Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Najpiękniejsza stolica w Europie?

Ogólne dyskusje o turystyce.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 16276
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Najpiękniejsza stolica w Europie?

Post autor: Adler »

Króciutko, z uzasadnieniem (na podstawie własnych doświadczeń), poproszę. ;)
Co ma ta stolica, a czego nie ma tamta?
Mile widziane porównania oraz ciekawostki.
Kto pierwszy?
Awatar użytkownika
Fromena
Zaawansowany
Posty: 384
Rejestracja: 7 mar 2011, o 18:48

Najpiękniejsza stolica w Europie?

Post autor: Fromena »

No to ja pierwsza ;p
Najpiękniejsza stolica dla mnie w Europie to Budapeszt. Lubię miasta które są zbudowane nad rzekami, gdzie rzeka odgrywa główną rolę. Budapeszt właśnie to ma. Do tego miasto wybudowane na wzgórzach, z których roztaczają się piękne widoki. Jak dla mnie to miasto bardzo estetyczne, piękna architektura parlamentu, który jest wizytówką całego miasta.
Wiedeń nie spełnił moich oczekiwań. Miałam lepsze wyobrażenie od tego co zobaczyłam. Dla mnie to takie miasto funkcjonalne, w którym łatwo żyć i poruszać się, ale nie zaspokaja moich potrzeb estetycznych. Za to wielkim plusem jest duża ilość terenów zielonych idealnie przystosowanych do rekreacji.
Z Berlinem bardzo podobne odczucia jak z Wiedniem.
Warszawa- praktycznie jej nie znam. Coraz więcej nowoczesności :)
Awatar użytkownika
petruss1990
Ekspert
Posty: 1263
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58

Najpiękniejsza stolica w Europie?

Post autor: petruss1990 »

Za dużo tych stolic nie widziałem, ale... stawiałbym na Rzym (zastanawiałem się nad Pragą, ale...). W sumie to 2 stolice w jednym. Zabytki świeckie i duchowa stolica Europy. Zawsze można znaleźć jakiś ciekawy kątek. Miasto żyjące 24h... Ogólnie dobrze się tam czułem..
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10735
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Najpiękniejsza stolica w Europie?

Post autor: Comen »

Podobnoż najpiękniejszą stolicą Europy jest Paryż. Nie byłem jeszcze więc się mądrzyć nie będę. Zapewne są ku temu przesłanki architektoniczne - zainteresowanych odsyłam do starej pracy Stefana Kurowskiego Warszawa na tle stolic Europy gdzie autor udowadnia w systemie punktowym wg poszczególnych kryteriów dlaczego ta a nie inna stolica jest najpiękniejsza, najfunkcjonalniejsza i najlepsza do życia.
Paryż, Londyn, Moskwa, Berlin, Madryt (byłem w tych dwóch ostatnich) wszystko to jednak miasta molochy. Poza znanymi zabytkami i landmarkami są tam niezliczone dzielnice blokowisk, suburbii, anonimowych budynków a odległości między jedną a drugą częścią miasta są nie do przebycia bez szybkich środków komunikacji miejskiej. Zastanawiam się jak orientują się w plątaninie ulic berlińscy taksówkarze. Jeśli każę mu się zawieść np. na Kastanien Allee w dzielnicy Charlottenburg to czy będzie wiedział gdzie to dokładnie jest? A w takim Budapeszcie ulic Petofiego jest pewnie z kilkanaście w różnych dzielnicach miasta.
Więc tak dla odmiany zaproponuję stolicę niewielką skrojoną na ludzki wymiar, możliwą do przebycia nawet na piechotę. Waham się tutaj ponieważ mam 3 kandydatki... ale nad śródziemnomorski koloryt Ljubljany i północną surowość Tallinna przedłożę jednak wileński barok. Wilno to miasto w którym czułem się trochę jak w alternatywnym Krakowie, czyli jak u siebie, chociaż nie u siebie. Podobna w charakterze starówka i także wielka liczba kościołów - w tym sensie taki litewski Rzym. Jest wiele pamiątek polskości w tym miejscu choćby cmentarz na Rossie, pomnik Mickiewicza i cela Konrada czy Matka Boska Ostrobramska, ale genius loci tego miasta polega chyba na odpowiedniej mieszance zachodu i wschodu. Przepiękne złocone cerkwie sąsiadują tutaj z bielonymi wieżami kościołów często niestety ograbionych we wnętrzu. Ale i tu są pewne wyjątki jak choćby niesamowity kościół św Piotra i Pawła na Antokolu, który z zewnątrz wygląda dość niepozornie jak jeszcze jedna wileńska świątynia, ale wewnątrz to po prostu istna kakofonia białej rzeźby: stiuki, stiuki, stiuki. Oprócz tego jest w Wilnie wiele pięknych terenów zielonych: parki na Zwierzyńcu czy na Górze Giedymina. No i jest nawet namiastka Paryża w postaci miejscowego Montmartre'u czyli dzielnicy Zarzecze (Uzupio) pełnej artystów, ciekawych kafejek i stanowiącej wręcz oddzielną "wolną republikę". Warto tam zajrzeć na mały cmentarz założony na skarpie nad Wilejką z ciekawymi nagrobkami w kształcie starych pni drzewnych. Są też ciekawe w kształcie pomniki - choćby ten przedstawiający Żelaznego Wilka z litewskiej legendy, wielkanocną pisankę czy anioła dmącego w trąbę. Sowieci nie zniszczyli krajobrazu Wilna. Blokowiska zlokalizowano raczej na dalekich przedmieściach, nie psują zatem panoramy i raczej się nie rzucają w oczy. Tam gdzie są np. na Śnipiszkach często można zaobserwować ciekawe kontrasty: stare drewniane chatynki, nad nimi dość zaniedbane bloki z wielkiej płyty, nad nimi nowoczesne szklane domy. Nawet sowiecki w kształcie most nad Wilią z monumentalnymi posągami robotnika, kołchoźnicy, górnika, hutnika i kogo tam jeszcze jakoś współgra z tym zabytkowym otoczeniem. No więc tak trochę przekornie stawiam na Wilno w imię hasła "małe jest piękne".
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 16276
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Najpiękniejsza stolica w Europie?

Post autor: