Konkurs z nagrodami -> "Najaktywniejszy forumowicz" !!
Czy wiesz, że...we wrześniu obchodziliśmy 10. rocznicę naszej działalności? :)

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Moderatorzy: Comen, gar

Awatar użytkownika
abelard
Administrator
Posty: 10277
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: abelard » 16 maja 2020, o 23:20

Janowi chodzi o pierwotne miejsce „tablicy wdzięczności”. Kiedyś widniała w miejscu, w którym teraz jest inskrypcja w j. niemieckim. Na pierwszym zdjęciu u mnie jest tablica informacyjna w 4 językach, stojąca obok wejścia do kwatery.

Awatar użytkownika
Norden
Posty: 1031
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41
Lokalizacja: Wojnicz

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: Norden » 17 maja 2020, o 22:27

salewiak pisze:
31 maja 2019, o 08:44
Zamienić tytuł wątku na „wojenne”?
Ja zawsze będę za "wojskowymi"...
Argumentacja też od zawsze taka sama: Na cmentarzach wojskowych są pochowani wyłącznie żołnierze, a tak jest właśnie z tymi założonymi przez K.u.K. Kriegsgräber-Abteilung...

Awatar użytkownika
abelard
Administrator
Posty: 10277
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: abelard » 16 lip 2020, o 12:15

Podczas wczorajszej wycieczki odwiedziłem cmentarz nr 53 Czarne. Przejeżdżałem też obok cmentarza nr 45, ale dostęp fatalny. Zarośnięta ścieżka, jakby brak dostępu i mało kto tam ostatnio wchodził. Ten cmentarz zostawię sobie na inny wyjazd.

IMG_5524.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
abelard
Administrator
Posty: 10277
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: abelard » 18 lis 2020, o 20:42

Dzisiaj jestem w innych stronach.
Przy okazji załatwień w Dąbrowie Tarnowskiej, robię pętlę i odwiedzam cmentarze nr 253 w Żabnie oraz 208 w Niedomicach.

Żabno (nr. 253):

IMG_6112.JPG
IMG_6113.JPG
IMG_6115.JPG
IMG_6116.JPG
IMG_6119.JPG
IMG_6123.JPG

Niedomice (nr. 208):

IMG_6126.JPG
IMG_6124.JPG
IMG_6127.JPG
IMG_6129.JPG
IMG_6132.JPG
IMG_6136.JPG
IMG_6141.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 6555
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: Comen » 18 lis 2020, o 23:40

Kobieta na dodatek o nazwisku Tarnowska. To prawdziwe czy jakiś pseudonim wojskowy?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
abelard
Administrator
Posty: 10277
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: abelard » 19 lis 2020, o 08:43

To bardzo rzadka sytuacja. Kobieta, która straciła życie, w armii rosyjskiej (122 Pułk/Regiment Piechoty) i być może nawet polskiego pochodzenia. :(

Awatar użytkownika
tadeks
Donator
Posty: 946
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: tadeks » 19 lis 2020, o 10:17

Comen pisze:
18 lis 2020, o 23:40
Kobieta na dodatek o nazwisku Tarnowska. To prawdziwe czy jakiś pseudonim wojskowy?
abelard pisze:
19 lis 2020, o 08:43
To bardzo rzadka sytuacja. Kobieta, która straciła życie, w armii rosyjskiej (122 Pułk/Regiment Piechoty) i być może nawet polskiego pochodzenia. :(
Elina Elizawieta Tarnowska to siostra miłosierdzia, która umarła na którąś z chorób zakażnych, opiekując się żołnierzami. Imiona sugerują rosyjskie pochodzenie. Chyba, że ze strony męża lub ojca korzenie miała polskie.

Awatar użytkownika
abelard
Administrator
Posty: 10277
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: abelard » 19 lis 2020, o 10:37

tadeks pisze:
19 lis 2020, o 10:17
Elina Elizawieta Tarnowska to siostra miłosierdzia, która umarła na którąś z chorób zakaźnych, opiekując się żołnierzami. Imiona sugerują rosyjskie pochodzenie. Chyba, że ze strony męża lub ojca korzenie miała polskie.
Dlaczego jest przy niej oznaczenie jednostki? Siostry miłosierdzia opiekowały się tylko jedną grupą żołnierzy "na stałe"? (T)

