawnej cerkwii oraz pięknie położonym pobernardyńskim klasztorem i kościołem na wzgórzu Karczówka... Dla miłośników geologii zarówno w kościele na Karczówce, jak i w bazylice znajdują się ciekawostki....
Ponadto w sąsiedztwie bazyliki znajduje się perełka kielecka - Pałac Biskupów Krakowskich.
A to dopiero początek tego, co należy w Kielcach zobaczyć...
Do Kielc też jest sporo do dodania, zwłaszcza dla miłośników zwiedzania kościołów. Otóż miasto może pochwalić się piękną barokową bazyliką katedralną, kościołem garnizonowym w dawnej cerkwii oraz pięknie położonym pobernardyńskim klasztorem i kościołem na wzgórzu Karczówka... Dla miłośników geologii zarówno w kościele na Karczówce, jak i w bazylice znajdują się ciekawostki....
Ponadto w sąsiedztwie bazyliki znajduje się perełka kielecka - Pałac Biskupów Krakowskich.
A to dopiero początek tego, co należy w Kielcach zobaczyć...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Halti
cd. Kielce
A skoro wspomniałam trochę o geologii, to pozwolę sobie kontynuować wątek.
Można powiedzieć, że Kielce to raj dla geologów. Dlaczego? A dlatego, że w granicach miasta znajdują się aż 4 rezerwaty przyrody nieożywionej, a w nich można znaleźć wszystko - skały od samego kambru aż do czwartorzędu.
Jednym z najpiękniejszych jest rezerwat na osiedlu Ślichowice. Tam można podziwiać fantastycznie pofałdowane skały wapienne.
Natomiast w dawnym kamieniołomie Kadzielnia znajdują się odsłonięcia wapieni z dewonu. Ponadtwo odkryto tu 26 jaskiń i schroniska skalnych powstałych w wyniku zjawisk krasowych. A w wyrobisku kamieniołomu utworzono amfiteatr na około 5 tys. miejsc.
Rezerwat Biesak - Białogon obejmuje część nieczynnego kamieniołomu. Ciekawostką są tam skały ułożone anormalnie, czy jak by to powiedzieć - odwrotnie. Starsze zalegają na młodszych. Poza tym można tam "ukopać" szczątki mezozoicznych zwierząt, a nawet znaleźć skały pochodzenia wulkanicznego.
Czwartym rezerwatem jest Wietrznia. Też dawny kamieniołom. I cóż ciekawego tam mamy? Ścieżki spacerowe i rowerowe. Podziwiać można zjawiska krasowe, skamieniałości z dewonu m.in. koralowce i ryby pancerne (a raczej ich szczątki). Na terenie rezerwatu znajduje się 5 schronisk skalnych i jaskiń, z których najdłuższa ma 60 m długosci.
Można powiedzieć, że Kielce to raj dla geologów. Dlaczego? A dlatego, że w granicach miasta znajdują się aż 4 rezerwaty przyrody nieożywionej, a w nich można znaleźć wszystko - skały od samego kambru aż do czwartorzędu.
Jednym z najpiękniejszych jest rezerwat na osiedlu Ślichowice. Tam można podziwiać fantastycznie pofałdowane skały wapienne.
Natomiast w dawnym kamieniołomie Kadzielnia znajdują się odsłonięcia wapieni z dewonu. Ponadtwo odkryto tu 26 jaskiń i schroniska skalnych powstałych w wyniku zjawisk krasowych. A w wyrobisku kamieniołomu utworzono amfiteatr na około 5 tys. miejsc.
Rezerwat Biesak - Białogon obejmuje część nieczynnego kamieniołomu. Ciekawostką są tam skały ułożone anormalnie, czy jak by to powiedzieć - odwrotnie. Starsze zalegają na młodszych. Poza tym można tam "ukopać" szczątki mezozoicznych zwierząt, a nawet znaleźć skały pochodzenia wulkanicznego.
Czwartym rezerwatem jest Wietrznia. Też dawny kamieniołom. I cóż ciekawego tam mamy? Ścieżki spacerowe i rowerowe. Podziwiać można zjawiska krasowe, skamieniałości z dewonu m.in. koralowce i ryby pancerne (a raczej ich szczątki). Na terenie rezerwatu znajduje się 5 schronisk skalnych i jaskiń, z których najdłuższa ma 60 m długosci.
-
Halti
Re: Kielce
Stosunkowo nową atrakcją Kielc jest ogród botaniczny na stoku wzgórza Karczówka związany z organizacją Geonatura. Przy wejściu multimedialna "mówiąca" tablica z planem parku. Wiele miejsc jest dopiero w trakcie urządzania, drzewa ledwo podrosły, niektóre ścieżki kończą się ślepo - ale jest sporo ciekawych miejsc takich jak miniaturowe ogrody pokazowe: francuski czy japoński, stawy, ogród kamieni, wąwóz i rozpadlina skalna, ogród różany. Miłośnicy gier planszowych powinni zabrać ze sobą kostkę i pionki. Z najwyższego punktu przez lornetkę można wypatrywać szczegółów z panoramy Kielc. Aczkolwiek stok leży stosunkowo nisko i dla potrzeb widoku ciekawiej byłoby tu postawić wieżę. Cena wstępu dorosły 9 zł, dziecko 6 zł. Jest też możliwość zakupu biletu rodzinnego w cenie 22 zł.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Kielce
Ciekawe miejsce. Jak z frekwencją ?
