Początkowo idziemy polną drogą przez pola i łąki...
Później droga prowadzi przez las - trochę pod górkę, trochę w dół, trochę po kamiennych schodach, trochę po drewnianych pomostach... <tak>
Po wyjściu z zalesionego odcinka - pierwsze widoczki...
Wyjście z lasu (na ostatnie wypłaszczenie przed finałowym podejściem w kierunku przełęczy) jest dość strome i skaliste ale krótkie...
Po wyjściu na wypłaszczenie przed przełęczą -Tarnica jak na dłoni... Jeszcze tylko trochę po tych niby-schodach...
Zapatrzeni na Tarnicę nie zapominajcie od czasu do czasu obejrzeć się za siebie - zapewniam, że warto

