Okazało się że wieś Maciejowa ma bardzo ładną cerkiewkę w klasycznym stylu łemkowskim
Tu na placu przed nią zostawiamy samochód aby ruszyć w góry
....

...
Naszym celem jest schronisko na Hali Łabowskiej ,
Aby tam dotrzeć musimy najpierw poasfaltować do sąsiedniej doliny gdzie leży wieś Czaczów
Idąc nią środkiem koło kościoła wypatrujemy polną dróżkę na pagór
...
...
Stamtąd już łapiemy pierwsze widoki na okoliczne górki, trzeba je zarejestrować
choć wokół przedwiośnie , jeszcze bez wybuchu zieleni
..
... ...
Idąc łakami pomału łapiemy wysokość zbliżając się do żółtego szlaku z Frycowej
Polna dróżka poprowadzi nas do zagubionego przysiółka Pałyga
który urzeka swoim klimatem z wanną , może to pomysł na SPA
a na horyzoncie pojawia się Nowy Sącz
....
... ....
O co chodzi w zrywce " na smyka: to nie wiem , ale wcześniej minął nas traktor wlokąc tak kłody
Minęło nas też dwóch turystów
, co w tym dniu było rzadkością
Jeszce ostatnie uchwycone zdjęcie otwartej przestrzeni
z widocznymi poletkami już nie uprawianymi, ale to świadkowie historii
... ..
i wchodzimy w obszar leśny , gdzie znajdujemy informacje
że jesteśmy zdobywcami KORONY
... ..
Mijamy też nagrobki , które wymagają odszukania informacji
a może ktoś z czytających ma wiedzę ?
Kto jest tu pochowany i dlaczego tu ?
...
...
Na grani łapiemy już czerwony GSB który poprowadzi nas prosto do schroniska
( te nagrobki to może już przy GSB były?)
...
Jesteśmy już powyżej 1000 m.npm i śnieg trzyma się dobrze, ale nie przeszkadza
... ..
Nowością dla mnie jest oznakowanie trasy
... ....
Szlakowskazy zmieniły kolor , a przede wszystkim informacje
Już trasy nie są podawane w czasach przejścia (np 1h 40 min) tylko w kilometrach (np 5 km)
Dla mnie taka zmiana informacji jest zła.
Co innego jest 5 km pod górę , a co innego z góry
Nie wiem czy to regionalna zmiana miejscowego pttk , czy jakieś ogólne ( nie daj Bóg unijne) rozkazy
Chętnie zapoznam się z Waszym osądem takich zmian