Awatar użytkownika
tadeks
Donator
Posty: 946
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: tadeks » 19 lis 2020, o 12:29

abelard pisze:
19 lis 2020, o 10:37
Dlaczego jest przy niej oznaczenie jednostki?
Siostry miłosierdzia opiekowały się tylko jedną grupą żołnierzy "na stałe"? (T)
1. Mogę tylko przypuszczać: jakiś oddział pomocniczy tej jednostki.
2. Na tym cmentarzu chowano zmarłych w miejscowym szpitalu.
Zwożono tam rannych lub chorych z wielu okolicznych miejsc, nie tylko z pól bitew. Nie wiadomo, czy była "personelem", czy chorą przywiezioną do szpitala.
Siostra miłosierdzia. Też nie wiadomo, czy znaczy to potocznie pielęgniarkę, opiekunkę, czy była ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia (Szarytek)? Znalazłem info pisane małymi literami: siostra miłosierdzia.
Narodowość? Znalazłem takie coś, ale nie znam wiarygodności tego źódła:https://timenote.info/pl/Elena-Elisawieta-Tarnowska
Tyle moich domniemań w tym temacie.

Awatar użytkownika
abelard
Administrator
Posty: 10277
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: abelard » 20 lis 2020, o 08:41

Dzięki za wyjaśnienie. (D)
abelard pisze:
30 kwie 2020, o 23:46
Dziś wizyta na cmentarzu nr 163, na wzgórzu Furmaniec (Tuchów).
Podziękowania dla tadeksa za namiary i polecenie tego miejsca. (Y)

Pierwsze zdjęcie z dedykacją dla autora wpisu na Wikipedii (o tym cmentarzu):

IMG_5145.JPG
IMG_5165.JPG
IMG_5166.JPG
IMG_5164.JPG
IMG_5167.JPG
Z ciekawostek w temacie...
Dostęp do tego cmentarza jest już teraz ograniczony, gdyż pojawiła się tabliczka przy drodze "teren prywatny". (W)

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 6555
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: Comen » 20 lis 2020, o 16:24

Jakim cudem cmentarz może być prywatny i czy na właścicielu w takim razie spoczywa obowiązek jego renowacji?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Moderator działu
Posty: 5419
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: gar » 20 lis 2020, o 17:16

W Polsce wszystko jest możliwe. Kopiec Pułaskiego w Krynicy też jest na prywatnym terenie. Możliwa jest też sytuacja, że dojście na cmentarz jest przez teren prywatny, ale sam cmentarz to już teren publiczny.

Awatar użytkownika
abelard
Administrator
Posty: 10277
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: abelard » 20 lis 2020, o 23:25

Comen pisze:
20 lis 2020, o 16:24
Jakim cudem cmentarz może być prywatny i czy na właścicielu w takim razie spoczywa obowiązek jego renowacji?
Sprawdziłem na forum austro-węgierskim. Nie sam cmentarz jest tu jednak problemem, a polana z krzyżem i panoramą obok. Ta znajduje się na prywatnej działce. Przeganiają z psem podobno. :-0

Awatar użytkownika
tadeks
Donator
Posty: 946
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: tadeks » 22 lis 2020, o 11:54

abelard pisze:
20 lis 2020, o 08:41
Dziś wizyta na cmentarzu nr 163, na wzgórzu Furmaniec (Tuchów).
Dostęp do tego cmentarza jest już teraz ograniczony, gdyż pojawiła się tabliczka przy drodze "teren prywatny".
W temacie "cmentarz, a teren prywatny" jest tak jak pisze Gar.
gar pisze:
20 lis 2020, o 17:16
W Polsce wszystko jest możliwe... Możliwa jest też sytuacja, że dojście na cmentarz jest przez teren prywatny, ale sam cmentarz to już teren publiczny.
Furmaniec (163), to nie wyjątek.
Dużo zależy od właściciela działki, a sprawy własnościowe są skomplikowane i często nieuregulowane. Jedni właściciele robią z dostępem do cmentarza problemy, inni nie.
Abelard, Comen, pamiętacie, ja z Wami, wspólną dniówkę cmentarną z maja 2019 r? Odwiedziliśmy m.in. leżący w pięknym zagajniku cm.w. 292 w Faściszowej. Do cmentarza nie ma wytyczonej żadnej ścieżki, a leży on na prywatnej działce. Sprawdziłem to na geoportalu. Nie ma tam żadnych zakazów, chociaż nie wiem, jak reaguje gospodarz na kręcących się no jego własności.
W tamtym roku kręcąc się po IX okręgu cmentarnym, byłem m.in. na "305" (Łąkta Dolna). Leży w szczerym polu na prywatnej działce. Ścieżki nie widzieliśmy. Szliśmy z kumplem przez uprawy.
Cmentarz nr 37 w Krajowicach koło Jasła. Leżał na prywatnej działce i przed II w.św. prawdopodobnie na żądanie właściciela terenu spoczywający tam zostali ekshumowani i pochowani na niedalekim cm.w. 36 (Podzamcze).
Po cm.w. 37 pozostał pomnik leżący wciąż na prywatnym terenie. Ja tam nie byłem. Kiedyś wyczytałem, że za zgodą właściciela terenu można do pomnika dojść. To jednak może zweryfikować Jan M, bo niedaleko mieszka.
Tyle z pamięci przykładów w temacie "cmentarz/teren prywatny". Myślę, że przykładów jest więcej.

