Lublin i okolice

Paś środkowo-wschodni. Ciekawe miejsca.
Awatar użytkownika
gar
Posty: 6431
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Lublin i okolice

Post autor: gar » 31 gru 2019, o 09:49

Kozłówka obowiązkowo. Szczególnie pałac i galeria socrealizmu. A to nie wszystko co można tam zobaczyć.

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Trójstyk granic państwowych

Post autor: Comen » 31 gru 2019, o 11:34

Trochę off topic, ale Kozłówka chyba nie jest busowo skomunikowana, więc trzeba będzie parę kilometrów na piechotę z Lubartowa.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11329
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Lublin i okolice

Post autor: Adler » 31 gru 2019, o 13:42

Kazimierz Dolny przereklamowany. Puławy możesz jeszcze dodać.
Już nie off topic, przeniosłem i połączyłem.

Awatar użytkownika
gar
Posty: 6431
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Lublin i okolice

Post autor: gar » 31 gru 2019, o 18:21

Z ciekawych a mniej znanych miejscowości mogę polecić Gołąb kilka km od Puław.
Kazimierz Dolny przereklamowany i drogi, ale przynajmniej raz w życiu należy się tam pojawić.

Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11329
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Lublin i okolice

Post autor: Adler » 31 gru 2019, o 19:41

Byłem tam w 2011r.
Są ciekawsze miejsca w kraju. ;)

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 1 sty 2020, o 13:43

W Pulawach bylem. Poza palacem i parkiem nie ma tam wiele ciekawego. Gołąb pewnie tak ale jednak dla jednego zabytku wysiadac troche słabo. Poleski Park Narodowy to tez jakaś opcja.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Posty: 6431
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Lublin i okolice

Post autor: gar » 2 sty 2020, o 00:21

Gołąb to co najmniej 2 bardzo ciekawe zabytki oraz 1 nietypowe muzeum

Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 657
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Lublin i okolice

Post autor: petruss1990 » 22 kwie 2020, o 23:19

Trochę dalsza okolica, ale kumpela właśnie podrzuciła pomysł na krótki wypad.

https://skomplikowane.pl/na-trasie/lasy-parczewskie/

Podobne do Poleskiego PN. Jest pomysł na oderwanie się od COVID, kwarantann itp.
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 23 kwie 2020, o 08:06

W każdym dosłownie zakątku Polski jest dużo miejsc nieoczywistych, które w tym czasie mają szansę zostać odkryte. Miejsce faktycznie warte odwiedzenia.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 657
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Lublin i okolice

Post autor: petruss1990 » 27 maja 2020, o 01:17

W Piaskach z chaszczy "wydobyto" ruiny Zboru Ariańskiego. Zrobiono ciekawy park/ miejsce wypoczynku. Wybrałem się na wycieczkę rowerową. Warto zobaczyć "przy okazji, po drodze". W pobliskich Gardzienicach jest do odwiedzenia wieża widokowa (nieczynne COVID), strzelnica, pałac (nie widziałem czas mnie gonił)
IMG_2425.JPG
IMG_2430.JPG
IMG_2433.JPG
IMG_2448.JPG
(kierownicy nie mam tak śmiesznie wygiętej- jakoś tak na zdjęciu wyszło)
IMG_2449.JPG
IMG_2452.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 27 maja 2020, o 09:22

Zwłaszcza, że Piaski leżą przy głównej drodze z Lublina w kierunku Zamościa i Chełma.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Posty: 6431
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Lublin i okolice

Post autor: gar » 27 maja 2020, o 15:35

Piaski kojarzyły mi się z Mierzeją Wiślaną :) Wygląda to na miejsce warte odwiedzenia.

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 15 wrz 2020, o 10:21

Kazimierz Dolny tak jak napisaliście przereklamowany. Na rynku targ i zamiast kamienic widać plandeki. 4 zł za punkt widokowy trzy krzyże. Panorama ładna ale prócz paru starych ławek w słońcu nie ma tam niczego co uzasadnialoby opłatę. Choćby jakiś szkic panoramy z zaznaczeniem najciekawszych miejsc. To rodzaj cwaniakowania a nie realna usługa turystyczna.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Posty: 6431
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Lublin i okolice

Post autor: gar » 15 wrz 2020, o 16:26

Comen pisze:
15 wrz 2020, o 10:21
Kazimierz Dolny tak jak napisaliście przereklamowany. Na rynku targ i zamiast kamienic widać plandeki. 4 zł za punkt widokowy trzy krzyże. Panorama ładna ale prócz paru starych ławek w słońcu nie ma tam niczego co uzasadnialoby opłatę. Choćby jakiś szkic panoramy z zaznaczeniem najciekawszych miejsc. To rodzaj cwaniakowania a nie realna usługa turystyczna.
Zgadzam się z Tobą w 100 %.

