Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Główny Szlak Beskidzki - spostrzeżenia...

Rozmowy o sprawach związanych z górami.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 16285
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Re: GSB - spostrzeżenia...

Post autor: Adler »

Nie wiem, jak innych, ale te dzienne, ponad 30km. odcinki trochę mnie niepokoją (fizycznie i psychicznie). <uoee>
Awatar użytkownika
creamcheese
Ekspert
Posty: 1404
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54

Re: GSB - spostrzeżenia...

Post autor: creamcheese »

30 to ja mogę zrobić raz na kilka dni...ale musi być też luzik. Mój najdłuższy dzień...nie wiem ile km to(na cięzko) z Krupowej przez Babią i Mędralową do Głuchaczek...następnego dnia miałem siłe tylko do na Miziową :]
Jestem pełen obaw co do tego przeklejonego przeze mnie planu...chyba że są galernikami
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10743
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: GSB - spostrzeżenia...

Post autor: Comen »

Zauważcie że GSB omija aż 3 beskidzkie regiony: Beskid Mały, Beskid Średni i Beskid Wyspowy
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
creamcheese
Ekspert
Posty: 1404
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54

Re: GSB - spostrzeżenia...

Post autor: creamcheese »

Comen pisze:Zauważcie że GSB omija aż 3 beskidzkie regiony: Beskid Mały, Beskid Średni i Beskid Wyspowy
Fakt!! Ale to niedopatrzenie nadrabia Mały Szlak Beskidzki z Bielska-Białej (Straconka) na Luboń Wielki - 137 km - znakowany również na czerwono

Ale...i GSB i MSB omijają pasmo zaliczane do Beskidów (a przynajmniej zaliczane do Korony Beskidów Polskich)...Pieniny!!

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
creamcheese
Ekspert
Posty: 1404
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54

Re: GSB - spostrzeżenia...

Post autor: creamcheese »

Odc. 6 - Beskid Żywiecki

16. Bystra – Markowe Szczawiny ok. 10 h
Po drodze schronisko na Hali Krupowej i przełęcz Krowiarki (tam cokolwiek mozna kupić do zjedzenia)i oczywiście zdobyta Babia Góra…zero sklepów, tylko góry i las. W Markowych atmosfera w lecie jak w poczekalni dworcowej...a z noclegiem to róznie bywa, (o godzinie 15 panienka zza lady nie potrafiła powiedziec czy gleba bedzie czy nie)
16. Hala Krupowa.jpg
16. Babia Góra2010a.jpg
17. Markowe Szczawiny – Hala Miziowa ok. 9h
Mijamy (w lecie) klimatyczną bazę w Głuchaczkach…szkoda, że nie zanocujemy tutaj :)
Na przełęczy Korbielowskiej jeden stragan z serkami i piwo spod lady…a obok opuszczone i niewykorzystane, nowe budynki przejścia granicznego…czyli niesiemy żarcie z Bystrej albo żywimy się w schroniskach (w Głuchaczkach nic nie można kupić)...nocleg na Hali dość drogi(tak jak na Jaworzynie Krynickiej) a jedzenie w knajpce w cenach również ciut wyższych. Podobno jest bar ale nie widziałem go otwartego i nie znam cen.
17. Głuchaczki2011a.jpg
18. Hala Miziowa – Węgierska Górka – ok. 7h
Na trasie schronisko na Rysiance i baza turystyczna Słowianka (w niej nic nie zjemy…chyba że snikersa). W Węgierskiej Górce nocleg na agro i zakup prowiantu na Beskid Śląski