Najlepsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 10 lat!

Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Ogólne dyskusje o turystyce.

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5740
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: gar »

Zastanawialiście się już do którego kraju pojedziecie po otwarciu granic. Zakładając, że wszystkie granice zostają otwarte i nie ma żadnych obostrzeń który kraj wybierzecie jako pierwszy do odwiedzenia. Moja żona stwierdziła, że Czechy (ma swoje powody). A Wy ?
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 6785
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: Comen »

Ja mam w planie Litwę i Łotwę, ale konia z rzędem czy to się uda w te wakacje.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5740
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: gar »

Comen pisze:
29 mar 2021, o 06:47
Ja mam w planie Litwę i Łotwę, ale konia z rzędem czy to się uda w te wakacje.
O to że Litwa się otworzy na wakacje (przynajmniej dla turystów z Polski) jakoś jestem dziwnie spokojny, ale co wykombinują Łotysze nie mam bladego pojęcia.
Jan M.
Donator
Posty: 112
Rejestracja: 10 lut 2017, o 08:37
Lokalizacja: Beskid Niski

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: Jan M. »

Na pewno trzy kierunki, Izrael z pustynią między Eilatem i Morzem Martwym (byłem już pięć razy ... i dalej mi mało), Włochy i ferraty w Dolomitach, oraz Ukraina z ich górkami.
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5740
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: gar »

Jan M. pisze:
29 mar 2021, o 10:00
Na pewno trzy kierunki, Izrael z pustynią między Eilatem i Morzem Martwym (byłem już pięć razy ... i dalej mi mało), Włochy i ferraty w Dolomitach, oraz Ukraina z ich górkami.
Izrael i to w klimacie pustynnym to bardzo ciekawy kierunek. Inne pustynie też Cię tak ciągną czy ta jest tak wyjątkowa ?
Awatar użytkownika
Wiolcia
Donator
Posty: 207
Rejestracja: 24 paź 2014, o 14:52

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: Wiolcia »

Jan M. pisze:
29 mar 2021, o 10:00
Na pewno trzy kierunki, Izrael z pustynią między Eilatem i Morzem Martwym (byłem już pięć razy ... i dalej mi mało), Włochy i ferraty w Dolomitach, oraz Ukraina z ich górkami.
Negew?
Ja pewnie na Słowację, bo to krótszy wyjazd. A z dalszych kierunków marzy mi się Birma i Iran.
Jan M.
Donator
Posty: 112
Rejestracja: 10 lut 2017, o 08:37
Lokalizacja: Beskid Niski

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: Jan M. »

gar pisze:
29 mar 2021, o 10:53
Izrael i to w klimacie pustynnym to bardzo ciekawy kierunek. Inne pustynie też Cię tak ciągną czy ta jest tak wyjątkowa ?
Można powiedzieć, że prawie każda pustynia jest inna.
W ZEA koło Dubaju mieliśmy pustynie piaszczyste, typowe wydmy, chodzenie wyczerpujące, ale rozbicie namiotu na jej szczycie i widok gwiazd nocą to poezja.
Jordańska pustynia jest piaszczysto-kamienista, po płaskim i małych hopkach brniesz w piasku, a skały to "wyspy" na które można się powspinać.
Izraelska pustynia to typowy mix, z przewagą fragmentów kamienistych, ale chodzisz tam kanionami (okresowe rzeki), w niektórych jak np. Barak Canion w ogromnych naturalnych niszach okresowo jest woda i nie przejdziesz fragmentów nie zanużając się po szyję. Widoki z płaskowyżu też obłędne. Jest też trochę roślinności. W Izraelu przez pustynię prowadzi wiele szlaków, od kilkugodzinnych, gdzie możesz podjechać samochodem po długodystansowe. Miłe jest to, że gdy kogoś spotkasz na szlaku, pierwsze pytanie pada czy nie potrzebujesz wody lub jedzenia. Nocleg w namiotach w wyznaczonych miejscach (praktycznie wyrównany plac i nic więcej). My sypiamy też "na dziko" , nikt nas jeszcze nie pogonił. :-D
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5740
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: gar »

Wiolcia pisze:
29 mar 2021, o 11:35
Ja pewnie na Słowację, bo to krótszy wyjazd. A z dalszych kierunków marzy mi się Birma i Iran.
Widzę, że podobnie jak moja żona chcesz zacząć "nowy początek" od czegoś co jest blisko.
Awatar użytkownika
Wiolcia
Donator
Posty: 207
Rejestracja: 24 paź 2014, o 14:52

