Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Pochwal się relacją, zdjęciami, filmem z Twojej wycieczki, urlopu w kraju.
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10784
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

I zwłaszcza w jego bliższych i dalszych okolicach.
Pilica.jpg
Tą wycieczkę planowałem już rekordowo dawno i zawsze z jakichś powodów nie dochodziła do skutku - zmieniałem plany.
Berlin Moskau.jpg
Trudno było o noclegi w tym mieście. Namiary funkcjonujące na rozmaitych portalach noclegowych typu Meteor okazywały się "głuche" i nieaktualne.
Drewno z Puszczy Pilickiej.jpg
Inne były zbyt drogie, bo jednak nie oszukujmy się - to nie jest pierwszorzędny cel turystyczny. Raczej nieoczywisty.
Ptaki na pięciolinii.jpg
Klasyczne "łódzkie" miasto z częściowo upadłymi, częściowo "zrewitalizowanymi" obiektami poprzemysłowymi.
Komin przy galerii Tomaszów.jpg
Inwestycja w nocleg obdarzona jest więc tutaj sporym ryzykiem. Tym razem udało się znaleźć w miarę przystępnej cenie dość kompaktowy, przyznam, pokoik, ale wyposażony we wszystko co trzeba na tych kilka dni. Blisko dworca PKP i PKS, choć w pewnym oddaleniu od centrum miasta.
Dworzec PKP w Tomaszowie.jpg
W międzyczasie udało się odwiedzić Piotrków, Sulejów i Drzewicę, które jakoś wiązałem z wizytą w Tomaszowie, więc trzeba sobie było wypełnić pobyt kilkoma innymi destynacjami.
Pegaz z Opoczna.jpg
Na miejscu korzystałem głównie z komunikacji autobusowej. Bilety lokalnej komunikacji kupiłem w aplikacji moBiLET. Te PKS oczywiście u kierowców. Nie ma tych połączeń zbyt wiele, zwłaszcza w kierunku Spały i Inowłodza, ale te które są wystarczają na odbycie wycieczki w miarę rozsądnych przedziałach czasowych.
Groty Nagórzyckie.jpg
Szczegółowy plan pobytu: 11.08: Groty Nagórzyckie, Niebieskie Źródła, Skansen Pilicy, 12.08. Inowłódz, Spała, Konewka, Puszcza Pilicka, 13.08. Opoczno, Tomaszów Mazowiecki, 14.08. Rawa Mazowiecka
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10784
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Bezpośrednio ze stacji kolejowej pojechałem do Grot Nagórzyckich.
Wyjście z grot.jpg
Miejsce znajduje się już poza miastem - kursuje tam autobus nr 2 do Smardzewic. Ponieważ to poza obszarem Tomaszowa Mazowieckiego, więc trzeba kupić bilet strefowy za 5,20 zł.
Pawilon.jpg
Przy grotach jest nowoczesny pawilon z taką mało efektowną wystawą związaną z miejscem.
Wystawa w pawilonie.jpg
Ponieważ system sprzedaży tutaj też się zawiesił zakupu biletu musiałem dokonać w Internecie. Zajęło to trochę czasu, potem nie mogłem znaleźć przesyłki, ale przewodnik wpuścił mnie bez problemu. To nie są naturalne jaskinie, tylko kopalnie piaskowca kwarcytycznego. Podobne miejsce odwiedzałem na Łotwie - nazywało się Rieżupe Alas tylko tam korytarze były znacznie niższe i węższe a dno chodnika pełne było drobnych skalnych kamyczków. Tutaj wyrobisko to dość szerokie komory z naturalnymi filarami skalnymi.
Korytarz w głębi.jpg
Ścieżka zatacza pętelkę wewnątrz tej osobliwej kopalni a cała wycieczka trwa może 20 minut. Po drodze jest trochę diaporam i rozmaitych dekoracji pokazujących jak eksploatowane było miejsce.
We wnętrzu kopalni.jpg
Przewodnik nie stroni też od opowieści na temat poindustrialnej historii tych grot, które stanowiły dogodne miejsce do alkoholowych balang dla lokalnej młodzieży.
Ziomki.jpg
Są też ślady rozmaitych napisów i inicjałów wyryte na ścianach.
