Twierdza Kraków

Moderator: Comen

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4932
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Twierdza Kraków

Post autor: Comen » 31 gru 2015, o 13:55

Forty okolic Przemyśla stały się już znaną i często odwiedzaną atrakcją. Znacznie mniej rozreklamowane są podobne obiekty militarne wokół Krakowa. A Kraków była nawet większą twierdzą od Przemyśla, tyle tylko, że nie licząc drobnego epizodu w końcu 1914 roku twierdza ta nie uczestniczyła w wojnie. Wobec mnóstwa zabytków w grodzie Kraka forty były i chyba dalej są traktowane po macoszemu. Kiedyś wynikało to z przyczyn politycznych, dziś często z braku pomysłu na wykorzystanie i odpowiedniej woli decydentów. W każdym razie jest kilkadziesiąt fortów oraz wiele innych budowli warownych które przetrwały do dzisiejszych czasów. Podobnie jak twierdza przemyska krakowska miała więcej niż jeden pierścień. Na różnych etapach tworzenia wykrystalizowały się 3 kręgi fortyfikacji: stary rdzeń, nowszy rdzeń oraz linia zewnętrzna wykraczająca w kilku miejscach poza granice obecnego miasta. Z fortów rdzenia zachowało się tylko kilka, np. Fort Kleparski, tzw. Luneta Warszawska, Wieża Maksymiliańska na wzgórzu św. Benedykta czy wreszcie Fort pod Kopcem Kościuszki. Z zewnętrznego pierścienia zachowało się znacznie więcej choć niestety sporo obiektów jest opuszczonych, zrujnowanych a często niedostępnych. I właśnie wzdłuż zewnętrznego pierścienia prowadzi szlak turystyczny Twierdzy Kraków oznaczony kolorem czarno-żółto-czarnym czyli barwami cesarstwa Habsburgów. Jak pisał wybitny urbanista Janusz Bogdanowski trasa prowadzi przez cztery podkrakowskie krajobrazy: wyżynę lessową na północy, zręby Bramy Krakowskiej na zachodzie, garby Pogórza czy Podgórza na południu oraz dolinę Wisły na wschodzie. Cały szlak mierzy bez mała 100 km, przy czym dzieli się na odcinek północny od fortu Mogiła po Salwator oraz odcinek południowy od Wzgórza Lasoty nad Podgórzem po fort Lasówka nad samą Wisłą. Przejście nawet jednego odcinka w ciągu jednego dnia jest raczej niemożliwe, prędzej można by tego dokonać jadąc rowerem, natomiast można oczywiście podzielić sobie trasę na kilka etapów.
Krótka relacja z fragmentu północno-wschodniego od Fortu Grębałów po Witkowice.
Początek trasy na osiedlu Wzgórza Krzesławickie - dojazd tramwajami nr 1, 4, 5
Pierwszy fort Grębałów niedostępny - stadnina koni.
W górę osiedla do fortu Krzesławice. Obecnie Dom Kultury oraz oznaczone miejsce masowych rozstrzelań w czasie II wojny światowej. Fort dobrze zachowany, obok niego głębinowe ujęcia wody, które może wyglądają trochę jak dawne obiekty militarne.
1 Krzesławice.jpg
2 Harmata.jpg
Dalej wzdłuż grzbietu ulicą Petofiego mijając drugi niedostępny zrujnowany fort Dłubnia. Szkoda bo wydaje się być ciekawy pod względem architektury.
3 Dłubnia.jpg
Dawniej szlak schodził w dolinę Dłubni w regionie cegielni w Zesławicach, dziś prowadzi wzdłuż głównej drogi - dość nieciekawie. Przy czym odcinek dość mylny. W każdym razie znaki spotykam ponownie w rejonie fortu Mistrzejowice czyli na dzisiejszym osiedlu Piastów. Wokół fortu osiedlowy park. Obiekt niewielki i mocno zrujnowany.
4 Mistrzejowice.jpg
Potem przez osiedla w północnej części Nowej Huty z oazą zieleni na Mistrzejowicach aż do kolejnego parku wokół dużego fortu Batowice. Jest to również miejsce zrujnowane, aczkolwiek tutaj można bez problemu pochodzić korytarzami warowni - do dalszych zakamarków potrzebna jest latarka. Z tego co zauważyłem część labiryntu okupują bezdomni. Są ślady opalania pomieszczeń - osmalone ściany. Bez wątpienia jednak najciekawszy obiekt na tej trasie.
5 Batowice.jpg
6 Wnętrza.jpg
Schodzimy ze wzgórza w dolinę potoku Sudół z widokiem na cmentarz w Batowicach. Plamy zieleni fortecznej pokazują dalszy kierunek marszu. W dole jest fort Sudół a na wzgórzu na horyzoncie kolejne umocnienie zwane Suchą Górą.
Sudół to niewielki fort - słabo zachowany, na oko z obiektów murowanych zachowała się tylko skromna kaponiera.
7 Sudół.jpg
Potem trasa robi pętlę omijając ruchliwą linię kolejową na Warszawę (pendolino!). Wychodzimy z miasta. Fort Sucha Góra na wzgórzu z ładnym widokiem na miasto m.in. kopiec Piłsudskiego i dymiącą elektrociepłownię w Łęgu. Bloki osiedli na tle zimowego słońca.
8 Z Suchej Góry.jpg
Sam fort niedostępny aczkolwiek obudowano go nowym osiedlem domków jednorodzinnych i na ich zapleczu tuż nad samą fosą zorganizowano place zabaw. Kawałek dalej jest natomiast doskonale odrestaurowany fort Węgrzce siedziba kilku firm.
9 Węgrzce kaponiera.jpg
10 Węgrzce mur oporowy.jpg
Z Węgrzec zejście w dół w kierunku Witkowic i jeszcze fragment trasy przez "nawiedzony las" gdzie podobno zaginęła grupa licealistów. Przy zachodzie słońca miejsce z dreszczykiem. Meandry małej rzeczki Węgrzcanki. W Witkowicach drogowskaz wskazuje szlak do Bibic oraz boczny wariant do pobliskiej prochowni. Autobusy 115 oraz 267 i 287.
11 Las.jpg
12 Meandry.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Szycha/Forumowicz 2016
Szycha/Forumowicz 2016
Posty: 3250
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Twierdza Kraków