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: Wiolcia »

gar pisze:
29 mar 2021, o 12:03
Wiolcia pisze:
29 mar 2021, o 11:35
Ja pewnie na Słowację, bo to krótszy wyjazd. A z dalszych kierunków marzy mi się Birma i Iran.
Widzę, że podobnie jak moja żona chcesz zacząć "nowy początek" od czegoś co jest blisko.
Tak, bo w moim przypadku nie muszę planować takiego wyjazdu z wyprzedzeniem i Słowację mam blisko. Po prostu wsiadamy w samochód i jedziemy.
A góry na Słowacji uwielbiam i co roku starałam się tam jeździć, by poznawać kolejne słowackie pasma. Ciekawe, czy w tym się uda...
Awatar użytkownika
petruss1990
Donator
Posty: 539
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: petruss1990 »

Na wrzesień mam duży rozrzut terenowo- pomysłowy. Zobaczymy jak będzie się sytuacja w Europie rozwijać. A jak otworzyli by granice w czerwcu to celuję w Wielką Fatrę.
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 5740
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: gar »

Widzę, że po deklaracji petrussa Słowacja prowadzi.
Jan M.
Donator
Posty: 112
Rejestracja: 10 lut 2017, o 08:37
Lokalizacja: Beskid Niski

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: Jan M. »

Wiolcia pisze:
29 mar 2021, o 11:35
Jan M. pisze:
29 mar 2021, o 10:00
Na pewno trzy kierunki, Izrael z pustynią między Eilatem i Morzem Martwym (byłem już pięć razy ... i dalej mi mało), Włochy i ferraty w Dolomitach, oraz Ukraina z ich górkami.
Negew? ...
Tak Negev, w 2019 otworzono nowe lotnisko nieopodal Eilatu (17 km, dojazd do miasta kilkanaście zł), bilety lotnicze dofinansowane przez rząd Izraela (koszt przed pandemią 200 - 400 zł z Katowic). W samym Eilacie strefa bezcłowa, więc trochę taniej, sklepy ukraińskie i białoruskie z dużym wyborem produktów z Europy łącznie z piwem i innymi alkoholami.
Nie ma problemu z rozbiciem namiotu na placu obok najdroższego hotelu w mieście i dwadzieścia metrów od plaży, obok prysznice, a w kranie woda zdatna do picia bez przegotowania. Można wspominać bez końca, na razie loty zawieszone, ale organizatorzy Desert Maraton ciągle w e-mailach zapraszają na listopadowy bieg po pustyni (brałem udział trzy razy), po zaszczepieniu może będzie jakaś szansa na podróż.
Awatar użytkownika
Wiolcia
Donator
Posty: 207
Rejestracja: 24 paź 2014, o 14:52

Re: Gdzie pojadę po otwarciu granic ?

Post autor: Wiolcia »

Jan M. pisze:
3 kwie 2021, o 15:19
Wiolcia pisze:
29 mar 2021, o 11:35
Jan M. pisze:
29 mar 2021, o 10:00
Na pewno trzy kierunki, Izrael z pustynią między Eilatem i Morzem Martwym (byłem już pięć razy ... i dalej mi mało), Włochy i ferraty w Dolomitach, oraz Ukraina z ich górkami.
Negew? ...
Tak Negev, w 2019 otworzono nowe lotnisko nieopodal Eilatu (17 km, dojazd do miasta kilkanaście zł), bilety lotnicze dofinansowane przez rząd Izraela (koszt przed pandemią 200 - 400 zł z Katowic). W samym Eilacie strefa bezcłowa, więc trochę taniej, sklepy ukraińskie i białoruskie z dużym wyborem produktów z Europy łącznie z piwem i innymi alkoholami.
Nie ma problemu z rozbiciem namiotu na placu obok najdroższego hotelu w mieście i dwadzieścia metrów od plaży, obok prysznice, a w kranie woda zdatna do picia bez przegotowania. Można wspominać bez końca, na razie loty zawieszone, ale organizatorzy Desert Maraton ciągle w e-mailach zapraszają na listopadowy bieg po pustyni (brałem udział trzy razy), po zaszczepieniu może będzie jakaś szansa na podróż.
Też skorzystałam z tych biletów i byłam parę lat temu na Negew - trekkingowo. Ciekawe miejsce, bardzo fajny wyjazd.
Na razie ten kierunek zamknięty, ale kiedyś bym jeszcze poleciała, choć bardziej śladami miejsc biblijnych.