Rysunki.jpg
Podpisy.jpg
W połowie drogi mijamy obudowane stropem wyjście zapasowe prowadzące gdzieś na wierzchowinę, niestety tam wycieczka nie prowadzi.
Boczne wyjście.jpg
Atrakcja w sumie taka sobie, spodziewałem się jednak czegoś ciekawszego. Spod Grot Nagórzyckich leśna droga prowadzi w stronę Niebieskich Źródeł i sąsiedniego skansenu Rzeki Pilicy. Po drodze mija się dawne wodociągi miejskie w zakolu rzeki.
Pilica przy ujęciu wody.jpg
Niebieskie Źródła to dość duży obszar rozlewisk w sąsiedztwie koryta Pilicy.
Brama do Niebieskich Źródeł.jpg
Tych niebieskich ekshalacji jest tam kilka, ale giną w sporym obszarze.
Niebieskie źródło.jpg
Bliżej źródła.jpg
Teren porasta podmokły las.
Nadrzeczny las.jpg
Jest kilka tablic informacyjnych, dużo dzikich ścieżek. Trudno jednak mówić o dzikości w tym rezerwacie.
Nad rozlewiskiem.jpg
Ludzi sporo. To taki nieoficjalny podmiejski park. Na zapleczu karczma rybna. Kaczki sępią o jedzenie.
Kaczki sępią.jpg
Nie ukrywam, że bardziej podobały mi się te kameralne źródła w dolinie Dłubni bliżej Krakowa. Najciekawszy był wg mnie skansen Pilicy ze starym drewnianym młynem w takim "łódzkim" stylu. Podobny mijałem wczesną wiosną w osadzie Talar pod Łaskiem.
Stary młyn.jpg
Wewnątrz jest spory lamus na który składa się sama maszyneria młyna, makieta, rozmaite narzędzia, stroje ludowe a nawet broń.
W młynie.jpg
Strije ludowe.jpg
Makieta.jpg
Bo jedną z głównych atrakcji skansenu są niemieckie pojazdy pancerne wyciągnięte z dna rzeki, gdzie zatopione zostały w czasie kampanii z 1945 roku.
Niemiecka tankietka.jpg
Jest też rekonstrukcja okopu, ziemianki i bunkra.
Przy bunkrze.jpg
W specjalnej szopie mieści się zbiór łodzi sportowych i kajaków nawiązujący do prężnie działającego jeszcze po wojnie lokalnego towarzystwa wioślarskiego.
Szopa na kajaki.jpg
Zresztą kawałek dalej do dziś istnieje nabrzeże Pilicy z plażą rekreacyjną, miejscem wodowania kajaków.
Plaża.jpg
Można tu zagrać w specyficzną piłkę kajakową.
Przystań nad Pilicą bramka.jpg
Ładnie w skansenie prezentuje się dawna stacja kolejowa Wolbórka/Czarnocin na historycznej kolei warszawsko-wiedeńskiej.
Stacja kolejowa w skansenie.jpg
Można wejść do środka, obejrzeć kasę oraz biuro zawiadowcy.
Gabinet zawiadowcy.jpg
.
Ówczesny pociąg na pewno skrócił drogę, ale studiując dawne rozkłady przejazd nim to i tak była długa wyprawa.
Stary rozkład jazdy.jpg
W skansenie jest też kilka innych ciekawych większych lub mniejszych obiektów oraz mała wystawa poświęcona czasom PRL-u.
Świat PRL.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 10007
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: gar »

W skansenie najbardziej podobał mi się budynek stacji - widzę, że się nie zmienił.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10784
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Pewnie, że nie ma co zmieniać. Życzyłbym, żeby takie wiejskie stacyjki można było znaleźć także gdzieś na prawdziwych kolejowych szlakach.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10784
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Podobał mi się natomiast Inowłódz. Od niecałych dwóch lat jest to miasteczko na prawach miejskich odzyskanych po ponad 150 latach. Autobusy zatrzymują się na małomiasteczkowym rynku z parterową niemal wiejską zabudową. Łódzkie.
Domki na rynku w Inowłodzu.jpg
Na środku drewniana studnia i ładna ukwiecona figura maryjna.
Figura maryjna Inowłódz.jpg
Rzut beretem stamtąd nad brzegiem młynówki czy fosy stoi dawna synagoga. Obecnie działa tutaj sklep spożywczy. Rano jeszcze był zamknięty, potem jakoś zapomniałem wpaść do środka, bo ponoć pozostały tam jakieś ślady po dawnym wystroju.