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 6555
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: Comen » 23 lis 2020, o 10:53

abelard pisze:
20 lis 2020, o 23:25
Sprawdziłem na forum austro-węgierskim. Nie sam cmentarz jest tu jednak problemem, a polana z krzyżem i panoramą obok. Ta znajduje się na prywatnej działce. Przeganiają z psem podobno. :-0
Dziwne zwyczaje. Jak tak bardzo nie chce gości na polanie to niech sobie ogrodzi posesję. Czy zakopał tam jakiś skarb? Krzyż jako powszechnie przyjęty symbol religijny sugeruje raczej, że miejsce jest publiczne i dostępne.
Pamiętam 292 pod Faściszową. Drogi na miejsce faktycznie nie było, bo to tylko śródpolny zagajnik. Nikt nas jednak nie przeganiał, nie pilnował pól czy łąk, bo jaką szkodę można tam komuś wyrządzić. To nie jest masowa turystyka, żeby trzeba było w takim przypadku kalkulować straty. Ale zastanawia mnie jaki biznes ma w ogóle właściciel takiego kawałka ziemi, aby go utrzymywać, płacić podatki, itp, skoro w praktyce niczego nie może tam użytkować, a za wstęp opłat raczej też pobierać nie ma sensu bo to przecież nie Pęksowy Brzyzek.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
abelard
Administrator
Posty: 10277
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: abelard » 23 lis 2020, o 13:40

Po historii z Gubałówką już nic mnie nie zdziwi.

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 6555
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: Comen » 23 lis 2020, o 15:14

Gubałówka to jednak miejsce dość popularne. Cmentarz pod Tarnowem raczej nie bardzo.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Jan M.
Donator
Posty: 96
Rejestracja: 10 lut 2017, o 08:37
Lokalizacja: Beskid Niski

Re: Cmentarze wojskowe w Małopolsce

Post autor: Jan M. » 24 lis 2020, o 09:01

tadeks pisze:
22 lis 2020, o 11:54

...Cmentarz nr 37 w Krajowicach koło Jasła. Leżał na prywatnej działce i przed II w.św. prawdopodobnie na żądanie właściciela terenu spoczywający tam zostali ekshumowani i pochowani na niedalekim cm.w. 36 (Podzamcze).
Po cm.w. 37 pozostał pomnik leżący wciąż na prywatnym terenie. Ja tam nie byłem. Kiedyś wyczytałem, że za zgodą właściciela terenu można do pomnika dojść. To jednak może zweryfikować Jan M, bo niedaleko mieszka.
Tyle z pamięci przykładów w temacie "cmentarz/teren prywatny". Myślę, że przykładów jest więcej.
"Przywołany" do odpowiedzi, BYŁY cmentarz leży na terenie zakładu produkującego słodycze. Znając jednego ze współwłaścicieli nigdy nie miałem problemu z dostępem. Był czas, że niechętnie patrzyli na wizyty "obcych", po tym jak pewna pani napisała, że hodowane przez nich daniele biegają po terenie cmentarza. Otóż pochówków obecnie tam nie ma, a sam pomnik przed zwierzętami zabezpieczony jest solidnym metalowym obramowaniem.
Dla mnie osobiście najbardziej pozytywnie zachowują się gospodarze z Grabia, gdzie na terenie ich posesji jest cm nr. 5.
Sami wręcz zapraszają do odwiedzin, gdy niepewnie stoisz przed ich furtką.
Na koniec, w polskim prawie istnieje pojęcie drogi koniecznej dojazdu lub dojścia do każdej działki , którą ostatecznie może wyznaczyć sąd po wizji lokalnej. O to jednak musi się starać właściciel gruntu (to odnośnie wydzielonego cmentarza o którym wspominacie kilka postów wyżej).