Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Estonia

Ciekawe miejsca w Europie.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10743
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Estonia

Post autor: Comen »

A konkretnie co ciekawego w parku Lahemaa? Wiem, że tam dużo głazów narzutowych można pooglądać
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9971
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Estonia

Post autor: gar »

Dużo tego. Głazów narzutowych cała masa, maleńkie wioski, urokliwe zatoczki, szuwary, bagna, mchy i porosty, wysepki, piękne krajobrazy a do tego kilka pałaców i ciekawa architektura głównie drewniana. W kwietniu dodatkowym plusem jest kompletna pustka (dla tych, którzy doceniają samotność i ciszę).
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9971
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Estonia

Post autor: gar »

Kilka tegorocznych (IV 2016) cen z Estonii (oczywiście w euro):
znaczki do Polski - 1,40
chleb - od 0,39, ciemne chleby ciut droższe
piwa w sklepie - od 0,80 za 0,5 l i od 0,60 za 0,33 l
Vana Tallinn - od 9/0,5 l
lemoniada - 0,59
sałatka na wagę (w sklepie) - 0,99/10 dkg
jogurty - od 0,28 (mały w promocji), normalnie powyżej 0,50
marynowane pomidory - 0,95 za duży słoik
wędlina paczkowana (10 dkg) - od 1,49
batony słodkie - od 0,39
owoce - powyżej 1 za kg (banan - 1,29, mandarynki 1,59, cytryny 1,79)
ogórki - 1,35/kg
papryka - od 4,50/kg
rzodkiewki - 2,99/kg
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10743
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Estonia

Post autor: Comen »

Chleb w cenach polskich, reszta nieco drożej. Ciekawe są te rzodkiewki na kilogramy. U nas raczej się tak ich nie sprzedaje.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9971
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Estonia

Post autor: gar »

I w Estonii i na Łotwie rzodkiewki kupuje się w taki sposób. Każda jedna rzodkiewka jest osobno, więc można sobie kupić np. 10 sztuk, na wagę i wszystko jasne. Jeszcze bardziej podoba mi się koncepcja baru sałatkowego w sklepie - są opakowania, sami sobie sałatkę komponujemy (składników jest wiele), doprawiamy (jest czym i wybór spory), ważymy i smacznego.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10743
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Estonia

Post autor: Comen »

Bary sałatkowe trafiały się u nas w supermarketach, chociaż faktycznie chyba się nie przyjęły.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/