Dawna synagoga.jpg
Przy drodze na słupie gniazdo bocianie. Skierowałem się wzdłuż fosy w stronę ruin zamku z czasów Kazimierza Wielkiego.
Staw fosa.jpg
Zostały dość porządnie zrewitalizowane w ostatnich latach. W tym dniu akurat po raz pierwszy wnętrze miało być otwarte. Tylko musiałbym na to czekać ponad 2 godziny. Nie wydaje mi się, aby można tam było obejrzeć coś wybitnego.
Zamek Kazimierza Wielkiego.jpg
Poprzestałem na okrążeniu fortecy i podejściu po moście do bramy wejściowej.
Most do zamku.jpg
Najciekawiej położonym zabytkiem Inowłodzu jest kościół cmentarny św. Idziego.
Kościół św Idziego.jpg
Świątynia romańska z okrągłą wieżą, która w górnej części ma podobno charakter gotycki. Chociaż te okienka - biforia są raczej romańskie.
Pod wieża kościelną.jpg
Dość ciekawa budowla z piaskowca o kolorze przypominającego cegłę. Poniżej niej pomnik Władysława Hermana fundatora kościoła.
Z pomnikiem Władysława Hermana.jpg
Z dziedzińca rozpościera się widok na dolinę Pilicy i lasy Puszczy Spalskiej.
Panorama doliny Pilicy i lasów spalskich.jpg
Schodzę ze wzgórza bezpośrednio nad Pilicę na miejskie kąpielisko.
Nadpilicka plaża.jpg
Jest plaża, amfiteatr i niewielki park oraz kompleks rekreacyjny o nazwie stacja Pilica.
Stacja Pilica.jpg
Blisko rzeki jest też drugi miejscowy kościół św Michała Archanioła. We wnętrzu akurat modliła się jakaś pielgrzymka na rowerach.
Kosciół św Michała w Inowłodzu.jpg
Przekraczam most na Pilicy i wędruję bocznymi drogami wzdłuż szlaku czerwonego.
Pilica i puszcza.jpg
Z początku przez wypoczynkową dzielnicę Inowłodza potem przez lasy. Wpierw głównie bory sosnowe.
Bór sosnowy.jpg
Potem liściasty kompleks stanowiący fragment rezerwatu Spała.
Rezerwat przyrody Spała.jpg
Blisko rzeki, ale nie jest to typowy las łęgowy. Po drodze kilka stawów oraz leśniczówka. Do Spały docieram przez most noszący imię generała broni Tadeusza Buka jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej.
Spalski most.jpg
Z mostu widok na kąpielisko nad Pilicą. Spała to letnisko modne zwłaszcza przed II wojną światową. Najpierw była tu letnia rezydencja carska, potem do Spały przyjeżdżali kolejni prezydenci RP.
Park Prezydentów II RP.jpg
Po pałacu carów śladu już nie ma, w parku na zapleczu jest natomiast pomnik żubra.
Pomnik żubra.jpg
Przy głównej ulicy stoi charakterystyczna wieża wodna. Z jej poddasza o godzinie 12 odgrywany jest miejscowy hejnał.
Wieża ciśnień.jpg
Ciekawym zabytkiem jest też drewniany kościół w stylu podhalańskim z ciemnym, aczkolwiek dostępnym wnętrzem.
Drewniany kościół w Spale.jpg
Tablice pamiątkowe we wnętrzu.jpg
Przy nim stoi też ołtarz polowy Armii Krajowej.
Ołtarz polowy.jpg
Rekreacyjny fragment miejscowości to teren wokół dużego stawu, który okrąża promenada.
Nad stawem w Spale.jpg
Stąd przejść można do położonego niemal w sąsiedztwie ośrodka przygotowań olimpijskich.
Ośrodek Przygotowań Olimpijskich.jpg
Obiekt dość wiekowy. Poza hotelem są rozmaite obiekty sportowe - stadiony z bieżnią, hala sportowa, korty.
Stadion lekkoatletyczny.jpg
Trochę więcej sobie po tym miejscu obiecywałem.
