Inowrocław
Średniej wielkości miasto znane chyba najbardziej z zakładów sodowych. Ten kombinat w dzielnicy Mątwy znajduje się na południu miasta i to nie jest oczywiście miejsce turystyczne. Komin widać jednak z daleka. Dworzec kolejowy znajduje się natomiast na przeciwległym północnym krańcu miasta i do centrum jest stamtąd 15-minutowy spacerek.
PKP Inowrocław.jpg
Rynek Inowrocławia nie jest specjalnie urokliwy. Kamieniczki tworzą raczej dość eklektyczną zbieraninę, fragment jednej z pierzei jest niezabudowany i zajmuje go taki trochę niezagospodarowany trawnik.
Fontanna na rynku w Inowrocławiu.jpg
Na płycie jest kilka kafejek i budek z lodami. Porcja za 8,50 zł osobliwie obejmuje 3 gałki - ale w ramach tego musi być tylko jeden smak. Jednak więcej niż jedna porcja to już propozycja na porządne spasienie się.
Kamienica przy rynku.jpg
Prócz gastronomii na środku rynku jest jeszcze fontanna i figura św. Jadwigi.
Pomnik Jadwigi.jpg
W okolicznych uliczkach też mamy melanż budynków bardziej współczesnych i starych historycznych kamieniczek takich jak wzniesiony z pruskiego muru Złoty Róg.
Złoty Róg.jpg
Najciekawszy zabytek Inowrocławia to położony na skraju centrum romański kościół cmentarny z cegły i polnych kamieni.
Kościół NMP w Inowrocławiu.jpg
Wnętrze zamknięte, ale najciekawsza jest zewnętrzna północna ściana z wizerunkami rozmaitych demonów i diabłów.
Tajemnicze wizerunki na ścianie kościoła.jpg
Dla równowagi też równoramiennych krzyży.
Wizerunki i krzyże.jpg
Obok tego kościoła jest też większa świątynia kurialna w stylu neogotyckim, której wieża zdecydowanie rysuje się w krajobrazie miasta.
Kolegiata pod słońce.jpg
Bliżej rynku jest kościół ewangelicki oraz katolicka gotycka, choć niezbyt okazała fara św. Mikołaja.
Krucyfiks kościół św Mikołaja.jpg
Wnętrze zamknięte, ale podobać się może malowany krucyfiks na absydzie oraz rzeźbione drzwi.
Rzeżbione drzwi do kościoła św Mikołaja.jpg
Warto odnotować, że na kościelnym dziedzińcu jest bezpłatna tojka do której prowadzi nawet drogowskaz. Kościół podejmuje czasem w sumie takie "zbożne" inicjatywy. Na starówce obejrzeć można jeszcze fragmencik miejskiego muru stojący przy nowej szkole muzycznej i Domu Kultury.
Fragment muru miejskiego.jpg
W przestrzeni miasta jest trochę murali oraz kolekcja "żaczków", czyli miejscowej odpowiedzi na wrocławskie krasnale.
Kazimierz Konradowic.jpg
Jeden z żaczków.jpg
Po zachodniej stronie centrum znajduje się dzielnica zdrojowa. Mamy tu spory zestaw willi z początków XX wieku.
Kosciół św Józefa.jpg
Kościół zdrojowy pod wezwaniem św. Józefa to pozornie nieciekawa konstruktywistyczna bryła z wolno stojącą betonową dzwonnicą, ale we wnętrzu podobać się mogą piękne kolorowe witraże projektu Ojca Efrema z Kcyni.
Witraże.jpg
Sercem uzdrowiska jest park zdrojowy. Wejść można do niego przez skwer z figurą pawia.
Paw.jpg
We wnętrzu ogrodu jest kilka obiektów, m.in.: muszla koncertowa, solanki, zakład przyrodoleczniczy i pijalnia wód.
Muszla koncertowa.jpg
Solanki.jpg
Zakład przyrodoleczniczy.jpg
Kubeczek uzdrowiskowej wody Jadwiga kosztuje 1,50. Trochę słonawa.
Pijalnia wód.jpg
W pijalni jest też palmiarnia (dostępna też za drobną opłatą) oraz tzw. chata kujawska - trzy izby z ludowymi sprzętami i umeblowaniem.
Wnętrze chaty kujawskiej.jpg
Park ciągnie się ku zachodowi i południowi.
Staw w parku zdrojowym.jpg
Za mostem na dużym stawie jest kompleks tężni, niestety w trakcie remontu - więc można było go tylko obejrzeć zza siatki.
Tężnie.jpg
Najbardziej zachodnia część parku tzw. ogrody sensoryczne w trakcie zagospodarowania. Duża przestrzeń, ale jeszcze słabo zadrzewiona. Dogodna dla rowerzystów.
Nowy park zdrojowy.jpg
W południowej części nad brzegiem drugiego stawu stoi pomniczek Ziemowita syna Piasta Kołodzieja.
Ziemowit.jpg
Niedaleko stąd do Galerii Solnej oraz drugiego mniejszego parku przy wieży wodnej.
Pod wieżą wodną.jpg