Czy ze wzrostem roślinności pójdzie wzrost cen przekonamy się w kolejnych latach.
Czy ze wzrostem roślinności pójdzie wzrost cen przekonamy się w kolejnych latach.
Re: Kielce
Ludzi niemało ze względu na ładny dzień, długi weekend. Jest też możliwość odpoczynku na leżakach z widokiem na miasto na tzw. błoniu. Na miejscu kawiarnia. Nieco wyżej pod Karczówką był jakiś jarmark w stylu odpustowym. W okolicy Bożego Ciała to u nas zresztą dość częsty zwyczaj. Dlatego zaparkowanych samochodów cały sznur na drodze w kierunku Karczówki.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Kielce
Jakoś kieleckie kebaby mi nie podchodzą. Drugi tego typu zakład na głównej ulicy Sienkiewicza i jednak klapa przy stosunkowo wysokiej cenie - 23 zł za dużą tortillę. Mięso trochę za suche a sosy generalnie bez smaku. Być może ciekawym dodatkiem okazałaby się turecka herbatka podawana w małych szklaneczkach z samowara. Widziałem tylko że inni ją zamówili ale sam nie kosztowałem.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Kielce
Takie jak wszędzie tylko mogłyby być smaczniejsze.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Kielce
W górnych partiach ulicy Sienkiewicza do których dawno nie dochodziłem, bo trzeba się wspiąć na sporą górkę pojawiły się nowe pomniki i ciekawie zaaranżowane ogródki. O Bronisławie Opałce wspomniałem w temacie ławeczek. Ale do Milesa Davisa i Henryka Sienkiewicza dołączyła jeszcze figurka wojaka Szwejka.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Kielce
Szwejk musi być bardzo młody - nie kojarzę go z ostatniego wyjazdu.
Re: Kielce
Figurka ufundowana na pamiątkę rocznicy powstania miejscowego towarzystwa "szwejkologicznego". Swoją drogą to spory fenomen - powieść nie polska, raczej prześmiewcza w stosunku do modnej u nas postawy patriotyczno-romantycznej i kwitnie w Kielcach, gdzie Szwejka być nie mogło, bo armia cesarsko-królewska raczej nie miała możliwości penetrować tego terenu w ramach wojny obronnej z Rosją.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Kielce
Stoi i ma się dobrze.
W Kielcach tradycyjnie tłumów nie ma. Trwają prace budowlano - remontowe wokół katedry.
Re: Kielce
Muszę przyznać, że bardzo pozytywnie mnie Kielce zaskoczyły po latach. Zawsze tak jakoś przy okazji zahaczalem o sienkiewke (jeden ladniejszych deptakow w Polsce), ewentualnie uderzalem na kadzielnie. Spośród tych metropolii na dorobku chyba największy progres estetyczny.
No i fajna, choć trudna do ogarnięcia komunikacja miejska czy bardziej powiatowa, choć i do Buska dociera. Bo tam gdzie rządzą busiarze, to zawsze w kieleckim był chaos.
No i fajna, choć trudna do ogarnięcia komunikacja miejska czy bardziej powiatowa, choć i do Buska dociera. Bo tam gdzie rządzą busiarze, to zawsze w kieleckim był chaos.
Re: Kielce
Do Buska? To chyba jakieś sezonowe. Jest trochę linii wokół Kielc. Sam korzystałem bodaj z Masłowa. Do Łagowa linię zlikwidowano. Dla mnie jest trochę chaosu, bo nie wiadomo które linie jeżdżą w obrębie miasta, a które są strefowe. W Krakowie jest jasne, że jeśli numer linii zaczyna się od 200 to znaczy, że jest strefowa. Dodatkowo wiele tych linii "strefowych" ma w Kielcach kursy znacznie ograniczone i nie dojeżdża tam, gdzie byśmy chcieli.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Kielce
Niektóre 208 mają przedłużony kurs do Buska. Ale to mpk.
W mpk bilety kupuje się tylko u kierowcy, jak w busach. Ale jest sporo tAniej.
Ztm to inna bajka. Tutaj są strefy, proste - W granicach Kielc albo poza granicę, wtedy bilet droższy o złotówkę.
W mpk bilety kupuje się tylko u kierowcy, jak w busach. Ale jest sporo tAniej.
Ztm to inna bajka. Tutaj są strefy, proste - W granicach Kielc albo poza granicę, wtedy bilet droższy o złotówkę.
Re: Kielce
Zaraz po napisaniu posta wracałem 208 i zauważyłem, że wiszą tam ztm-owe taryfy biletowe. No trochę chaosu jest w tym scyzorykowie. Mpk to chyba spadkobierca PKS i inna spółka, ale tabor jak widać wymienny.