Post autor: gar » 31 gru 2015, o 16:15

Super wycieczka. Czekamy na kolejne odsłony. Pomysł na wykorzystanie fortu Węgrzce dobry i świetnie wykonany. Może na kilka kolejnych fortów też znajdą się oryginalne pomysły ?

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4932
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Twierdza Kraków

Post autor: Comen » 23 sty 2016, o 23:29

Tym razem odcinek południowo-wschodni szlaku żółto-czarno-żółtego od fortu Bodzów ponad doliną Wisły do Borku Fałęckiego. Na miejsce startu dojazd autobusami 112 lub 162 z Rynku Dębnickiego lub spod Centrum Kongresowego. Przystanek Fort Bodzów na żądanie. Pierwsza reduta znajduje się na położonym na północ od drogi do Tyńca płaskim wzgórzu Solnik 264 m npm. Trochę trzeba pokombinować by znaleźć drogę do góry, bo zbocza dość gęsto obudowano już nowymi domami a w czasach mojego dzieciństwa były zupełnie puste. Wierzchołek jest nietypowo porośnięty tylko niskimi kolczastymi zaroślami, a nie wysoką zielenią poforteczną. Zresztą fort Bodzów został niepotrzebnie wysadzony w latach 50-tych. Na obwodzie fortyfikacji pełno jest szczątków żelbetonowego pancerza, pozapadanych stropów, jakichś zapadlisk i kawern.
1 Bodzów.jpg
Normalnie wzgórze oferuje piękne widoki tak na południe (Beskidy a nawet Tatry), jak i na centrum Krakowa oraz położony po drugiej stronie Wisły zrąb Sowińca. Dziś mimo słońca było też duże zamglenie, więc panorama żadna.
2 Widok na wschód.jpg
Ale za to ładna zima więc krajobrazy jak z ruskiej bajki. Dalej wzdłuż ulicy Widłakowej, czyli dawnej drogi rokadowej z malowniczą serpentyną wśród bagien. Trasa wytyczona była tak celowo, aby obce wojska narażone były na ostrzał jak najdłużej.
4 Serpentyna.jpg
Do następnego fortu Winnica nie podchodziłem. Jest zamknięty a interesu pilnują dość nieprzyjemne pieski. Pamiętam jeszcze z bytności innym razem, więc to miejsce ominąłem.
5 Fort Winnica.jpg
Szlak kluczy dalej skrajem osiedla Skotniki dochodząc ostatecznie do kolejnego podwójnego fortu Skotniki na wydłużonym garbie. Północna część zajęta przez magazyny archiwum miejskiego i generalnie niedostępna. Południowa niestety aktualnie też zagrodzona. Rozpoczęto remont z przeznaczeniem na użytek publiczny, zatem pewnie za jakiś czas będzie tu można wrócić i zobaczyć więcej. Podobno zachowały się w tym miejscu jedyne w twierdzy osłony wież ogniowych z napisami Skoda Pilsen. Niestety ze względu na śnieg i kratę nie udało mi się tego zweryfikować. Na szczycie fortu są w każdym razie kominy wentylacyjne oraz trójkątne stalowe kaptury.
6 Fort Skotniki.jpg
Dalej szlak mija wysoką wieżę wodną w Skotnikach. Kto wie może jeszcze z okresu funkcjonowania twierdzy. W Krakowie to chyba jedna z nielicznych zachowanych.
7 Wieża wodna w Skotnikach.jpg
Potem ścieżka omija teren szpitala dla umysłowo chorych zwanego potocznie "Kobierzynem". Teren w rozległym parku na oko wygląda na łatwo dostępny, choć na słupie nieopodal dostrzegłem informację mówiącą o monitorowaniu terenu. Na wypadek jakby jakiś jegomość z żółtymi papierami zapragnął spontanicznie wynieść się z miejsca swojej izolacji.
8 Teren kontrolowany.jpg
9 Szpital w Kobierzynie.jpg
Najciekawszym obiektem na trasie okazał się ostatni fort Borek. Miejsce faktycznie klimatyczne. Wewnątrz sporo korytarzy na dwóch piętrach. Jakieś minimalne place rewaloryzacyjne polegające na wymianie stropów przeprowadzono. Fort po remoncie ma być również dostępny dla mieszkańców jako teren rekreacyjny pobliskiego osiedla. Z tego miejsca w kierunku miasta kursują autobusy 151 i 178.
10 Fort Borek.jpg
11 W głębi korytarza.jpg
12 Drugie piętro.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Comen
Ekipa Forum
Ekipa Forum
Posty: 4932
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Twierdza Kraków

Post autor: Comen » 4 lut 2018, o 23:15

Fort Mydlniki
34 Kazamaty.jpg
Tradytor nieistniejącego szańca przy forcie Olszanica
13 Tradytor fortu Olszanica.jpg
Fort Skała jest generalnie niedostępny - teren obserwatorium astronomicznego
teleskop.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: i 8 gości