Wnętrze hali sportowej.jpg
To jednak znacznie większe wrażenie zrobiła na mnie tomaszowska hala sportowa z całorocznym torem do łyżwiarstwa szybkiego.
Tomaszowska arena lodowa.jpg
Wnętrze hali lodowej.jpg
Przy hotelu jest niewielki park z edukacyjnymi tablicami opisującymi nasze medalowe zdobycze na kolejnych igrzyskach olimpijskich.
Medaliści z Atlanty.jpg
Kręciło się trochę grup na obozach sportowych, ale raczej nie korzystali z samych obiektów. Żadnego znanego mistrza nie spotkałem. W każdym razie obiekt jest dostępny dla każdego. W pobliżu ośrodka zaczyna się kolejny rezerwat przyrody wzdłuż małej rzeczki Gać.
Gać Spalska.jpg
Przechodzę ścieżką biegową w kierunku Konewki. Potem zarastającą już przecinką docieram do tego małego przysiółka na krańcu którego ukrywa się betonowy bunkier kolejowy z czasów II wojny światowej.
Tył głównego bunkra.jpg
Kompleks składa się z kilku dawnych budynków ukrytych w lesie. Zbudowane są z ciężkiego zbrojonego betonu.
Elektrownia.jpg
Oprócz tunelu na pociągi są rozmaite obiekty gospodarcze, bunkry ochrony i podziemny rezerwuar wody. Długi obiekt główny ma zachowane częściowo torowisko. Wzdłuż trasy zwiedzania postawiono rozmaite eksponaty i tablice informacyjne związane tematycznie z historią tego miejsca.
Eksponaty w bunkrze.jpg
Zimą, gdy obiekt jest zamknięty, w jego wnętrzu hibernują nietoperze.
Nietoperze.jpg
Na wyposażeniu jest także kilka wojskowych pojazdów i dział.
Sprzęt wojskowy.jpg
Można przespacerować się do samego końca tunelu.
W głąb tunelu.jpg
Przy końcu mamy rekonstrukcję stacji kolejowej - rampy przy której zatrzymywał się pociąg
Konewka Bahnhof.jpg
Równolegle po jednej stronie biegnie jeszcze węższy boczny korytarz, niestety częściowo zalany wodą.
Boczny korytarz.jpg
Dodatkowe tajne przejście prowadzi z sąsiedniej elektrowni gdzieś do połowy tunelu. Na samym końcu jest tam dość nisko i niewygodnie.
Boczny tunel.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10784
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Tomaszów Mazowiecki to typowa dla podłódzkich miejscowości mozaika zabudowy czynszowej, willi i pałacyków miejskich, zieleni parkowej oraz dużych sektorów zabudowy przemysłowej mniej lub bardziej zrewitalizowanych.
Galeria Tomaszowska.jpg
W Tomaszowie na terenie dawnych zakładów tkanin wełnianych Mazovia powstała nowa galeria handlowa z dużym parkingiem, aczkolwiek fragment dawnej zabudowy przemysłowej pozostał jeszcze na zapleczu centrum handlowego.
Komin dawnej Mazovii.jpg
Głównym placem miejskim Tomaszowa jest Plac Kościuszki.
Pomnik Kościuszki.jpg
Pomnik bohatera spod Racławic znajduje się na przedzie a na samym placu mamy ładną fontannę oraz herbowy pomnik panny na niedźwiedziu.
Fontanna na Placu Kościuszki.jpg
Panna na niedżwiedziu.jpg
W tym sensie Tomaszów ma podobny herb jak śląski Rawicz. Przy placu Kościuszki jest też dawny zbór luterański oraz zdobna kamienica rodziny Knothe.
Kościół luterański św Trójcy.jpg
Kamienica Knothe.jpg
Z jej okolic zejść można w dół skarpy do parku założonego nad nurtem Wolbórki - rzeczki która przepływa przez centrum miasta.
W parku nad Wolbórką.jpg
Wolbórka pod Tomaszowem.jpg
Największy kościół miasta znajduje się już po drugiej stronie głównego skrzyżowania. To świątynia pod wezwaniem św. Antoniego z wystawną dwuwieżową fasadą.
Kościół św Antoniego w Tomaszowie.jpg
Obok stoi pałac Ostrowskich dawnych właścicieli miasta, dziś lokalne muzeum.