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 18 wrz 2020, o 14:51

A propos lubelskiego cebularza. W ostatni dzień zakrecilem się trochę za tym specjałem. Jest. Ale rozrzut cenowy też mają. Na starówce w sklepie z pamiątkami regionalnymi 4 zł sztuka wielkości dużej drożdżówki. Na dole na targu 2 zł sztuka wielkości małej pizzy.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11329
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Lublin i okolice

Post autor: Adler » 18 wrz 2020, o 21:14

Te malowidła w oknach są nadal obecne, czy już ich nie ma?

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 19 wrz 2020, o 07:27

O te chodzi?
Malowidła czy zdjęcia.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11329
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Lublin i okolice

Post autor: Adler » 19 wrz 2020, o 08:32

Dokładnie o te zdjęcia dawnych mieszkańców. Ciekawe, czy przybyły jakieś nowe od mojej ostatniej wizyty.

Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 657
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Lublin i okolice

Post autor: petruss1990 » 23 wrz 2020, o 07:25

Kazimierz Dolny- przereklamowany TAK, ale... można wyjść poza standard. Wąwozy, cmentarze (radziecki i żydowski), Skarpa Dobrska, spacer do Janowca (z promem). Nie jest źle ;-)
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 23 wrz 2020, o 08:56

Tylko, że to ma spory rozrzut. W jeden dzień bez samochodu trudno zaliczyć wąwozy, zamek w Janowcu, ruiny w Bochotnicy i skarpę Dobrską
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 657
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Lublin i okolice

Post autor: petruss1990 » 23 wrz 2020, o 12:33

Rower?
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 24 wrz 2020, o 08:41

Rowerem pewnie by objechał. Zresztą wokół Kazimierza więce4j jest szlaków rowerowych niż klasycznych pieszych PTTK.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 657
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Lublin i okolice

Post autor: petruss1990 » 28 lis 2020, o 12:24

W poniedziałek odbyłem wycieczkę na Górę 3 Krzyży. Kilka słów:
Wycieczkę możemy sensownie zacząć w 3 miejscach w Kazimierzu Dolnym, Puławach i przy stoku narciarskim Parchatka. Z racji prognozy pogody i dostępnego czasu wybrałem wariant najkrótszy, ze stacji narciarskiej (brzmi niemal alpejsko).
Szlak wiedzie wąwozami, jest ich bardzo gęsta sieć (popularne miejsce biegów na orientację). Szlak koloru niebieskiego prowadzi stety/niestety leśną drogą techniczną (czyli po deszczach błoto). Wąwozy robią, jak na mnie spore wrażenie, idziemy otoczeni koronami drzew i takimi jakby ziemnymi wychodniami. W wąwozach panuje specyficzny mikroklimat (barometr w zegarku szaleje), w pewnej strefie pojawiają się nierosnące w okolicy zielone pałki (botanik ze mnie żaden).
Wąwozy podczas wojny stanowiły kryjówki partyzantów. Efektem tego była pacyfikacja wsi Zbędowice- i właśnie przez cmentarz (dosłownie)wychodzimy na drogę. Jest to miejsce pamięci- Niemcy wymordowali całą wioskę (swoją drogą byłem akurat dzień po rocznicy tego strasznego zdarzenia). Dale podążamy szlakiem niebieskim przez wioskę. Mijamy duży drewniany krzyż w polu (może być to nas szlak powrotny, jeżeli nie chcemy wracać tą samą drogą) ! I tu uwaga! nastąpiła zmiana koloru szlaku czarnego na żółty.
Na wysokości skrętu w dół (brzmi to śmiesznie, ale trwają prace drogowe i przystanek, ma którym był symbol skrętu został przeniesiony dalej) podążamy szlakiem żółtym (słabo widoczne oznaczenie). Po ok 10 minutach dochodzimy do celu:-) Widoki nie są imponujące, ale przez przecinki widzimy dolinę Wisły i Puławy. Powrotu swojego nie opisuję, bo się zamyśliłem i zgubiłem w sieci wąwozów i miałem powrót "hybrydowy" (L)
Możemy jak już pisałem wrócić tą samą drogą, wrócić szlakiem żółtym (w terenie)/czarnym(na większości map) lub wrócić do szlaku niebieskiego i iść do Kazimierza Dolnego (i jak po pandemii wróci normalna komunikacja powrócić busem).
IMG_3230.JPG
IMG_3227.JPG
IMG_3217.JPG
IMG_3215.JPG
IMG_3212.JPG
IMG_3209.JPG
IMG_3210.JPG
IMG_3208.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7349
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Lublin i okolice

Post autor: Comen » 28 lis 2020, o 22:10

Ale to nie jest ta Góra 3 Krzyży nad Kazimierzem, prawda? Czy ze względu na drugi rzut pandemii znowu polikwidowali połączenia w regionie, w którym we wrześniu było ich jednak relatywnie dużo?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 657
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Lublin i okolice

Post autor: petruss1990 » 3 gru 2020, o 07:27

W gazetach lokalnych funkcjonuje jako Góra 3 Krzyży nad Parchatką. Polikwidowali to za duże słowo. Brak ludzi do pracy, jak nie kwarantanna, to przeziębienie (czyli w obecnych warunkach też izolacja), ale coś tam jeździ.
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...