Zdarza się wam czasem, że oglądacie filmy fabularne ze względu na miejsca, w których były kręcone. Niektóre plenery są oczywiście łatwo rozpoznawalne, inne ciekawe i malownicze pozostają zagadkowe. Ja czasem nawet szukam sobie potem konkretnej informacji w Internecie, aby się przekonać gdzie to było nagrywane.
Tak po 11 września zauważyłem np., że w co trzeciej produkcji amerykańskiej pojawiały się wieże WTC. Teraz można poznać po zdjęciach z Nowego Jorku, kiedy dany film był kręcony. Ujęcie filmowe często może rozsławić konkretne miejsce, które staje się potem atrakcyjne dla turystów. W Polsce np. modny stał się ostatnio Sandomierz, dzięki serialowi "Ojciec Mateusz".
A wy macie jakieś swoje ulubione plenery kinowe do których chcielibyście pojechać albo może już byliście?
Przypomniały mi się póki co dwa ciekawe miejsca z filmów.
Pierwszym jest Devil's Tower oryginalna wulkaniczna wieża stojąca w stanie Wyoming w USA.
zdjęcie z sieci
Kręcono pod nią "Bliskie spotkania trzeciego stopnia", a główny bohater przez pół filmu tworzył sobie obsesyjnie obraz tej góry (nawet demolując własny ogródek <lol> ). Mierząca około 400 m stroma skała jest bardzo symetryczna, co chyba spodobało się filmowcom od niesamowitych efektów. Zbudowana jest z porfirów tworzących charakterystyczne sześciokątne słupy. Z daleka wygląda to jakby była porysowana, co na swój sposób tłumaczyła tubylcza legenda. Według niej były to ślady po pazurach niedźwiedzi, które chciały się dostać na górę, aby porwać 7 indiańskich squaw. Te jednak wzniosły się do nieba i dzisiaj tworzą 7 gwiazd znanych jako Plejady. Ciekawe, że szczyt góry jest prawie płaski, trawiasty, mniej więcej wielkości boiska piłkarskiego, może mógłby tam nawet wylądować helikopter. Pomimo stromych ścian na szczycie spotkać można w miarę duże zwierzęta m.in. węże, szczury i wiewiórki, które widać jakoś się tam potrafiły wyspindrać.
Drugie miejsce to malownicza kapliczka na nadmorskiej skale "grająca" w musicalu Mamma Mia z piosenkami Abby (który nawet niedawno szedł w TV).
zdjęcie z sieci
Z początku myślałem, że to baskijskie wybrzeże i kaplica San Juan de Gaztelugatxe. Miejsce całkiem podobne. Kamienne schody wiodące na szczyt skały od poziomu morza, górzyste wybrzeże i wspaniałe widoki. Dopiero po sprawdzeniu okazało się, że film kręcono jednak w Grecji. Kapliczka nazywa się Agios Ioannis i znajduje się na brzegu wyspy Skopelos na Morzu Egejskim. Mały katolicki kościółek stał się bardzo modny po nagraniu filmu, zwłaszcza jako miejsce ślubów.

Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Śladami plenerów filmowych znanych i mniej znanych
Śladami plenerów filmowych znanych i mniej znanych
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Śladami plenerów filmowych znanych i mniej znanych
Prawdziwym przewodnikiem po świecie mogą być filmy o Jamesie Bondzie. 23 nakręcone do tej pory odcinki zrealizowano przynajmniej w kilkuset miejscach na różnych kontynentach. Czego tam nie było. Egipt, Indie, Tajlandia, Karaiby, Hongkong, Japonia, Południowa Afryka czy Meksyk. Piękne sceny w kolejce linowej kręcono na tle Głowy Cukru w Rio de Janeiro ("Moonraker"). Klasyczne narciarskie zjazdy zaprezentowano na stokach Alp Berneńskich (Schilthorn-Piz Gloria). Przynajmniej kilkukrotnie w Bondach wystąpiły brytyjskie tory wyścigowe:samochodowy Silverstone i konny Ascot. Powodzeniem cieszyły się też francuskie zamki i pałace, np. Chateau Chantilly, Chateau de Anet czy Chateau Vaux de Vicomte. W tle pojawiały się klasyczne landmarki jak wieża Eiffla, most Golden Gate w San Francisco czy Muzeum Guggenheima w Bilbao, ale też niejednokrotnie plener filmowy wpływał na wzrost atrakcyjności danego miejsca czy kurortu, np. miejscowości Phuket w Tajlandii, gdzie kręcono sceny do "Człowieka ze złotym pistoletem". W Polsce Bonda niestety jeszcze nie było, najbliżej zawitał do Pragi gdzie kręcono część scen do Casino Royale a tytułowe kasyno filmowane było w Karlowych Warach.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Śladami plenerów filmowych znanych i mniej znanych
Plenery z seriali (nie powiem, z których, ponieważ się wstydzę): ulice i biurowce Bostonu, największa i najszersza ulica Buenos Aires, wioska Cecilly i miejscowość Puerto Vallarta.
Plener z filmu: ruiny Belchite z "Labiryntu Fauna".
Mało tych miejsc i bez jakichkolwiek uzasadnień, ale nic nie poradzę, że w serialach i filmach najbardziej interesują mnie emocje bohaterów, a miejsca stanowią - niestety lub stety - element trzeciorzędny. Nie obraziłbym się, gdyby wszystkie scenografie wszystkich filmówi i seriali były takie jak w pierwszej scenie filmu "Dogville".
Plener z filmu: ruiny Belchite z "Labiryntu Fauna".
Mało tych miejsc i bez jakichkolwiek uzasadnień, ale nic nie poradzę, że w serialach i filmach najbardziej interesują mnie emocje bohaterów, a miejsca stanowią - niestety lub stety - element trzeciorzędny. Nie obraziłbym się, gdyby wszystkie scenografie wszystkich filmówi i seriali były takie jak w pierwszej scenie filmu "Dogville".
πάντων χρημάτων μέτρον ἄνθρωπος
Re: Śladami plenerów filmowych znanych i mniej znanych
"Vicky Cristina Barcelona" Woody Allena, czyli opowieść o miłosnych trójkątach, a przy okazji impresja turystyczna. Zaczynając od portu lotniczego w stolicy Katalonii a kończąc na konkretnych hotelach i barach. Z tytułowej Barcelony obejrzeć można w filmie chyba z połowę atrakcji miasta. Jest oczywiście Sagrada Familia, La Pedrera (nawet dwukrotnie - z góry i z dołu), Park Guell, Ramblas, dzielnica gotycka, port olimpijski, Muzeum Narodowe Sztuki Katalońskiej, Park Ciudadela, wesołe miasteczko na wzgórzu Tibidabo, itd. Stadionu Camp Nou nie zauważyłem - no, ale temat filmu raczej nie jest piłkarski
. Za to jako bonus mamy całkiem spory kalejdoskop miejsc z Asturii (wycieczka lotnicza głównych bohaterów). Rozpoznać można przede wszystkim słynne kościoły preromańskie: Santa Maria de Naranco, San Miguel de Lillo i San Julian de los Prados w Oviedo oraz latarnię morską na wybrzeżu atlantyckim pod Aviles.
Co ciekawe wymienione miasta już zdyskontowały popularność filmu. W Barcelonie proponuje się wycieczki tematyczn
Co ciekawe wymienione miasta już zdyskontowały popularność filmu. W Barcelonie proponuje się wycieczki tematyczn