Pałac Ostrowskich.jpg
Na zapleczu kościoła przy niewielkim placyku znajduje się też duży gmach magistratu.
Urząd Miasta.jpg
Blisko stąd do miejskiego parku im Solidarności z zabytkową fontanną, amfiteatrem oraz ozdobnym stawem.
Fontanna w Parku Miejskim Solidarności.jpg
Im dalej od centrum tym pałace i dawne obiekty użyteczności publicznej stają się słabiej odrestaurowane.
Pałacyk na przedmieściu.jpg
Wspomnieć jeszcze należy o skwerze Rodego położonym obok zadrzewionego bulwaru czyli ulicy św. Antoniego.
W parku Rodego.jpg
Sąsiaduje z nim pałacyk Rodego - obecnie urząd stanu cywilnego, czyli tzw Pałac Ślubów, a także niedostępny z ulicy neogotycki kościół ewangelicki.
Pałacyk Rodego.jpg
Dalej od centrum miasta zobaczyć można m.in. stary kirkut, a także kilka bunkrów broniących podejścia do Pilicy.
Kirkut.jpg
Umocnienia linii Pilicy.jpg
Dworzec kolejowy także znajduje się na peryferiach miasta jakieś 20-30 minut piechotą od centrum.
W stronę dworca.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 10007
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: gar »

Tomaszów trochę wyładniał w ostatnich kilkunastu latach. Wcześniej wyglądał zdecydowanie gorzej.
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 175
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: kataton »

Też odbijałem się kilka razy od Tomaszowa ze względu na noclegi. Kojarzę, że coś było przy tych źródłach - rozumiem, że nieaktualna sprawa.
Zresztą, raz zrobiłem spore kółeczko po mieście "na trasie" i na razie nie planuję samoistnego tam wypadu.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10784
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Kiedyś przy przystani nad Pilicą był tani ośrodek kempingowy. Chyba fizycznie istnieje, ale nie jestem pewny czy był otwarty.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 10007
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: gar »

Pamiętam, że było też kiedyś schronisko PTSM, ale czy jeszcze istnieje nie wiem.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10784
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Tomaszów wyładniał, ale nie wiem czy wyładniało Opoczno. Nie sprawiło na mnie jakiegoś wyjątkowego wrażenia. Mam wrażenie, że dzielnica staromiejska pozostaje trochę zdegradowana. Sporo kręci się tu bezrobotnych, sporo takich "ławkowych żulików".
Pomnik Perzyńskiego Opoczno.jpg
Miasto nie takie małe, ale w stosunku do stolicy województwa położone jeszcze bardziej peryferyjnie i to widać. Domki w centrum głównie parterowe. Daleko im do architektury małomiasteczkowej na Śląsku czy w Wielkopolsce.
Opoczno małomiasteczkowa zabudowa.jpg
Ponad tą niską zabudowę wznosi się okazała kolegiata św. Bartłomieja.
Kolegiata św Bartłomieja w Opocznie.jpg
Co ciekawe gotycka jest tylko jej boczna kaplica Matki Boskiej, dawniej pełniąca rolę prezbiterium.
Kaplica Matki Boskiej w Opocznie.jpg
Natomiast cały duży kościół jest dość nowy. Pochodzi z 1932 roku i prezentuje styl neobarokowy. Wrażenie starości wynika z tego, że licowany jest kamieniem, a nie tynkowany. To raczej nietypowe dla Polski. Wewnątrz wspomnianej kaplicy znaleźć można jednak stare manierystyczne nagrobki.
Manierystyczny nagrobek w kolegiacie.jpg
Zwróciły moją uwagę także żelazne rzeźbione drzwi wejściowe.
Drzwi do kolegiaty.jpg
Z tarasu kolegiaty widać było duży targ miejski skupiający mieszkańców. Oprócz stoisk z ciuchami także stragany mięsne oraz z lokalnymi lub mniej lokalnymi przysmakami.
W stronę targu.jpg
Drugim ważnym zabytkiem Opoczna jest zamek z rodowodem z czasów Kazimierza Wielkiego. Na oko wygląda jak renesansowy, ale to jednak kolejna atrapa.
Zamek w Opocznie.jpg
Faktyczny zamek został zniszczony przez Szwedów i zniszczony praktycznie w całości w XVIII wieku, a to co oglądamy dzisiaj to nowy gmach wzniesiony dla władz powiatu w XIX wieku i potem trochę przestylizowany na renesans. Bardziej autentyczne są kamienne kapliczki na pobliskich placykach.
Kapliczka na kolumience.jpg
Rynek ze skwerem jest stosunkowo niewielki. Zwraca tu uwagę dom w północnej pierzei nazywany kamienicą Esterki.
Dom Esterki.jpg
Do synagogi w sumie nie dotarłem, jest dość ukryta w bocznej ulicy, a od zajezdni PKS-u nie ma tam dostępu. Jest jeszcze drewniany kościół na tutejszym cmentarzu.
Drewniany kościół cmentarny w Opocznie.jpg
Na południe od starówki stworzony jest zalew na rzece Drzewiczce. Niestety mętna woda i zielone wykwity raczej nie zachęcają do kąpieli, a wokół brzegu brak choćby jednego drzewa. Aczkolwiek infrastruktura w sensie małej gastronomii, urządzeń sportowych, wc z pewnością dawałaby tu jakiś komfort to jednak było tam pusto. Dzień był raczej słoneczny.
Zalew nad Drzewiczką.jpg
Emblematem Opoczna jest kamienny pegaz stojący przed nowym Domem Kultury.
Przy Pegazie.jpg
Na sąsiednim osiedlu bloki zdobi kilka murali. Ale tutejszy Carrefour wyglądał jak po ataku szabrowników. Niewiele towarów zostało na półkach, niektóre lady chłodnicze odłączone, część palet wala się po sklepie, światło zgaszone.
Bardziej podobało mi się w Rawie Mazowieckiej. To miasto leży jednak przy ekspresówce z Warszawy na Śląsk i chyba korzystało na tym od dawna. Co prawda stacja kolejki wąskotorowej jest opuszczona a szyny zarastają, ale nawet tutaj pojawił się jakiś inwestor sądząc po tablicy informacyjnej na budynku stacyjnym.
Stacja kolejki wąskotorowej.jpg
Jak w Opocznie jest tutaj ciekawy budynek biblioteki i Domu Kultury a vis-a-vis niego w ładnym dworku lokalne muzeum.
Dom Kultury Rawa Mazowiecka.jpg
Wejście do muzeum w Rawie.jpg
W widłach Rawki i jej dopływu Ryłki wznoszą się ruiny średniowiecznego zamku. Zachowała się ceglana wieża i fragment muru obok niej.
Ruiny rawskiego zamku.jpg
W całym czworokącie zabudowań już tylko przyziemia. Obok stadion sportowy. Z miejscowych kościołów dostępny wewnątrz jest ten klasztorny należący do pasjonistów.
Wnętrze kościoła pasjonistów.jpg
Stojąca w rynku fara to też dawny kościół klasztorny jezuitów.
Kościół farny w Rawie Mazowieckiej.jpg
Otwarty był tylko przedsionek, ale na zapleczu kościoła jest ciekawie urządzony Ogród Dialogu.
W przedsionku fary.jpg
Stacje drogi krzyżowej łączą się z wydarzeniami z historii Polski.
Droga Krzyżowa w Ogrodzie Dialogu.jpg
W kolejne cząstki różańca wbite są flagi państw Unii Europejskiej.
Ogród Dialogu.jpg
Jest też kopia groty z Lourdes, altana z grillem, ubikacja oraz zagroda z pawiami.
Altanka.jpg
Ogród sąsiaduje zresztą z dużym parkiem miejskim nad Rawką do którego trafiłem na końcu wycieczki.
Rawka w parku miejskim.jpg
Jest tam sporo ładnych zakątków.
Tunel w parku miejskim.jpg
Na samym rynku mamy nową fontannę, odrestaurowany klasycystyczny ratusz i zadrzewiony skwer.
Fontanna miejska w Rawie.jpg
Ratusz rawski.jpg
Są słupy informacyjne na których oprócz notatek o zabytkach ukazano kadry starych przedwojennych zdjęć z Rawy. Dalej od rynku można podejść w kierunku wieży strażackiej oraz placu Wolności.
Strażacka wieża.jpg
To dawny koński targ z których słynęła Rawa. Przypomina o tym pomniczek przedstawiający końską rodzinę przy korycie.
Koński Targ.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
ODPOWIEDZ